Valencia CF (zbiorczy) - Strona 51

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 kwie 2008, 1:11

Jarzinho pisze: Z innej strony to moze sie przysluzyc np. Barcelonie - Silva. Villa takze pewnie odejdzie, bo ciezko o cos walczyc jak za plecami jest Banega czy Maduro.
Będzie wyprzedaż. O Banegę biło się przecież pół Europy, chłopak sprawia wrażenie, jakby mógł się sprawdzić we Włoszech - choć na razie gra rzeczywiście słabo. Maduro mnie zaskakuje, on miał grać dobrze już, teraz, zaraz, a okazał się być jakimś marnym żartem Koemana.
Cena Villi czy Silvy zmaleje znacząco po spadku Nietoperzy.
Będzie straszna wyprzedaż, jeśli spadną faktycznie. Barcelona będzie miała się kim odbudować. :wink:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 21 kwie 2008, 3:07

Jarzinho pisze:W kazdym razie wyleci z Primera jedna z ekip, ktora miala sie naprawde liczyc w walce nie tylko o puchary(Saragossa, Valencia).
Nie koniecznie, przecież może polecieć Levante, Murcia i Recreativo. Zresztą Recreativo też nie ma łatwych spotkań :

Recreativo : Levante(d), Atletico(w), Villarreal(d), Almeria(w), Valladolid(d)

Saragossa : Espanyol(w), Deportivo(d), Valencia(w), Real Madryt(d), Mallorca(w)

Valencia : Osasuna(d), Barcelona(w), Saragossa(d), Levante(w), Atletico(d)

Osasuna : Valencia(w), Real Madryt(d), Mallorca(w), Murcia(d), Racing(w)

Getafe[/b] : Atletico(d), Villarreal(w), Almeria(d), Valladolid(w), Betis(d)

Tak to wszystko wygląda. Wszystkie drużyny mają ciężkie mecze. Ja to widze tak :

Recreativo : Ma najmniej punktów z całej stawki (razem z Saragossa). Jeżeli nie wygrają najbliższego spotkania z Levante, które ostatnio wygrało dwa spotkania z rzędu to daje im maksymalnie jeszcze 5 pkt, a to będzie oznaczało spadek do Segunda.

Saragossa : Zdecydowanie najcięższy terminarz. Jak go widzę to w sumie wątpię że się utrzymają. Wiadomo jak grają na wyjazdach, więc jeżeli zdobędą na obcych terenach 3 pkt to będzie sukces. Następnie mecz z rozpędzonym Deportivo które ma szanse zagrać w UEFA i o 3 pkt będzie szalenie ciężko. Ich nadzieja w tym że Real Madryt będzie już miał mistrzostwo ( a tak będzie na 100 %) i sobie to spotkanie odpuści.

Valencia : Z nimi nic już nie wiadomo. Jeżeli wygrają dwa najbliższe spotkania u siebie to moim zdaniem zachowają pierwszoligowy byt.

Osasuna : Także ma przed sobą bardzo ciężkie mecze, jednak przewaga 3 pkt nad strefą spadkową powoduje że w moim odczuci 3 punkty z Murcią zapewnią im pozostanie w lidze, bo w innych spotkaniach na pewno jeszcze wychaczą jakiś punkt.

Getafe : Ostatnio gra bardzo słabo, podłamane odpadnięcie z UEFA oraz przegranym finałem z Valencią. Remis u siebie z Saragossa i porażka na wyjeździe z Levante nie najlepiej wróżą tej drużynie. Jednak Getafe ma najwięcej punktów i jeszcze coś uzbiera na pewno, więc sądzę że na bank się utrzymają.

Z tego wszystkiego wychodzi mi że spadnie albo Recreativo albo
Saragossa.
Jarzinho pisze:Jeszcze inna sprawa, ze Valencia chcac walczyc o cos nie powinna "wzmacniac" sie zawodnikami pokroju Fernandes, Sunny czy Helguera.
Fernandes to był nie wypał, ale wcześniej grał bardzo dobrze, więc ciężko było przewidzieć że nie zaskoczy. Dość podobna sytuacji z Tiago. Sunny to zakup na przyszłość, a Helguera to zawodnik bardzo doświadczony.

