
Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 03 kwie 2008, 21:35
majer13
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 03 kwie 2008, 21:39
Ebi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 kwie 2008, 21:39
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 03 kwie 2008, 21:40
kaczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 kwie 2008, 21:46
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 03 kwie 2008, 21:49
Tobik33
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 03 kwie 2008, 21:49
Ebi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 kwie 2008, 21:55
Dokładanie, Toni to największy cwaniak i takie sytuacje potrafi wyłowić jak nikt inny.W tej sytuacji wszystko zrobił dobrze, nie wykopał piłki Ustariemu gdy ten jeszcze ją miał a dopiero gdy była w powietrzu, na 100% go nie faulował, a kontakt był minimalny, niebezpiecznego zagrania też nie było (zresztą za takie niebezpieczne zagranie się kartki nie dostaje i sędzia ewidentnie interpretował to jako faul.hrabi pisze:Sadze, ze bramka powinna byc, kontakt jakis tam niby byl, ale to raczej bramkarz Getafe kopnal Toniego. I kontakt ten w ogole nie wygladal na grozny czy bolesny, no ale co innego mogl bramkarz zrobic w tej sytuacji jak nie chwcic sie za nogeEbi pisze:PS. Co sądzicie o sytuacji Toniego z czwartej minuty? (nieuznany gol).
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 kwie 2008, 22:24
Pan Iwański nie raz się kompromitował, więc takie stwierdzenie w tym wypadku nie jest niczym dziwnym w jego wykonaniu.Ebi pisze:Właśnie Maciej Iwański poinformował nas, że wszyscy sie mylimy i gol został słusznie nieuznany Twisted Evil
Znaczy, że wtedy sędzia też się ośmieszył.Ebi pisze: Tak w ogóle to podobna sytuacja miała miejsce w barażu WM 2006 pomiędzy Bahrajnem a Trynidadem a Tobago. Wtedy gola również nie uznano.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 03 kwie 2008, 22:40
kaczy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 03 kwie 2008, 22:41
Ebi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 03 kwie 2008, 22:41
myhalek_acm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 kwie 2008, 22:44
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 03 kwie 2008, 22:49
[']Ebi pisze:ŻAL.DE
Brak słów. To co Bayern odstawił w meczu z Getafe zakrawa o kpinę! Dosyć Hitzfelda, dosyć tej padacznej gry, potykania się nogi (dwie kontry, kiedy zamiast strzelać kombinują na siłę), dośc Podolskiego (człowieku! weź piłkę na tening i poćwicz trafianie do celu, a nie trafiasz we wszystko poza bramką). Tragikomedia i nic więcej. Getafe zasłużyło na gola i jak najbardziej im gratuluję, bo byłem zły juz porzed golem dla gości na FCB, że grają fatalnie. Czekam na Klinsmanna - może on coś ruszy, bo tego Bayernu mam dosyć. I mam gdzieś to, że wpadki się zdarzają. To nie jest jedna wpadka - to cała seria kompromitacji. Bayern za takie pieniądze z takimi nazwiskami to w lidze powinnien mieć 15 punktów przewagi, a w UEFa lać wszystko a nie remisować z Bragą, Boltonem czy Aberdeen! Ile można czekać na zmianę sytuacji?!?!?!?! Na rewnaż nie licze, bo Getafe spokojnie pyknie FCB z taką grą.
Akarin
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio