Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 757

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18634
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 mar 2008, 21:26

Nie ma to jak kogos pochwalic to zaraz zrobi ci na zlosc :evil:

Canna...kuzwa. Najpierw zrobil karnego, a potem Arizmendi wzial go na szybkosc jak chcial. Spozniony strasznie...co on chcial osiagnac tym wslizgiem za plecami Javiera? :o Zrobic sobie plame na spodenkach? Czy wytrzec na nich dziure, co by wygladalo, ze na wojnie byl?

Nie chce krytykowac tutaj Schustera. Nic zlego nie zrobil. Zmian nie zawalil. Jak chlopaki nie potrafia umiescic pilki w siatce majac do tego okazje to niestety, ale trener moze tylko ze zlosci osrac lawke :P

Dzis mecz zawalila obrona, nie atak (oni swoja droga, ale przede wszystkim tyly. Tylu bramek tracic nie wolno) i to jest bardzo bolesne, bo takich bledow robic nie wolno. Niestety, ale dzis przesadzily bledy indywidualne. Najpierw Sneijder (?) a potem dwie bramki na konto Canny (ostatnia na spolke z Marcelo bo jednak to jego strona poszedl Arizmendi). Mimo wszystko przy trzeciej bramce to cala obrona byla zdecydowanie zbyt daleko od wlasnego pola karnego. Mozna atakowac, ale bez przesady...ktos z tylu byc powinien.

Schuster syp wegiel do pieca :!: Jak nie wygramy z Sevilla to bedzie juz niedobrze...
Ostatnio zmieniony 23 mar 2008, 21:33 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 23 mar 2008, 21:29

:oops: Co po takim meczu można powiedzieć? :roll:
Przegrywamy na własne życzenie. Pierwsza połowa, a właściwie jej ostatnie 15 minut były wstępem do drugiej jakże niezłej dla oka gry. Real się rozpędzał a tu nagle gol Davida Villi... Na szczęście szybka odpowiedź Raúl'a, który wykorzystał złe ustawienie byłego madridisty Helguery.
Do przerwy 1:1. Lecz już po niej, Blancos zaczęli przyspieszać. W 56 minucie wychodzimy na prowadzenie za sprawą strzelającego 15 bramkę w tym sezonie La Liga Raúl'a i dobrej asysty nie za dobrze grającego Gutiego.
Potem seria niewykorzystanych sytuacji. :/ Najpierw Sneijder, następnie Higuain, który nie potrafił uderzyć piłki głową nad leżącym, fenomenalnie spisującym się w bramce Valencii Hildebrandem :roll: .
Frajerski faul Canny i 2:2, właściwie z niczego... Później, już nie pierwszy raz w tym sezonie "bicie głową w mur" piłkarzy Realu. Niestety, w 88 minucie piłka zagrana przez Miguela trafia do Arizmendiego, ten mija spóźnionego Canne, wchodzi obok linii w pole karne i ośmiesza Casillasa wychodzącego do wirtualnej wrzutki... Koniec. Valencia zadaje ostateczny cios...
Na uwagę zasługuje naprawdę dobra postawa Fernando Gago oraz Raúl'a. Nieźle zagrał Pepe. Robinho szarpał, Robben to samo... Guti lepiej w drugiej połówce. Canna antybohater...
Bezapelacyjny gracz meczu Hildebrand. Bramkarz Los Ches rozegrał kapitalne spotkanie. Chyba 11 udanych interwencji przy strzałach.
Podsumowując Real Madryt zagrał poprawne spotkanie i na tle ostatnich meczów, te zawody wypadły dosyć dobrze. Liczę na kolejny postęp i zwycięstwo za tydzień z Sevillą.

¡Hala Madrid!

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 23 mar 2008, 21:39

AdamMadridista pisze:Liczę na kolejny postęp i zwycięstwo za tydzień z Sevillą.

