Derby D'Italia - Bój o Italie ! - Strona 35

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Derby D'Italia?

Juventus Turyn
62
53%
Inter Mediolan
43
37%
A może podział punktów
12
10%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 mar 2008, 22:40

TS borys IFC pisze:a od was wszystkich juz zalatuje hipokryzja.
CO :?:

Przecierz wszyscy przyznali że spalony przy bramce był :!:
Więc o co Ci chodzi :?: o to że cieszymy się ze zwycięstwa w najtrudniejjszym i najważniejszym meczu w sezonie, gdzie JUVE pokazał świetny futbol i zasłużenie wygrał :?:

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 22 mar 2008, 22:42

dobra sorki nie od wszystkich od niektorych. wiem ze byliscie lepsi spoko

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 mar 2008, 22:42

TS borys IFC pisze: no tak przeciez to my kupujemy mecze zapomnialem dzis farina chcial byc ostatnim sprawiedliwym. i zeby nie bylo ja nie mowie ze juve kupilo mecz czy cos bo grali naprawde dobrze, szczegolnie w drugiej odslonie. po prostu mi szkoda tej sytuacji. a od was wszystkich juz zalatuje hipokryzja.

Dobra, bramka ze spalonego, ale zabrzmiało to tak jakby przez nią przegraliście. Zdarza się.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 22 mar 2008, 22:43

Juventus był lepszy, gol Camora był ze spalonego, Juventus wygrał.

Miło tak, na święta, wpierdolić Interowi.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 22 mar 2008, 22:44

TS borys IFC pisze:ieldy wyciagnal mi charakterystyke meczu z przestrzeni miedzy palcami a klawiatura. szkoda ze od razu po przeriwe sedzia strzelil nam gola. juve bylo lepsze po przerwie byc moze i tak by wygrali ale nie zmienai to faktu ze sedzia zle prowadzil mecz.


ale kazdy moze czytac na swoj sposob prawda guru?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 22 mar 2008, 23:02

Forza Grande Juve :!: :smile2:

Szkoda ze bramka ze spalonego ale i tak Juve było lepsze. Del Piero to chyba tyczki kryły bo rywali mijał jak dzieci. Szkoda jego sytuacji na 3:0 przez co było trochę nerwów ale się udało :D Zresztą wielki mecz wszystkich z Juve :brawo:


PS Jak Roma tego nie wykorzysta to... :bicz2: Tylko jeszcze inni muszą trochę pomóc a Roma ciułać te punkty :twisted:

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19257
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2844
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 22 mar 2008, 23:06

nie tylko w tym, za rok scudetto wraca na swoje miejsce do Turynu :wink:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3233
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 197

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 22 mar 2008, 23:24

Beznadzieja w wykonaniu Interu, a prawdziwym wirtuozem beznadziei był dzisiaj Mancini :lol:
W momencie gdy musimy gonić wynik zdejmuje jedynego kreatywnego pomocnika Jimeneza i przechodzi na system 4-3-3 , gdzie już totalnie nie ma kto tych napastników obsługiwać. Dalej uparcie trzyma totalnie bezużytecznego Cruza, chociaż prosi się aż o wpuszczenie będącego ostatnio w dużo lepszej dyspozycji Crespo. Nasz genialny strateg wpuszcza jednak Suazo, który jak wiadomo dobry jest głównie na kontry :roll:
Jeżeli dodamy do tego nasz kapitalny środek defensywy Burdisso - Materazzi i gol ze spalonego dla Juve mamy o dziwo i tak ledwie wynik 1-2. :wink: Więc mimo wszystko żal słupka Portugalczyka :?

Jose, mam nadzieję, że nauka włoskiego już zaawansowana :P

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 mar 2008, 23:26

Maciek (interista) pisze: W momencie gdy musimy gonić wynik zdejmuje jedynego kreatywnego pomocnika Jimeneza i przechodzi na system 4-3-3 , gdzie już totalnie nie ma kto tych napastników obsługiwać. Dalej uparcie trzyma totalnie bezużytecznego Cruza, chociaż prosi się aż o wpuszczenie będącego ostatnio w dużo lepszej dyspozycji Crespo. Nasz genialny strateg wpuszcza jednak Suazo, który jak wiadomo dobry jest głównie na kontry Rolling Eyes
Tak słowem offtopicu: te błędy Manciniego wyglądają mi na ruchy Ancelottiego sprzed paru dni, czy tygodni, tylko nazwiska inne. :wink:

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 22 mar 2008, 23:29

coraz bardziej jestem za zatrudnieniem kogos innego. jeszcze stracimy tego majstra... mancio niby dal stabilizacje itp. ale widac ze pod presja sobie radzi tak sobie.

chyba ze to tylko chwilowy kryzys splot nieszczesliwych wydarzen (kontuzje). jak dowieziemy majstra to jeszcze sezon mu dajmy.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 22 mar 2008, 23:32

guru pisze:Dobra, bramka ze spalonego, ale zabrzmiało to tak jakby przez nią przegraliście. Zdarza się.
No nie... zaraz jebnę... Jak Inter dostaje kontrowersyjny karny to najlepiej jakby całą drużynę wraz z zarządem publicznie wychłostali i dali tabelę wirtualną do pocałowania w zadośćuczynieniu, a jak sędzia odstawia taką szopkę to zdarza się? Moim zdaniem ta bramka ustawiła wszystko. Odkryliśmy się zostawiając z tyłu niepewnych Burdisso, który mam nadzieję, że odejdzie wraz z przyjściem nowego szkoleniowca i Materaca, którego dobra gra jest jak wspomnienie z sobotniej popijawy.

