Formula 1 - Strona 46

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Mistrzem świata zostanie

Fernando Alonso
27
19%
Felipe Massa
12
9%
Kimi Raikkonen
32
23%
Ralf Schumacher
2
1%
Robert Kubica
36
26%
Jenson Button
3
2%
Giancarlo Fisichella
6
4%
Nick Heidfeld
2
1%
ktoś inny ...
20
14%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64936
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 paź 2007, 23:13

Hehehehehe, ale jaja :lol: Ciekawe, co to bedzie :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 paź 2007, 23:13

Wygląda na to, że FIA nie pozwoli, aby wygrał ktoś inny jak ich pupilek Hamilton. Rzygać się chce po prostu.

Mam nadzieję, że nic się jednak nie wydarzy. To by było przegięcie.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 22 paź 2007, 0:09

http://www.sport.pl/moto/1,78995,4599451.html

Po raz kolejny klikamy na link Mentora i wszystko wraca do normy. Wyniki utrzymane :) Ja to nie chciałbym takiego mistrzostwa :P

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64936
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 paź 2007, 12:47

Wyniki utrzymane, ale .... Mc Laren protestuje :lol: Ciekawe co z tego bedzie. W koncu zimniejsze paliwo tankuje sie szybciej, wiec teoretycznie mogliby troche zyskac [ta trojka] i przez to Hamilton mogl stracic szanse na wyzsza pozycje :wink:
Aczkolwiek, teraz to juz za pozno, zeby cokolwiek zmieniac. Hamilton zje*al tytul w Chinach i tyle.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 22 paź 2007, 15:03

Yukasz pisze:Dla mnie najważniejsze żeby nie wygrał Hamilton
Dla mie też widze, że kilka osób w temacie podzielało moje zdanie i dobrze. Jak dla mnie Hamilton jest postacia stucznie lansowaną na gwiazde i mistrza przez media i nie tylko(FIA). Jest jeszcze zbyt słabo doświadczony, nie potrafi zachować spokoju w ważnych momentach (vide GP Brazyli i nie tylko) i ten tytuł mu się zwyczajnie nie nalezał. Cieszy mnie podwójna wygrana Ferrari (bo nie wierze, że uda się McLarenowi przekabacić Międzynarodowy Trybunał Apelacyjny FIA) i to Ferrari wraz z Raikkonenem będzie się cieszyć z sukcesu.

Cieszy świetna postawa Kubuicy w tym sezonie i wyscigu gdyby miał więcej szczęscia i lepszy sprzęt było by jeszcze lepiej(choć jak na team dla którego to był dopiero drugi sezon w F1 to i tak jest świetnie)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 paź 2007, 16:43

Uparte Angole, nie dosc, że FIA a takze Ferrari nie dali im odpowiednich wyrokow to teraz odstawiaja takie szopki... Dobrze, że przegrali choc szkoda Alonso, trafił w złe towarzystwo. Dobrze, że wszystko zostąło utrzymane i Kimi jest mistrzem.

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RadoGol » 22 paź 2007, 22:36

Z tego, co wyczytałem w polskich portalach Hamilton wydał dzisiaj takie oświadczenie nt. apelacji złożonej przez McLarena:

„To byłoby złe. Ja chcę wygrać na torze. Chcę wygrać ze stylem, chcę wygrywać wyścigi, wygrywać walcząc. Awansować z powodu wykluczenia innych kierowców to nie sposób, w jaki chcę to uczynić.”

„Czułbym się dziwnie po tym, co zrobił Kimi, wykonał fantastyczną pracę w ostatnich dwóch wyścigach. Wygrał wczoraj, a odebranie mu teraz tytułu byłoby okrutne i prawdopodobnie złe dla sportu.”

„Mam dopiero 22 lata, będzie jeszcze wiele okazji do wygrania tytułu mistrza, nie mam wątpliwości, że uda mi się to osiągnąć w przyszłości.”

W ciągu tego sezonu Anglik nie zyskał wielu fanów przez to, że swoje wyniki zawdzięcza nie tylko własnym umiejętnościom, ale powyższymi wypowiedziami zachował się moim zdaniem, jak na sportowca przystało. Uważam, że nie zasłużył on na zwycięstwo w minionym sezonie, lecz jest on jednym z najlepszych obecnie kierowców Formuły 1 patrząc na to bez względu na to czy ktoś mu pomagał krzywdząc innych zawodników, czy nie i moim zdaniem dlatego należy mu się duże uznanie.

Awatar użytkownika
Padik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 282
Rejestracja: 25 sty 2007, 14:17
Reputacja: 191
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Padik » 23 paź 2007, 1:38

