Valencia CF (zbiorczy) - Strona 50

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 07 kwie 2008, 17:51

bartbuks pisze: Nie żartujmy... Wiecie jaki Koeman ma bilans??? 0,9 pkt na mecz!!!!! Przecież to żenada... Gdy Flores przez kilka początkowych kolejek nie zdobył kilkudziesięciu punktów - spadek byłby oczywisty. Nie rozumiem czemu sam nie podał się do dymisji... Przecież mi jako trenerowi byłoby wstyd jakbym miał taki bilans..

Przecież Valencia ma jeszcze spore szanse na CdR czyli występ w pucharze UEFA w przyszłym sezonie. A to czy teraz zajmą 15, czy 8 miejsce na koniec nie robi tak właściwie wielkiej różnicy, gdyż sezon w lidze i tak jest już spisany na straty.



Następny ligowy mecz jest na Mestalla z Racingiem, a od strefy spadkowej tylko 6 punktów :twisted:


12 kwietnia 2008
Valencia Racing

20 kwietnia 2008
Bilbao Valencia

27 kwietnia 2008
Valencia Osasuna

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 kwie 2008, 21:53

Valencia obrywa od Racingu 1-2 i nieuchronnie zbliża się do strefy spadkowej :lol:

Dobre 22 minuty Ebiego ;) Włodek na trybunach siedział ;D

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 12 kwie 2008, 21:58

kaczy pisze:Valencia obrywa od Racingu 1-2 i nieuchronnie zbliża się do strefy spadkowej :lol:

Jaki uśmiech :) Valencia w tym sezonie gra tragicznie, ale chyba nikt nie może sobie wyobrazić ligi bez nich. Taki spadek byłby dla klubu tragedią. Znając życie pewnie odszedł by Villa i inne gwiazdy tej drużyny, a to byłaby istna katastrofa dla nietoperzy. [/quote]

tedex
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 28 lip 2007, 17:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Golub-Dobrzyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tedex » 12 kwie 2008, 22:04

Ale jeżeli tak mamy grać, to lepsza byłaby segunda. Taka jest bolesna prawda :cry:

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 12 kwie 2008, 22:06

Wydaje Ci się. Jakby Valencia spadła to skład by się rozsypał, a tego nikt nie chce, a szczególnie kibice. Wątpię żeby gracz takiego kalibru jak Villa chciał grać w drugiej lidze – chyba, że bardzo kocha Valencie, ale obecnie coraz mniej takich piłkarzy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 kwie 2008, 22:09

Jak na moje oko to Tchite strzelil bramke ze spalonego :roll:

Wynik mnie nie zaskakuje, bo Racing walczy o gre w europejskich pucharach i wiadomym bylo, iz zagraja na maxa. Dla Valencii pewnie priorytetem jest CdR. W lidze powinni sie jednak "spokojnie" utrzymac. Gorzej jak zawala mecz z Getafe.

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 12 kwie 2008, 22:13

RealFan pisze:Wynik mnie nie zaskakuje, bo Racing walczy o gre w europejskich pucharach i wiadomym bylo, iz zagraja na maxa.
Owszem po ostatnich fatalnych meczach taki wynik nie zaskakuje w szczególności, że Racing walczy o granie w Europie o czym wspomniałeś.

RealFan pisze:Dla Valencii pewnie priorytetem jest CdR
Ale nie zapominaj, że Getafe to także świetny zespół. Gdy trafili na Bayern wiedziałem, że łatwo nie będzie ale znowu nie spodziewałem się takiego horroru. Dopiero po tym meczu zacząłem ich tak na poważnie doceniać.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 kwie 2008, 22:19

O tym jak grozne jest Getafe to mi akurat mowic nie musisz. Rywal strasznie niewygodny. Strzelaja malo bramek i malo ich traca. Real juz sie na nich dosc razy przejechal, abym wiedzial na co ich stac.

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 12 kwie 2008, 22:25

Wiem, że Real przekonał się o tym jak groźnie jest Getafe, ale nie tylko ;-) zobaczyli także jacy potrafią być sprytni. W końcu na Santiago strzelili gola w czasie gdy pół drużyny z Madrytu celebrowało gola bodajże ze spalonego.