Jarzinho pisze:Valencia sporo wydała i jakos nie wydaje mi sie, zeby Everton dal choc polowe za Portuglaczyka czy wreszcie dryblasa, o ktorym zapomnialem - Zigic.
Jarzinho pisze:Z innej strony to moze sie przysluzyc np. Barcelonie - Silva. Villa takze pewnie odejdzie, bo ciezko o cos walczyc jak za plecami jest Banega czy Maduro.
Jak Valencia się utrzyma to sądzę że być może z tych najważniejszych graczy odejdzie tylko Villa, choć być może uda się go namówić do pozostania. Co prawda ja bym oddał wszystko aby zobaczyć Silve na VC, ale to jest tak realne jak postawienie kupona z AKO 50 i wygranie go. Z tych pozostałych gracz to chętnie bym widział Nikola Zigica na VC, tylko za jakąś rozsądną cenę.

Gdyby jednak jakimś cudem Valencia spadła to w tym klubie jest wielu piłkarzy o których biło by się sporo klubów : Villa, Silva, Banega, Moro, Joaquin, Vicente, Miguel, Albiol, Zigic czy chociażby Marchena, Baraja, Hildebrand nie wspominając już o piłkarzach odsuniętych przez Holendra.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 kwie 2008, 10:28

Asteniu pisze:Silva
David jest ponoc ulubiencem Calderona, wiec Real tez na pewno wlaczylby sie do walki.
Nie ma co jednak rozsprzedawac juz Valencii, bo mysle ze sie utrzymaja.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 kwie 2008, 14:23

Asteniu pisze:Ich nadzieja w tym że Real Madryt będzie już miał mistrzostwo ( a tak będzie na 100 %) i sobie to spotkanie odpuści.
nie wierze w to ze Real to spotkanie odpuści. wciąż w pamieci kibiców z SB jest blamaż i pogrom 7:1 jaki nam u schyłku galacticos sprawiła Sarragosa. jest okazja na mała piłkarską zemste i rewanż
Nie bedzie też zadnych powodów zeby wystawić 2 skład.
Wg mnie Real nie odpuści ,przynajmniej nie powinien :)

a druga sprawa ze jesli sie Sarragosa spręży to jest w stanie wygrać z Realem. Cieżko zawsze sie tam Realowi grało. Na pewno meczu Real nie odda bez walki.
Makis pisze:David jest ponoc ulubiencem Calderona, wiec Real tez na pewno wlaczylby sie do walki.
kolejny, lewoskrzydłowy :? nie sądze zeby był sens w sprowadzaniu Silvy. Jeśli juz to Real powalczy o Davida ale Ville

Asteniu pisze:Fernandes to był nie wypał, ale wcześniej grał bardzo dobrze, więc ciężko było przewidzieć że nie zaskoczy. Dość podobna sytuacji z Tiago. Sunny to zakup na przyszłość, a Helguera to zawodnik bardzo doświadczony.
wszystkie transfery Valenci to w tym sezonie niewypały. dzieki nim (i chyba jednak Koemanowi) Valencia jest bardzo nisko dzisiaj

Fernandes - nie był wart ceny za jaką przyszedł
Helguera od 3 lat był w Realu odpowiedzialny za 1/3 wszystkich traconych goli, robienie z niego nastepcy Ayali to 100% pomyłka
Hidebrand - to bramkarz co najwyżej dobry
Zigic - miliony za zawodnika których nigdy do Valenci stylu nie pasował
zas
Benege - cieżko oceniać przyszedł jako zbawiciel środka pola,ale jest młody i wiadomo ze potrzebuje czasu.
Maduro podobnie

Sunny ma czas i wg mnie bedzie ze niego w lewancie pożytek
Mata - to jedyny pozytyw w zakupach Valenci

Mimo wszytko uważam ze Valencia nie spadnie. Liga jakoś tak by mi zle wygladała bez nietoperzy :?