2008.03.23 Primera División - 29. kolejka Real - Valencia 2 : 3
2008.03.15 Primera División - 28. kolejka Deportivo - Real 1 : 0
2008.03.08 Primera División - 27. kolejka Real - Espanyol 2 : 1
2008.03.05 Liga Mistrzów - 1/8 finału - II mecz Real - Roma 1 : 2
2008.03.01 Primera División - 26. kolejka Recreativo - Real 2 : 3
2008.02.24 Primera División - 25. kolejka Real - Getafe 0 : 1
2008.02.19 Liga Mistrzów - 1/8 finału - I mecz Roma - Real 2 : 1
2008.02.16 Primera División - 24. kolejka Betis - Real 2 : 1

stary, o jakim postepie mowisz? dostajemy w dupe od burakow i od tych mocnych(teoretycznie mocnych), przegrywamy mecze na wlasne zyczenie. Nie gramy nic- przeblyskow do gry nie zaliczam. Dzieki niebiosom za slaba Barcelone bo mielisbysmy 15 punktow straty do lidera. O jakim zatem postepie mowisz? ze zaczelismy przegrywac u siebie? Schuster nie potrafi zjebac porzadnie zawodnikow. Co robi w czasie meczu? siedzi na lawie, robi durne miny i kreci glowa. Powinien jak to napisal Realfan obsrac sie ze zlosci a nie robi tego. Jest marzec niech swoim zwyczajem Calderon skoluje Mourinho czy innego coacha z prawdziwego zdarzenia i kopnie Niemca w dupe.

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 23 mar 2008, 21:46

peepe pisze:
AdamMadridista pisze:Liczę na kolejny postęp i zwycięstwo za tydzień z Sevillą.

2008.03.23 Primera División - 29. kolejka Real - Valencia 2 : 3
2008.03.15 Primera División - 28. kolejka Deportivo - Real 1 : 0
2008.03.08 Primera División - 27. kolejka Real - Espanyol 2 : 1
2008.03.05 Liga Mistrzów - 1/8 finału - II mecz Real - Roma 1 : 2
2008.03.01 Primera División - 26. kolejka Recreativo - Real 2 : 3
2008.02.24 Primera División - 25. kolejka Real - Getafe 0 : 1
2008.02.19 Liga Mistrzów - 1/8 finału - I mecz Roma - Real 2 : 1
2008.02.16 Primera División - 24. kolejka Betis - Real 2 : 1

stary, o jakim postepie mowisz? dostajemy w dupe od burakow i od tych mocnych(teoretycznie mocnych), przegrywamy mecze na wlasne zyczenie. Nie gramy nic- przeblyskow do gry nie zaliczam. Dzieki niebiosom za slaba Barcelone bo mielisbysmy 15 punktow straty do lidera. O jakim zatem postepie mowisz? ze zaczelismy przegrywac u siebie? Schuster nie potrafi zjebac porzadnie zawodnikow. Co robi w czasie meczu? siedzi na lawie, robi durne miny i kreci glowa. Powinien jak to napisal Realfan obsrac sie ze zlosci a nie robi tego. Jest marzec niech swoim zwyczajem Calderon skoluje Mourinho czy innego coacha z prawdziwego zdarzenia i kopnie Niemca w dupe.
AdamMadridista pisze:Podsumowując Real Madryt zagrał poprawne spotkanie i na tle ostatnich meczów, te zawody wypadły dosyć dobrze.
Co do Schustera to dobry komentarz z jednej ze stron kibiców Barcelony.
Jeszcze jedna rzecz, ktora mnie naprawde dobija. Trener Schuster
siedzacy na lawce z zalozonymi rekoma, mowiacy cos do siebie pod
nosem. Poprzedni trener Capello warowal jak pies przy linii
bocznej, szalal, wydawalo sie ze jest na boisku z pilkarzami,
krzyczal i gestykulowal.
Ostatnio zmieniony 23 mar 2008, 21:54 przez AdamMadridista, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 23 mar 2008, 21:51

Lubie takie mecze.

Real mogl to spotkanie spokojnie wygrac, ale nieskutecznosc i swietny Timo zrobily swoje. Inna sprawa, ze gracze Valencii w drugiej polowie to juz nie bardzo mieli sily biegac, a mimo wszystko dali rade :D Dobrze dla widowiska, bo beda jeszcze emocje.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 23 mar 2008, 21:53

AdamMadridista pisze:Podsumowując Real Madryt zagrał poprawne spotkanie i na tle ostatnich meczów, te zawody wypadły dosyć dobrze.