A co do tego, że Valencia się utrzyma to ja też nie mam wątpliwości.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 12 kwie 2008, 22:26

kaczy pisze: Włodek na trybunach siedział ;D
Jaki włodek ?
Metal pisze:Wydaje Ci się. Jakby Valencia spadła to skład by się rozsypał, a tego nikt nie chce, a szczególnie kibice. Wątpię żeby gracz takiego kalibru jak Villa chciał grać w drugiej lidze – chyba, że bardzo kocha Valencie, ale obecnie coraz mniej takich piłkarzy.
Pamiętam jak Atletico spadało do II ligi to zrobili taką wyprzedaż że sprzedali zawodników za około 90 mln euro ( min Ruben Baraja do was ) więc z ekonomicznego punktu widzenia wyszli na plus :P

Teraz tak bardziej poważnie to sama Valencia nie chciałaby Villi i piłkarzy jego kalibru, bo najprościej w życiu zbankrutowali by płacą im tyle kasy, więc wyprzedaż to była by normalna kolej rzeczy. Mimo to nie ma szans by Valencia spadła, nie z takim składem ( choć też tak mówili kiedy Atletico spadało do II ligi ;) ).

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 kwie 2008, 22:26

Asteniu pisze:kaczy napisał:
Włodek na trybunach siedział ;D


Jaki włodek ?

Wielki :lol:


... Ojciec Ebiego ;)

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 13 kwie 2008, 19:48

No a w następnym meczu czeka nie gorsze od Rancingu Getafe. Mecz jest o dużą stawkę więc może się zmobilizują, ale pewnie każdy z kibiców 'Ches' pociesza się w ten sposób przed każdym meczem. W sumie to fani Valencii mają prawo się obawiać bo jeśli oglądali ostatni mecz Getafe z Bayernem bo widać było że walczyli jak równy z równym z Europejskim gigantem.

Co do meczu to Valencia grała dobrze może z 15 minut kiedy to zdobywali bramkę, trafiali w słupek czy poprzeczkę, potem już grali pod dyktando zespołu Ebiego :wink:

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 20 kwie 2008, 22:36

Gdyby ktoś powiedział przed sezonem ze Valencia bedzie mieć kłopoty z utrzymaniem , to z pewnośćia wszyscy by go wyśmiali... A tu dzisiaj Valencia coraz bardziej zbliża sie do spadku... Zaragoza wygrala wczoraj z Recreativo i prawdopodobnie obie te ekipy po tej kolejce beda juz tylko 2pkt za Valencia, ktora wlasnie dostaje baty od Athletic :? W bramce Mora, Hildebranda nie ma nawet na ławce. na 3-1 strzelil przed chwila Villa, zostalo 15 minut do końca i jeśli sie nie sprężą to ciężko to widzę... Miguel robi co może, ale nie wiem czy zdoła razem z Villa wygrac to spotkanie... reszta drużyny to jedynie pachołki , a najgorszy z nich Maduro...
EDIT:
5-1 [*]

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 20 kwie 2008, 23:23

MeToYou pisze:Maduro

słyszałem, że Maduro ma Ronniego w Barcy zastąpić 8)

A tak poważnie to wstydzę się... Połowa teamu odejdzie, może się utrzymamy, żal mi Villi... ogólnie kabaret pierwsza klasa...

Boże dodaj rozumu włodarzom Valencii... Panie wybacz im, bo nie wiedzą co czynią... NIECH SPŁONĄ W OGNIU OTCHŁANI PIEKIEŁ...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 kwie 2008, 0:34

Valencia bedzie miala ciezko, Saragossa i Osasuna walcza o utrzymanie, a Barca i Atletico o LM. W kazdym razie wyleci z Primera jedna z ekip, ktora miala sie naprawde liczyc w walce nie tylko o puchary(Saragossa, Valencia). Ciezko nie winic w tym przypadku Koemana, bo jego decyzje byly debilne, pomysl na gre Valencii nie wypalil kompletnie.

Z innej strony to moze sie przysluzyc np. Barcelonie - Silva. Villa takze pewnie odejdzie, bo ciezko o cos walczyc jak za plecami jest Banega czy Maduro. Jeszcze inna sprawa, ze Valencia chcac walczyc o cos nie powinna "wzmacniac" sie zawodnikami pokroju Fernandes, Sunny czy Helguera. Czy pózniej Banega i Madura, bo to sa zawodnicy, kotrzy w zaden sposob nie sa przygotoani na dzien dzisiejszy do grania na najwyzszym poziomie. Dodatkowo kwoty, powalajace.

Valencia sporo wydała i jakos nie wydaje mi sie, zeby Everton dal choc polowe za Portuglaczyka czy wreszcie dryblasa, o ktorym zapomnialem - Zigic.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”