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 21 kwie 2008, 14:37

vakabayashi pisze:kolejny, lewoskrzydłowy Confused nie sądze zeby był sens w sprowadzaniu Silvy. Jeśli juz to Real powalczy o Davida ale Ville
Silva i lewe skrzydło :roll: to jest tak uniwersalny gracz, że może grać wszędzie w ofensywnej pomocy. Środek skrzydło mu nie straszne, jego plusem jest to że jest wszędzie i nie jest przywiązany do swojej pozycji. I jestem za takim graczem. Świetny technicznie, dobry strzał, i moze uda się go zgarnąć po sezonie, jednak wątpie w to.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 kwie 2008, 14:50

Toudinho pisze:Silva i lewe skrzydło
nie bede sie upierał ze jest lewoskrzydłowym bo owszem moze grać również za napastnikami bądz bardziej z przodu.

napisałem ze kolejny gracz na lewa ponieważ widziałem go w kilku zaledwie meczach Valenci i reprezentacji hiszpanii grającego na tej pozycji

jesli Valencia spadnie, na pewno dałoby sie go przekonać do gry u nas
i owszem to świetny zawodnik. tylko jest pytanie czy absolutnie każdy świetny zawodnik hiszpan musi być ściągniety do Realu :?:

ja uważam ze nie. tymbardziej ze jest taki chłopak jak Esteban Granero, który też jest hiszpanem też jest młody i moze z powodzeniem grać na podobnych pozycjach co Silva,a i udowodnił też ze moze grać świetnie na wysokim poziomie i co ciekawe.... Esteban jest graczem Realu 8)

nie jestem przeciwny żadnemu transferowi i jeśli Silva czy Riera miałby przyjść do nas - ok. Ale jeśli to ma być kosztem Granero to uważam taki pomysł za bezsens. A sa(będą) jeszcze u nas Sneijder, Robben, Robinho, De La Red, Baptista zdolni do gry na kilku pozycjach

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 kwie 2008, 14:53

vakabayashi pisze:Benege - cieżko oceniać przyszedł jako zbawiciel środka pola,ale jest młody i wiadomo ze potrzebuje czasu.
Maduro podobnie

Co do Bangi to się zgadzam, ale Maduro to już przesada... Przecież on za każdym razem bardziej pomagał przeciwnikom niż kolegom z drużyny...
Asteniu pisze:Recreativo : Levante(d), Atletico(w), Villarreal(d), Almeria(w), Valladolid(d)

Saragossa : Espanyol(w), Deportivo(d), Valencia(w), Real Madryt(d), Mallorca(w)

Valencia : Osasuna(d), Barcelona(w), Saragossa(d), Levante(w), Atletico(d)

Osasuna : Valencia(w), Real Madryt(d), Mallorca(w), Murcia(d), Racing(w)

Szczerze to Sarragossa i Valencia mają najgorsze terminarze i tak naprawdę dwie następne kolejki wszystko wyjaśnią. Obie ekipy muszą przed bezpośrednim pojedynkiem zapewnić sobie jak najlepszą pozycje...

vakabayashi pisze:nie sądze zeby był sens w sprowadzaniu Silvy. Jeśli juz to Real powalczy o Davida ale Ville

Wydaje mi się, że jak już coś to raczej Anglia niż Real...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 21 kwie 2008, 15:03

Silva nie koniecznie musi grać na boku, moze grac wlasnie na srodku. W tym sezonie bylo wiele kontuzji, Robben zagra kilka meczy po czym sie kruszy, Snijder tez mial kilka problemow zdrowotnych, Robinho po kontuzji to nie ten sam pilkarz i wlasnie w takiej sytuacji jak jest teraz, slaba forma Robinho moze grać Silva. Owszem Granero w Getafe gra na lewym skrzydle i schodzi do srodka, jednak to jest grac srodka pola i nigdy (obym sie mylil) nie bedzie drugim Silva. Silva od 3 lat gra na swiatowym poziomie.

vakabayashi pisze:Baptista
Ile zagrał dobrych meczy 5 ? Gracz wchodzacy ma dawac nowa sile a nie byc gorszy niz gracz schodzacy...

Uwazam ze konkurencji nigdy za wiele i tacy gracze jak Silva sa nam potrzebni, raz ze jest Hiszpanem dwa ma 21 lat i moze grac wiele lat na swietnym poziomie.