Nie wiem co w tym meczu bylo poprawnego

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 23 mar 2008, 22:10

peepe pisze: Nie wiem co w tym meczu bylo poprawnego
Nie przesadzasz?

Real grał na prawdę dobrą piłkę. Niestety szczęście było dziś po stronie Valencii. Cannavaro zagrał bardzo słabiutko. Na plus Raul,Guti i Ramos :)

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 23 mar 2008, 22:12

Nie ma co plakac po tym meczu snieznobiali. Galaktyczni zagrali dzis naprawde bardzo dobry mecz w porownaniu z poprzednimi, szczegolnie z przodu. Wynik zawdzieczaja skandalicznej nieskutecznosci, braku szczescia i glupim bledom obroncow, vide: znakomita inaczej interwencja Canny. Mowienie o zwalnianiu trenera w trakcie sezonu swiadczyc moze jedynie o pomeczowej frustracji, a juz szczegolnie biorac pod uwage to, co przynosily przedwczesne (czesto niepotrzebne, skrajnie nieprzemyslane) zmiany szkoleniowcow w waszym klubie w ostatnich latach (wlaczajac takze mousier Capello). Z takimi a nie innymi zawodnikami, Real naprawde nie osiaga koszmarnych wynikow i nie prezentuje zenujacego stylu co dawaloby asumpt do smialych tez o wywalaniu Schustera.

Pisanie, jak to by Real byl w dupie gdyby Barca grala lepiej jest bez sensu. Bo rownie dobrze kibice FCB moga pisac jaka bylaby to katastrofa, jezeli Real zdobywalby w tym sezonie tak punkty, jak to robil w sezonie poprzednim.

Walka o mistrzostwo trwa i jeszcze dlugo nie bedzie ostatecznego rozstrzygniecia. Przyznam sie szczerze, ze walka owa mija sie w obecnych rozgrywkach z moimi wszelkimi przedsezonowymi przewidywaniami. Nie spodziewalem sie przede wszystkim tak slabej pod wzgledem wynikow i fatalnej pod wzgledem stylu Barcelony. Tak grajacy Real akurat przewidywalem. Jednak na razie mamy do czynienia ze swoistym wyscigem zolwi.

A mistrzostwo IMO nie rozstrzygnie sie w GD, tylko w spotkaniach z teoretycznie slabszymi rywalami. A w La Liga kazdy mecz wbrew pozorom jest ciezki.

Bordowo-granatowych swiat.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 24 mar 2008, 14:31

Nie ma to jak na wyjeździe ich ojebać 5-1 a u siebie przegrać 3-2.

Hala.

Awatar użytkownika
DominoWalcz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DominoWalcz » 24 mar 2008, 16:50

Nie uwazam, aby wczorajszy wynik byl skutkiem bledow Schustera. Real zagral dobre spotkanie, najlepsze z ostatnich tygodni. Smiesza mnie komentarze, mowiace "Schuster OUT". Przyczyny porazki sa trzy:
1) slaba dyspozycja wczorajszego dnia Cannavaro - 2 powazne bledy, po ktorych padly bramki

2) slaba skutecznosc. Higuain mial 2 "setki"; Guti w pierwszej polowie po akcji z Robinho mogl podac, a zaczal sie kiwac w polu, czym zmarnowal dogodna sytuacje; strzaly Raula z glowki czy ta dobitka z metra, ktora nie znalazla drogi do bramki

3) Timo Hildebrand

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 24 mar 2008, 21:28

peepe pisze:2008.03.23 Primera División - 29. kolejka Real - Valencia 2 : 3
2008.03.15 Primera División - 28. kolejka Deportivo - Real 1 : 0
2008.03.08 Primera División - 27. kolejka Real - Espanyol 2 : 1
2008.03.05 Liga Mistrzów - 1/8 finału - II mecz Real - Roma 1 : 2
2008.03.01 Primera División - 26. kolejka Recreativo - Real 2 : 3
2008.02.24 Primera División - 25. kolejka Real - Getafe 0 : 1
2008.02.19 Liga Mistrzów - 1/8 finału - I mecz Roma - Real 2 : 1
2008.02.16 Primera División - 24. kolejka Betis - Real 2 : 1

Ludzie, czy nie widzicie że w meczu z Valencią zaprezentowaliśmy się najlepiej od meczu z Valladolid ?
Do tego jeszcze przyjemnie się oglądało.
Inną sprawą jest wynik który pozostawia wiele do życzenia po jednostkowych błędach.

