FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 580

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 26 mar 2008, 16:16

Mentor pisze:Akarin pewnie powie, że to nierealne Łypiący
W większym stopniu nierealne niż realne :P czyli Phillip ponarzeka, pogada z Jurgenem i przedłuży kontrakt :D
takie jest plano normalny. Optymistyczny jest taki, że nie ponarzeka i od razu przedłuży kontrakt. Tylko sie dogada z zarządem w pewnych sprawach.
Wariant pesymistyczny (bardzo) jest taki, że Lahm mówi nam: nara wole Barce.
Na dzień dzisiejszy ten transferm mam małe szanse powodzenia. Jesli Phillip do końca lipca nie przedłuży kontraktu to będzie się trzeba poważnie zastanowić czy nie sprzedać go.
Jednak ja uważam, że Phillip przedłuży kontrakt :wink:

http://www.blaugrana.pl/index.php?goto= ... &kom=pokaz

fajne wiadomości o Lahmie :roll:

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 26 mar 2008, 16:23

Mentor pisze:Generalnie nakreśliłem go po to, aby uzmysłowić niektórym (pozdro Bask), że Laporta może sobie wiele chcieć, ale nawet piastując tak wysoką funkcję nie może wszystkiego. Zwłaszcza w Hiszpanii, w Barcelonie.
to samo wczoraj mowilem Baskowi :]
IMO w tym sezonie jednak coć ugramy mimo że to kolejny fatalny sezon w naszym wykonaniu stać nas na to żeby chociażby przegonić M*dryt który być może sprawi nam podobny prezent co my im rok temu tyle że ich wpadki trzeba zacząć wykorzystywać o wszytskim jednak myśle zadecydują GD które mogą być równie zajebiste co rok temu na CN.
Co do CL to frajerstwem by było nie wygrać a przynajmniej dojść do finału mamy/mieliśmy dość łatwych rywali tak samo w grupie jak i w następnej fazie, Lyon na początku był bez formy ledwo wyszedł z grupy, o Stuttgarcie nie wspominam, w praktyce najgroźniejszym rywalem okazali sie Rangersi :lol: myśle że plany Misterowi mogło pokrzyżować kontuzje Eto'o opuścił dużą część sezonu, Podobnie Edmil i Puyol ale oczywiście to nie jest żadna wymówka przy takiej kadrze.
Zastanawiam się tylko co z tym Ronniem niby boli go noga choć żadne testy nie wykazuja żeby miał jakąś kontuzje szkoda bo że nie gra bo chyba powoli zmierzał na właściwy tor. Zobaczymy jak to się potoczy kolejny ciężki sprawdzian na Manuel Ruiz de Lopera gdzie zmierzymy się z Betisem tam nie gra się łatwo a ten Betis z poczatku sezonu to drużyna 2/3krotnie lepsza tam będe upatrywał czy jest jakiś postęp czy nadal stoimi w tym samym szambie co od ponad roku.
bufu pisze:Zespół macie dobry tylko trenera słabego
i wszystko jasne, Ryj jest słaby
[']

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 26 mar 2008, 16:30

kon2r pisze:to samo wczoraj mowilem Baskowi Krzywy
Jedyne co pamiętam z tego co mi napisałeś to opinia, że Scolari to dosłownie tragiczny kandydat, jeśli chodzi o nowego trenera Barcelony. Mógłbyś na forum może to rozwinąć :?: bo ja się z tym nie zgadzam :]

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 26 mar 2008, 16:36

Bask pisze:Jedyne co pamiętam z tego co mi napisałeś to opinia, że Scolari to dosłownie tragiczny kandydat
to też
tak wg. mnie Scolari nie był by dobrym trenerem na stanowisku Barcy dlaczego ? statystyki jego kariery mówia same za siebie ale nie o to tu chodzi on jest wg. mnie ograniczony do zawodników z Brazylii i Portugali oczywiscie nie mam na to dowodow bo przecierz nigdy nie pracowal w europejskim klubie i m.in. to jest jeden z głównych powodów dla którego nie powinien zostać zatrudniony, Scolari to ryzyko a my potrzebujemy trenera dobrze wiedzącego co robi myśl o tym że na CN przybywa fala portugalczyków i brazylijczyków nie napawa mnie entuzjazmem.
Może z tym "tragiczny" przesadziłem, grubo ale tak jak pisałem Scolari to ryzyko
Michale czekam na riposte wkoncu czekasz na moj post od wczoraj :>