Granero bedzie u nas rezerwowym no chyba ze ma zamiar grac tak jak w finale pucharu krola no to moze wskoczy na dluzej prz niedyspozycji Robinho.

Priorytetem jest transfer defensora, i skrzydlowego bez roznicy czy prawy czy lewny, napastnik tez by sie przydal bo RvN sie leczy gra Raul i Igla i dlugo dlugo nic, Soldado sie spalil i niech odejdzie za wysokie progi. Srodek jest/ bedzie mocno obsatwiony, bo bedzie Ruben, Granero, Guti, Gago no i Snijder a miejsca jest dla 2/3. No i w liczam w to odejście Diarry, choć chciałbym IMO aby zostal.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 kwie 2008, 15:04

bartbuks pisze:Przecież on za każdym razem bardziej pomagał przeciwnikom niż kolegom z drużyny...
zgubiony troche jest to fakt, mimo wszystko w hiszpani też gra sie inaczej anieżeli w holandii. narazie Hedwiges zaczyna, myśle ze moze sie wam jeszcze przydać. narazie gra kiepsko w porywach do bardzo kiepsko :roll:
bartbuks pisze:Wydaje mi się, że jak już coś to raczej Anglia niż Real...
wiesz co to chyba zależy od samego Davida, jeśli Valencia spadnie,to piłkarz bedzie miał deycydujący głos w sprawie transferu. Jesli sie uprze na gre w stolicy a myśle ze Real bedzie zabiegał o niego to nie wiem czy Valencia bedzie miała argumenty(poza finansowymi) zeby zatrzymać Davida.

Natomiast jeśli nietoperze nie spadną. To po prostu bedzie licytacja kto da wiecej z wskazaniem na nie wzmacnianie rywali z La Liga.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 kwie 2008, 15:15

vakabayashi pisze:wiesz co to chyba zależy od samego Davida, jeśli Valencia spadnie,to piłkarz bedzie miał deycydujący głos w sprawie transferu. Jesli sie uprze na gre w stolicy a myśle ze Real bedzie zabiegał o niego to nie wiem czy Valencia bedzie miała argumenty(poza finansowymi) zeby zatrzymać Davida.
To fakt... W sumie na dzień dzisiejszy David pewnie odejdzie... Napewno jeżeli nie zmieni się trener. Anglia to najbardziej prawdopodobny kierunek po Realu... Jakoś do Barcy mi nie pasuje. Jedno jest pewne:

Spadek = wyprzedaż = emeryci + wychowankowie

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 21 kwie 2008, 15:22

Silva i Villa już prawie na 100% odchodzą. Przynajmniej tak twiedzi Marca, ale ja tam nie wierzę. Jestem dobrej myśli :lol: . Gorzej jak już wiadomo być nie może, z ligi możemy spaść, trudno. Należy się Valencii nauczka, za tą zmianę trenera, za te fatalne transfery. Nie chcę żeby Valencia spadła, ale coraz bardziej się zbliża do ,,celu". Wystarczy z 9 punktów w ostatnich meczach i zapewnimy sobie tym samym byt w Primera Division. P. Uefa i tak już mamy ;)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 21 kwie 2008, 15:56

vakabayashi pisze: wiesz co to chyba zależy od samego Davida, jeśli Valencia spadnie,to piłkarz bedzie miał deycydujący głos w sprawie transferu. Jesli sie uprze na gre w stolicy a myśle ze Real bedzie zabiegał o niego to nie wiem czy Valencia bedzie miała argumenty(poza finansowymi) zeby zatrzymać Davida.
Są sądzisz że grająca w II lidze Valencia była by w stanie płacić wysokie kontrakty zawodnikom ? Nie ma szans na to. Spadając do drugiej ligi budżet Valencii zmalał by o jakieś 70 %, patrząc na fakt że będą grali w UEFA, to zajście gdzieś dalej może zmniejszyć tą stratę do jakiś 50 % tj. o 20 %.