A Pepe po raz kolejny zagrał wyśmienicie :) , nie mogę się doczekać spotkania z Sevillą ;P ... HALA MADRID

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 mar 2008, 23:44

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=17495
Z tego, co wiem, Huntelaar poziomem gry dorasta do Johana Cruyffa, Marco van Bastena i Ruuda van Nistelrooya - powiedział Niemiec dla magazynu Sportweek.
Za nowego Cruyffa to powinniście dać lekką ręką 40 mln :lol2: :P

Potraktujcie to jako moją opinię w temacie ankiety :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18634
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 mar 2008, 0:35

Ale ten Pedja ma dar przekonywania :o Wymyslil sobie Janka, Schuster nie byl przekonany, wolal Drogbe. Minelo troche czasu i Niemiec wychwala Huntelaara.

Gdyby tylko Mijatovic potrafil tak owocnie i przekonujaco rozmawiac z prezesami i dyrektorami sportowymi innych klubow, co z Schusterem...

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 25 mar 2008, 2:48

Przecież Drogba to jest drugi Baptista i nie nadaje się do Realu tylko do ligi angielskiej. Zresztą w tym sezonie pokazał klasę strzelając 7 czy tam 8 bramek. Jak dla mnie Huntelaar był by idealnym zastępcą Rvn. W sumie ostatnio mnie zaczęło to walić ile Pedja wydaje kasy :P stwierdziłem że to nie moja kasa, tak że się nie mam o co martwić, chodzi o to żeby Real w końcu zaczął grać, a zbankrutować podejrzewam nie zbankrutujemy. :lol:

A tak poza tym to już nie mam sił do Schustera. Być może kiedyś to będzie niezły trener ale chyba prowadzenie tak wielkiego klubu jak Real go przerasta. Początek sezonu miał świetny, ale bazował na tym co stworzył Capello, a teraz jest jedno wielkie gówno. Nie potrafi poustawiać zawodników i ciągle gramy środkiem. Nasza ofensywa zależy w głównej mierze od RvN, Raula, Gutiego i ew. Gago który zrobił kolosalne w ciągu tego sezonu. Popierdułka Snejider chyba się jeszcze nie otrząsnął po świetnym początku sezonu, a Baptista to by lepiej zmienił dyscyplinę na rugby. Ale to i tak Guti ma okres i pasowało by go wymienić na inną popierdułkę która nie potrafi pociągnąć swojego zespołu w Bundeslidze :roll: A tak w ogóle to zmiażdżył mnie Higuain swoją fryzurą z Valencią :lol:

Mou :pray:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18634
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 mar 2008, 10:11

Drogba i Baptista poza sila niewiele maja ze soba wspolnego. Didier jest lepszy technicznie, nie wypuszcza sobie tak daleko pilki, szybszy, latwiej dochodzi do sytuacji. Ta ostatnia zdolnosc Bestia gdzies zagubil wlasciwie juz po odejsciu z Sevilli :roll: Jeszcze jak mial forme przez jakis czasw tym sezonie to wygladalo to dosc dobrze, ale teraz...
Nie przejmowalbym sie tym, ze w obecnym sezonie Drogba ma tylko 7 czy 8 bamek w 15 wystepach w lidze i tam 4 w CL. Klasy sie nie traci.
Huntelaar to inny typ zawodnika, dlatego troche mnie zdziwilo, ze Schuster tak latwo dal sie przekonac. Moze go zaszantazowali, ze jak bedzie mial swoje zdanie to wyleci po sezonie :lol:
Higuain (fryzura :D ) z kolei ma mozna powiedziec dar dochodzenia do dogodnych okazji. Gdyby tylko czesciej potrafil te noge/glowe ustawic tak jak trzeba to bylby napastnikiem bardzo duzego kalibru. Ale musi wiecej grac, bo nie tylko dochodzi do szans, ale tez potrafi cos wypracowac. Bestia musi ochlonac, bo odkad Schuster mu bardzo zaufal to chlop spoczal na laurach :evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”