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 mar 2008, 17:55

Narazie Barca nie przegrała walki o mistrzostwo, nie odpadła z LM czyli Ryj ma ogromne szanse na pozostanie. Wystarczy cos wygrać. W lidze tak naprawde został tylko Real z czołowki, a tak spokojnie mozna kazdego pokonać. Ale to tylko mozna bo z Barca szczegolnie na wyjazdach jest roznie. Jednak ja wierze, że zawodnicy wreszcie sie opamietaja i zaczna grac konsekwentnie.
W lidze mistrzow nie zebym nei szanował Schalke, ale ciezko bedize dopiero za 3 tygodnie kiedy przyjdzie Barcelonie grac z kims z dowjki MU/Roma. Licze, ze bedzie kadra w pelni dostepna.

Nie bede ukrywal, że jestem zwolennikiem pozostania Ryja. Jestem tak samo pewny, ze sprzeda pilkarzy, o ktorych jest głosno. Zawiedli go kiedy im naprawde zaufał. To nie wina Ryja, ze zawodnicy zawodza na całej lini.

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 26 mar 2008, 20:10

Jarzinho pisze:Nie bede ukrywal, że jestem zwolennikiem pozostania Ryja. Jestem tak samo pewny, ze sprzeda pilkarzy, o ktorych jest głosno. Zawiedli go kiedy im naprawde zaufał. To nie wina Ryja, ze zawodnicy zawodza na całej lini.
Popieram. Dziwie sie bardzo gdy ktoś caly czas go opieprza, sciaga w imieniu Laporty zawczasu Mou i chwali gwiazdki ktore straciły wiare że można juz w tym sezonie cokolwiek wygrać... a Ryj bidulek sie tlumaczy i zwala wine na siebie :P No bo niby co ma w takiej sytuacji zrobić, zepsuć morale w drużynie i powiedzieć im wprost żeby juz pojechali lepiej na wakacje ? :roll:
http://www.fcbarcelona.cat/web/english/ ... 01948.html
Gio jak widać nie zamierza sie nigdzie przenosić, i dobrze.
Jarzinho pisze:Narazie Barca nie przegrała walki o mistrzostwo, nie odpadła z LM czyli Ryj ma ogromne szanse na pozostanie. Wystarczy cos wygrać. W lidze tak naprawde został tylko Real z czołowki, a tak spokojnie mozna kazdego pokonać.
Mozna, ale nie z taka gra jaka Barca ostatnio pokazuje. Poza tym trzeba pamietać ze Villarreal depcze po piętach.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 mar 2008, 20:25

kon2r pisze:Co do CL to frajerstwem by było nie wygrać a przynajmniej dojść do finału
O kuwa :shock:

Weź mi to wyjaśnij bo nie ogarniam.

Tymczasem Marca pojechała ostro po bandzie :] Rzekłbym nawet, że zagrali va banque :]

http://www.marca.com/edicion/marca/futb ... 04286.html
http://www.blaugrana.pl/index.php?goto= ... &kom=pokaz

Ja już sobie screena zrobiłem ku pamięci. Komuś będzie łyso po sezonie :wink:

Deklaracja Gio bardzo mi się podoba :] Właśnie na taką reakcję liczyłem. Klub pewnie da mu szansę kontynuowania kariery w Barcelonie i wszystko potoczy się tak jak sobie życzyłem.
Mógłbyś na forum może to rozwinąć
Odezwał się ten co przedstawia swoje śmiałe teorie na forum :P :wink:

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 26 mar 2008, 20:40

Mentor pisze:Weź mi to wyjaśnij bo nie ogarniam.
co mam ci wyjasniac ?
chyba napisalem wszystko dobitnie ? ' :shock: '
mielismy na papierze najaltwiejsza 'sciezke' i dupnie by bylo takiego prezentu nie wykorzystac bo tak naprawde ciezsza potyczka bedzie tylko polfianl i ew. final :wink:
Mentor pisze:nie ogarniam
ogarnij sie Pawel :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 mar 2008, 20:46

A jakie znaczenie mają mecze, które już się odbyły? Żadnego znaczenia nie mają. To nie jest liga tylko puchar. W lidze liczą się wszystkie mecze bo zbierasz punkty. Tutaj przesz do przodu i liczą się tylko kolejne mecz. Pokonana droga jest bez znaczenia.

