Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 157

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 mar 2008, 22:10

Giggsy King pisze:A gdzie ja coś takiego powiedziałem? Shocked Wyraźnie był znaczek "&"
Dobra.
Dowiedz się, co znaczy ten znaczek, później pogadamy.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 19 mar 2008, 22:12

& - and - i.

Lepszy od Ronaldinho i Kaki. Nie od nich naraz, bo to byłoby nieco idiotyczne. Ale pisać musisz, tak jakbyś nie wiedział o co chodzi.

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 19 mar 2008, 22:31

Wilmore pisze:Dowiedz się, co znaczy ten znaczek, później pogadamy.
Hahah :D

Warto dodać, iż Ronaldo dziś śmiga po raz pierwszy w historii występów w Manchesteru, z opaską kapitańską na łapce ;)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 mar 2008, 23:18

rdz pisze:Warto dodać, iż Ronaldo dziś śmiga po raz pierwszy w historii występów w Manchesteru, z opaską kapitańską na łapce Wink
:zgon: SAF opanuj się. W sumie to nie miał dużego wyboru, chociaż O'Shea grał jeszcze. :lol:

A jak tam w ogóle meczyk? Dobrze graliście? No i co się dzieje Tevezem, bo coś ostatnio nie strzela, albo w ogóle nie gra.

Awatar użytkownika
PiotRoo
Skład B
Skład B
Posty: 149
Rejestracja: 28 kwie 2007, 20:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiotRoo » 19 mar 2008, 23:29

Jak można wywnioskować choćby z livescore'a szybko strzelone bramki ustawiły mecz i później za dużo emocji już nie było. Momentami gra United wyglądała bardzo fajnie, ale nie jakoś rewelacyjnie. Było sporo okazji do podwyższenia wyniku ale rezerwowy bramkarz Boltonu spisywał się bardzo dobrze, była realna szansa na hat-tricka Ronaldo, a przy dwóch okazjach Naniego Al Habsi popisał się zajebistym refleksem. Bolton starał się od czasu do czasu zaatakować, nawet strzelił 2 bramki, ale obie w sposób nieprawidłowy. Cichym bohatarem spotkanie był w mojej ocenie... Tomek Kuszczak, naprawde grał bardzo dobrze i pewnie. Kilka interwencji z serii "nice, magnificent, brillant":P Jak dla mnie lepszy mecz w jego wykonaniu niż Fostera z Derby.
Co do Teveza to dzisiaj próbował sporo rajdów, do pewnego momentu mu nawet one wychodziły, ale w każdym przypadku brakowało tego czegoś do zdobycia bramki. Jeszcze się wstrzeli, bo nie gra źle ;)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 20 mar 2008, 9:36

Giggsy King pisze:Lepszy od Ronaldinho i Kaki. Nie od nich naraz, bo to byłoby nieco idiotyczne. Ale pisać musisz, tak jakbyś nie wiedział o co chodzi.
Dla mnie i znaczy dokładnie tyle jakbyś powiedził 'razem wziętych'. Co innego gdybyś napisał 'czy'...

Mecz zacząłem oglądać dopiero od drugiej połowy, więc nie bvyło za bardzo na co popatrzeć- Manchester już wtedy kontrolował przebieg spotkania i nie narzucał zbyt wysokiego tempa. Z tego co widziałem ładnie zagrał Tevez, który walczył na całej linii boiska, Cristiano, któremu w tym sezonie wychodzi prawie wszystko, no i ... Kuszczak :P . Nie miał może jakiś fenomenalnych interwencji, ale swoje wyciągnął.

Kończąc, gratuluję kolejnego zwycięstwa. Teraz dopiero zaczyna się prawdziwa walka :wink: .

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 22 mar 2008, 15:48

Jak tu cicho, a przecież jutro mecz na szczycie: Manchester United-Liverpool. Mecz jak wielu fachowców ocenia, jest początkiem finiszu Premiership i rozpoczyna serie arcy ważnych pojedynków na górze tabeli. Jeśli jutro wygramy, postawimy duży krok do obrony tytułu. Ferguson podgrzewa atmosferę opowiadając o tym jak bardzo kocha grać z ekipą Beniteza. Sam muszę przyznać, że zawsze spotkania te budzą we mnie duże emocje. Co prawda to nie liverpool jest w tym sezonie na topie i na mistrza kraju nie ma co liczyć, choć w Premiership walczy się do ostatniej minuty ale to właśnie jest chyba korzyść tego zespołu. Oni nie stoją pod taką presją jak my. Tzn nie mówię tu o odpuszczeniu czy czymś takim ale z pewnością to właśnie Manchester bardziej by rozpaczał po przegranej. Zastanawiam się jaką taktykę obiorą obydwie ekipy. Czy będzie to dosyć offensywna (jak zawsze) gra, czy też spokojne wyczekiwanie na błąd rywala. W pamięci jednak mam ten pierwszy wariant i myślę, że jutro nie skończy się na 0-0. Gwiazd mamy bez liku, szczególnie ciekawi mnie pojedynek Ronaldo-Torres, obydwaj są w tym sezonie na fali i strzelają dużo goli. Jeśli chodzi o inne gwiazdy, to boje się o obronę ManU, Rio raczej się nie wykuruje, Vidic pewnie zagra po swoim incydencie z nosem ale on sam nie połata dobrze tyłów.Na szczęscie mamy młodego Pique i myślę, że chłopak stanie na wysokości zadania. Nie wiem też czy dobrym pomysłem jest wystawić VDS w bramce. . .Myślę, że Kuszczak w ostatnim meczu pokazał klasę i trzeba mu wybaczyć tą czerwoną kartkę. Kolejka bardzo ciekawa i ważna. Liczą się też wyniki Arsenalu-Chelsea. Jeśli Kanonierzy przegrają ( :pray: ) to odskoczymy im na 6 punktów, (przy zwycięstwie ManU ofkors) Czekamy na niedziele!