Chyba że pomnieli by zdrowy rozsądek i rachunek ekonomiczny. Mimo to Valencia nie spadnie, a jak spadnie to Silva do Atletico 8) Jeżeli moje marzenie by się spełniło ( czyt. zdarzył by się cud ) to na kolanach poszedł bym do Madrytu.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 kwie 2008, 17:37

Asteniu pisze:Fernandes to był nie wypał, ale wcześniej grał bardzo dobrze, więc ciężko było przewidzieć że nie zaskoczy. Dość podobna sytuacji z Tiago. Sunny to zakup na przyszłość, a Helguera to zawodnik bardzo doświadczony.

Ja tam osobiscie widzialem Portugalczyka kilka razy w Evertonie, chyba także w Portsmoiut i nigdy w zyciu bym nie powiedzial, ze jest wart kasy jaka dała Valencia. Bawili sie w Sneijdera skapili 2 czy 3 miliony, a na koniec nie chcac zostacz reka w nocniku kupili pierwszego z rzedu i to pewnie bez negocjacji.
Asteniu pisze:Gdyby jednak jakimś cudem Valencia spadła to w tym klubie jest wielu piłkarzy o których biło by się sporo klubów : Villa, Silva, Banega, Moro, Joaquin, Vicente, Miguel, Albiol, Zigic czy chociażby Marchena, Baraja, Hildebrand nie wspominając już o piłkarzach odsuniętych przez Holendra.

Zigic, Joaquin, Vicente, moze kiedys było o nich glośno. Jednak Vicente od chyba 10 seoznow sie ciagle leczy, Zigic w ogole cos gra :P a meidzy Joaquinem z Betisu i tym z Valencii jest roznica jak Henry w Arsenalu i ten Barcelony. Pewnie bedzie jakies zainteresowanie nimi, ale nie przesadzalbym.


Tak naprawde to chyba nawet utrzymanie nie daje 70% gwarancji na pozostanei w klubie Villi czy Silvy, jestem przekonany, że jesli obaj dostana oferty nawet z La Liga z Barcy czy Realu to beda chcieli napewno odejsc, a jak juz zostanie Koeman to chyba wykupia kontrakty.

Co do Silvy mi odpowiadalby na pozycje w Barcelonie Ronaldinho. Nie wiem jak tam gra w Valencii, bo mimo zainteresowania La Liga nie ogladam ekip, ktore walcza o utrzymanie :lol: Jednak ogladam 95% spotkan Hiszpanii i tam sie sprawdza grajac na podobnej pozycji i majac podobne załozenia taktyczne. Dla mnie to numer 1 jesli bedzie trzeba kupic kogos na miejsce Ronaldinho.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 kwie 2008, 17:41

Jarzinho pisze:a meidzy Joaquinem z Betisu i tym z Valencii jest roznica jak Henry w Arsenalu i ten Barcelony. Pewnie bedzie jakies zainteresowanie nimi, ale nie przesadzalbym.
Tak, ale Joaquin to jednak Joaquin. Pilkarz umiejetnosci i klasy nie traci nigdy, moze tylko stracic forme i (lub) motywacje do gry w danym klubie - z roznych powodow. A co za tym idzie wszyscy liczyliby na to, ze sie odbuduje, wiec wniosek jest taki,ze zainteresowane byloby przynajmniej kilka klubow. Gdyby oczywiscie mial odchodzic.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 kwie 2008, 18:34

Nieoficjalnie:
vcf.pl pisze:Choć oficjalny komunikat z zebrania zarządu ma pojawić się po godzinie 18., na stronie internetowej lokalnego dziennika Levante - EMV już teraz pojawiła się informacja, że Ronald Koeman został zwolniony z posady trenera klubu. Razem z nim odejdą: jego asystent Jose Bakero, dyrektor sportowy Miguel Ruiz oraz sekretarz techniczny - Antonio Fernandez. Tymczasowym następcą Holendra będzie dotychczasowy delegat klubu i były piłkarz Valencii - Salvador González Marco "Voro". Pozostaje nam czekać na oficjalne potwierdzenie tych doniesień.

Informacja ta wydaje się jednak o tyle prawdopodobna, iż to właśnie Levante jako pierwsze doniosło o pamiętanej dymisji Juana Solera, na kilkadziesiąt minut przedtem, zanim zrobiły to oficjalne źródła.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”