Teraz gramy z Schalke, ale później prawdopodobniej czekać będzie na nas Manchester United a Ty piszesz, że frajerstwem byłoby nie dotrzeć do finału a więc w Twoim mniemaniu frajerstwem byłaby ewentualna porażka w dwumeczu z MU. Właśnie to mi wyjaśnij bo tego nie rozumiem.

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 26 mar 2008, 20:52

chodzi mi to ze polfinale tak naprawde rozegramy pierwszy ciezki mecz, pierwszy i majac tylko 2 takie ciezkie mecze(dom, wyjazd) bylo by frajerstwem nie wygrac

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 mar 2008, 20:58

No i tego właśnie nie rozumiem. Jak można nazywać frajerstwem porażkę z MU? Jaki wpływ na mecz z MU mają poprzednie spotkania. Żaden. W pucharze każdy mecz ma swoją, oddzielna historię.

Ale spoko. Jak nie wygramy LM to znaczy, że sfrajerzyliśmy. Nie liczy się to, że odpadniemy (takie założenie) z MU. Liczy się to, że wcześniej graliśmy ze Szkockimi drwalami :spoko:

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 26 mar 2008, 21:15

Generalnie to racja, jak to zwykle bywa, leży po obu stronach. Kon2r chyba sie troche źle wyraził, ale zobacz Mentor dla porównania drogi do ewentualnego finału Romy i Barcy:

Roma: Real, ManU, Barca
Barca: Celtic, Schalke, Roma/MU

Widać tu wyraźnie jaka szansa otwiera się przed Barcą i z jaką "łatwością" może dojść w tej edycji do finału - wygrywając tylko jeden dwumecz z klasowym przeciwnikiem. Oczywiście odpadnięcia w półfinale nie można by nazwać frajerstwem, ale na pewno zaprzepaszczeniem dobrej szansy na tytuł.

EDIT

Tak czytając poprzednie posty (bo piszac opieralem sie na dwoch ostatnich) widze że Ameryki nie odkryłem :D. No ale generalnie sprawa sie chyba rozchodzi o:
Oczywiście odpadnięcia w półfinale nie można by nazwać frajerstwem, ale na pewno zaprzepaszczeniem dobrej szansy na tytuł.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 mar 2008, 21:21

Oczywiście Einar zgadzam się z Tobą w 100% i właśnie do tego dążę. Wystarczyłoby, aby kon2r zrezygnował z tego 'frajerstwa' i tyle. No bo porażki z MU czy nawet Romą czy też z kimś innym w razie awansu do finału nie można nazwać frajerstwem.

Tegoroczna edycja LM dla Barcelony układała (!) się znakomicie i wypadałoby to wykorzystać. Jeżeli awansujemy do 1/2 to znajdziemy się na etapie gdzie jednak szczęśliwe losowania przestaną mieć jakiekolwiek znaczenie.

Frajerstwem mógłbym nazwać (i nazwę jeżeli będzie trzeba) odpadnięcie z Schalke.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 mar 2008, 22:19

Bienias pisze:Oby Iniesta i Xavi z Puyolem wrocili cali i zdrowi do Bcn bo nasza druzyna zacznie przypominac ser szwajcarski
To juz moze byc z tym problem... Carles w 11 minucie doznal jakiegos urazu wytrzymal jeszcze 6 minut i out. Oby tylko nie był to groźny uraz i mogl zagrac z Betisem bo już sie boje, o środek defensywy. Abidal- Thuram, wyglada dobrze, ale tylko na papierze. :?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 mar 2008, 22:21

Właśnie miałem o tym napisać ['] Skoro opuścił boisko już w 16 minucie to nie wierzę, że nic się nie stało. Będę zaskoczony jeżeli okaże się, że może zagrać z Betisem.

[']

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”