Widoczny był brak środkowych pomocników - Veiry i najbardziej Cambiasso. Brakowało tego spokoju. No i cudowne zmiany Mancio. Cruz gra piach a schodzi jedyny kreatywny pomocnik - Jimenez. Wiem, że Figo ma najlepsze lata za sobą, ale moim zdaniem dałby sobie radę ze zmęczonymi Molinaro i Grygerą... Mam nadzieję, że pan Mancini dotrzyma słowa i odejdzie po sezonie. Wystarcza mu pomysłu jedynie na pół sezonu no i na Coppa Italia...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 mar 2008, 23:34

dobra mogę sie już zabrać za jakiś bardziej rozbudowany komentarz tego meczu 8) meczu pięknego, który mnie mocno zaskoczył, bo tak jak pisałem przed meczem nie spodziewałem się tak dynamicznego, otwartego spotkania z tak dużą ilością okazji bramkowych (głownie mowa tu o JUVE bo Inter zbyt wiele w ofensywie nie pokazał), raczej myślałem że mecz będzie typowym klinczem w środku boiska, ale stało się inaczej bo w JUVE fenomenalnie w rozegraniu zaprezentował się Del Piero i Camor, ten pierwszy co by nie mówić o skutecznoci, to jednak rozgrywał piłkę fenomenalnie, akcję dzieki niemu miały fantastyczne tempo, był nieprzewidywalny i niewiarygodnie przygotowany fizycznie, tak dynamicznego, zwinnego szybkiego Alexa dawno nie widziałem. Camor też grał w rozegraniu świetnie, choć tak jak Alex nie dominował to bardzo dobrze rozprowadzał akcje, raz za razem ineczej wyprowadzając piłkę, potrafił ściągnąć na siebie Chivu i Zanettiego czy Maxwella i odegrać piłkę do Sissoko czy Alexa, którzy dzięki temu mieli mnóstwo miejsca. Mauro strzelił tez gola, gdzie o ile był spalony (na powtórkach widać ze linia idzie dokładnie przez środek jego ciała więc jakieś 30 cm tam było) to jednak wykończył akcje doskonale, potrafił też wyjść rajdem jak w tej niesamowitej akcji, którą zatrzymał Burdisso faulem gdy Camor wychodził już na czystą pozycję. W Interze takiego rozgrywającego jak Alex czy Camoranesi nie było ani jednego (nawet w pojedynczych akcjach nikt się nie objawił) i efekt był widoczny jak na dłoni bo to właśnie ogromna różnica w kreatywności była przyczyną różnicy poziomów między JUVEa Interem.
Jeśli mowa o bohaterach JUVE to standardowo trzeba napisać i Gigim, który dziś z 3 czy 4 raz pokazał najwyższą klasę i udowodnił dlaczego jest najlepszy.
Dróga kwestia, która dla mnie przesądziła o wyniku to fakt że 11 JUVE zagrała na bardzo wyrównanym poziomie, cała defensywa spisywała się dobrze, najlepsi byli Chiellini i Grygera (kapitalny w odbiorze) ale Legro czy wkońcu Molinaro błędów raczej nie popełniali i w konsekwencji obrona wspierana przez świetnego w odbiorze Sissoko wyglądała bardzo pewnie, Treze zrobił to co miał zrobić czyli strzelił gola i i miał parę dobrych odegrań, tak więc w konsekwencji nie było kogoś kto by odstwał poziomem od kolegów, w Intrze natomiast bardzo slabo zagrał środek obrony Materac był niemiłosiernie często ogrywany przez Alexa, Burdisso też popełniał błędy a i za faul na Camorze, mógł nawet wylecieć. w pomocy niewidoczni Stankovic (jeszcze ta poprzeczka) i Jimenez, a Atak przy tym co robił Alex i Treze wypadł bardziej niż mizernie. Słowem w Interze dziś zdecdowanie zbyt dużo słabych punktów, co JUVE potrafił wykorzystać i tyko kapitalnie broniący Cesar i jak zawsze Zanetti należeli do najlepszych na biosku.

Jesli mowa o słabych stronach JUVE to odpowiedz jest prosta zabrakło tylko i wyłącznie skuteczności. Co w szczególności dziwne, wynikało to z postawy Alexa, który raz fatalnie wykończył akcje gdzie gol był już praktycznie pewien, innym razem nie podal do Treze gdy ten był już sam na 10 metrów przed bramką, czy gdy po minięciu Materaca na prawej stronie strzelil w środek i Treze nie zdołał dobić, ale co by nie mówić Alex mimo tego był wielki i skoro JUVE wygrało w dobrym stylu nie ma co lametnować....
.... choć takim pogromik 0:3 czy 0:4 na San Siro to było by coś :wink:

GRANDE ALEX :!: :!:
FORZA JUVE :!: :!:

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 22 mar 2008, 23:36

dokladnie Martin, Juventus kupil sedziego a ten ustawil mecz.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 22 mar 2008, 23:42

ossy pisze:dokladnie Martin, Juventus kupil sedziego a ten ustawil mecz.
Nic nie napisałem na temat tego, że Juventus kupił sędziego. Wkurzył mnie jedynie tekst
guru pisze:Zdarza się.
Bo Interowi ostatnio takie rzeczy zdarzać się nie mogły.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”