Ale sie ciesze ze Kimi utarl nosa pyszalkowatym brytolom. Coz za dramaturgia wyscigu. Swietna jazda i taktyka Ferrari. Nie ukrywam, ze ciesze sie z takiego obrotu sprawy. Natomiast proby zalatwienia mistrzostwa Hamiltonowi w drodze skladania jakichs protestow uwazam za poronione. Juz wystarczajaco sie McLaren wyglupil kradnac dokumenty Ferrari. Zreszta komentarz Alonso do calej sprawy nadaje sie najlepiej.
Swoja droga widac jak bardzo iskrzy w McLarenie. Kibice w Hiszpanii najbardziej ciesza sie z tego ze mistrzostwa nie zdobyl Hamilton... a ci na Wyspach z tego ze nie trafilo ono do Alonso. Chora sytuacja... nie wyobrazam sobie ekipy Mclaren za rok w takim samym skladzie.
Trzeba tez podsumowac dokonania naszego Roberta w tym sezonie. Zakonczyl on sezon na 6 miejscu. Niestety, ani razu nie udalo mu sie zajac miejsca na podium, ale w dwoch z ostatnich trzech GP bylo bardzo blisko. Raz tego miejsca pozbawili go sedziowie a raz... awaria w boldzie BMW. Przykre to bo tych awarii bylo w tym roku zbyt duzo. Tak samo jak zle dobranej strategii, zlych zmian opon i wielu innych bledow. Trzeba jednak juz o tym zapomniej i miec nadzieje, ze za rok to wszystko bedzie lepiej trybilo w BMW. Trzeba tez pamietac o groznym wypadku jaki Robert mial w Kanadzie. Wielu po takim wypadku juz nigdy nie wsiadlo by za kierownice, a on... chcial jechac w GP juz tydzien pozniej. Beda jeszcze z niego ludzie...

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 02 lis 2007, 15:05

Alonso rozwiązał kontrakt z McLarenem
Hiszpańskie media poinformowały, że dwukrotny mistrz świata Formuły 1 Fernando Alonso odchodzi z McLarena. - Fernando nie jest już w McLarenie. To pewne. Może podpisać kontrakt z innym zespołem na przyszły sezon - powiedział po dwóch dniach negocjacji menedżer kierowcy Luis Garcia-Abad. McLaren potwierdził informację.- Na spotkaniu Fernando Alonso i przedstawicieli McLarena uzgodniono, że zakończenie współpracy leży w najlepszym interesie obu stron - głosi oświadczenie brytyjskiego zespołu. Alonso był kierowcą McLarena przez rok. Według informacji hiszpańskich mediów Hiszpan zarabiał w nim 30 mln euro za sezon. Umowa była podpisana do końca 2009 roku. Rozwiązanie jej za porozumieniem stron oznacza, że kierowca nie musi płacić żadnego odszkodowania.

Teraz zacznie się ostra walka na rynku transferowym w F1. Najbliżej pozyskania Hiszpana wydaje się Renault. Briatore będzie chciał za wszelką cenę sprowadzić z powrotem do zespołu swojego zawodnika. Mówi się także, że zainteresowane pozyskaniem Hiszpana są zespoły Williams, Red Bull, Toyota i BMW Sauber. Oprócz Renault najbardziej prawdopodobne moim zdaniem są kandydatury Toyoty i Williamsa. Toyota zwolniła Schumachera i będzie chciała wreszcie zawalczyć o wyższe cele, a Williams być może straci teraz na rzecz Mclarena Rosberga i będzie chciało pozyskać Alonso. Pozyjemy zobaczymy, mam tylko nadzieje, ze Robert na tych roszadach nic nie straci.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 15 mar 2008, 9:10

Rozpoczął się właśnie nowy Sezon Formuły 1 a tu tak cicho :o
Robert Kubica zajął 2 miejsce w kwalifikacjach GP Australii wygrał je Lewis Hamilton.

Główny wyścig dzisiaj o 5:30 więc warto nastawić budzik :)

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 15 mar 2008, 9:26

kaczy pisze:Robert Kubica zajął 2 miejsce w kwalifikacjach GP Australii wygrał je Lewis Hamilton.

No skoda że Kubica popełnił błąd bodajże na 12 zakręcie bo tak było by pole position. Ale to nie zmienia faktu że strasznie się cieszę drugie miejsce pred kwalfikacjami brałbym w ciemno. Teraz budzik na 5.30 i oglądamy wyścig.

Awatar użytkownika
madriano
Skład B
Skład B
Posty: 100
Rejestracja: 13 wrz 2007, 19:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: madriano » 22 mar 2008, 9:23

dzis kubica w kw. 6 i bedzie ruszal z 3 linii, szanse na zdobycz punktowa sa spore i mam nadzieje, ze BMW nie bedzie zmienial taktyki podczas wyscigu dla kubicy bo wychodzi gorzej niz mogloby byc... ferrari powinno wreszcie zdobyc punkty i wydaje mi sie ze pole position massy da im pierwsze zwyciestwo w tym sezonie:D

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 22 mar 2008, 9:35

No Massa w Malezji póki co miażdży. A już myślałem, że nie da rady tak jeździć bez elektroniki :lol: Szczerze mówiąc to wydaje mi się jednak, że wygra Raikkonen, ale zobaczymy jutro. Robert mógł być dużo wyżej bo do czwartego Hamiltona brakło mu tylko 18 tysięcznych sekundy :? Poza tym jeśli rzeczywiście będzie jutro padać to może się okazać, że kwalifikacje nie będą o niczym decydować :P Dzisiaj Raikkonenowi wyjątkowo nie brakło paliwa ;)

Obrazek
:lol:

Awatar użytkownika
madriano
Skład B
Skład B
Posty: 100
Rejestracja: 13 wrz 2007, 19:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: madriano » 22 mar 2008, 9:38

a jak sadzisz kto na bank dojedzie a kto moze miec problemy??

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 22 mar 2008, 9:42

Jeśli by miało padać to nie ośmieliłbym się typować kto na bank dojedzie. Wtedy w głównej mierze będzie decydować szczęście. Wydaje mi się, że Alonso ma tak mało do stracenia, że nawet jak by jechał troszeczkę bardziej zachowawczo niż ścisła czołówka to mógłby z przodu zamieszać, czego mu życzę, bo go lubię :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”