GLORY GLORY MANCHESTER UNITED! :twisted:

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 22 mar 2008, 16:50

BaSSu pisze:Mecz jak wielu fachowców ocenia, jest początkiem finiszu Premiership

Tak zaczął się finisz i tera każdy mecz jest meczem o wszystko każdy stracony ( zdobyty ) punkt może być na wagę zwycięstwa. Według mnie w meczu z L'poolem może paść każdy wynik lecz wydaje mi się że kluczem do zwycięstwa będzie dyspozycja formacji defensywnej jak i postawa najważniejszych zawodników. Jeśli MU chce zatrzymać L'pool to kluczem będzie wyłączenie duetu Gerrard - Torres. Miejmy nadzieję że mecz będzie bardzo atrakcyjny i padnie dużo goli lecz tej konfrontacji jednak United wyjdą zwycięską ręka.

EDIT :
Chciałbym również zauważyć e po naszej stronie jest także atut własnego boiska co te może się okazać ważnym elementem tego meczu.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2008, 17:20 przez majer13, łącznie zmieniany 1 raz.

Keano
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 08 mar 2008, 11:29
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keano » 22 mar 2008, 17:08

Mecz jak kazdy mecz z Liverpoolem bedzie nudny jak flaki z olejem (dla postronnego widza ). Nas czekaja mega emocje..

Wygraj albo gin..

Cos smierdzi mi remisem albo wygrana LFC...

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 23 mar 2008, 11:49

Kadry obu zespołów:

Manchester United: Van der Sar, Hargreaves, Pique, Vidic, O'Shea, Ronaldo, Fletcher, Anderson, Nani, Saha, Tevez, Brown, Scholes, Rooney, Giggs, Park, Carrick, Evra, Kuszczak

Liverpool: Reina, Arbeloa, Finnan, Carragher, Hyypia, Skrtel, Aurelio, Riise, Babel, Benayoun, Alonso, Gerrard, Mascherano, Lucas, Kuyt, Torres, Voronin, Crouch, Pennant, Itandje

To nic pewnego ale takie kadry zespołów podała jedna z polskich stron L'poolu. Dużych niespodzianek nie ma kadry takie jak sie większość spodziewała :D

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 23 mar 2008, 14:12

Ja mam nadzieje na środek Anderson&Owen ;). Żal, że kontuzja Rio jest poważniejsza niż przypuszczano, kto pod jego nieobecność schowa Torresa do kieszeni ?

Obrazek

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 23 mar 2008, 14:19

Rio gra 8)

VdS-Wes-Rio-Vida-Evra-Rudy-Owen-Andi-Roo-Ronaldo-Giggsy

Skałd do przyjęcia, bedzie cieżko ale mam nadzieje że postrzymamy dobrą pasje.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 mar 2008, 15:20

Ja rozumiem, że piłkarz, który ma żółtko musi uważać na to co robi, ale żeby wyrzucić gracza za to, że podszedł do sedziego i coś mu mówił ? Nie rzucał się, nie krzyczał, nie machał rękami ... pewnie mu nawet nie nawrzucał :]
44 minuta i sedzia wrzuca gracza z boiska. IMHO troche sedzia przesadził.

Choć oczywiście trzeba poczekać, żeby się dowiedzieć co mu Javier mówił.
Manu prowadzi zasłuzenie i zapewne wygra. Prowadzą u siebie i mają 1 zawodnika wiecej. Trudno oczekiwać, aby Liverpool był w stanie ugrac choćby punkt.

Reina zaczął znakomita interwencją, gdzie powstrzymał Rooney'a - później już była katastrofa. Zawalił bramkę na spółkę z obrońcą i następnie piłkę wprost pod nogi Andersona wyrzucił. Babel i Torres coś próbbują, ale Gerrard im nie pomaga, kiepsko to widzę.

Awatar użytkownika
Szurkowski
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 25 sie 2007, 1:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Szurkowski » 23 mar 2008, 15:23

Javier sobie nagrabił u sędziego. Dostał wcześniej żółtą, miał chyba po tym dwa groźne faule na pograniczu kartki, do tego kwestionował jego decyzje w sposób według mnie "denerwujący", nie wiem co mu powiedział, w każdym razie, moim zdaniem zasłużył na wylot z boiska. Ja np nie sadziłbym się do sędziego mając żółtko na swoim koncie ;]
Ostatnio zmieniony 23 mar 2008, 15:30 przez Szurkowski, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 mar 2008, 15:24

Dla mnie to jest nic innego jak tendencyjne sędziowanie. Przecież wyrzucenie zawodnika takiego jak Mascherano przed przerwą, to tak jakby przyznać UTD 3 punkty. Torres podszedł i upominał się o te faule, bo to nie był już pierwszy raz kiedy był podcinany a mimo to sędzia nie reagował. Jednym słowem - Bennett. Tylko on może wykręcić taki numer.

Fakt, mecz jeszcze trwa i oby tej sprawiedliwości stało się zadość.

Cieszę się że to nie on sędziuje dziś na Stamford Bridge.

Trzeba wracać na drugą połowę i oglądać mecz do końca.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”