Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 779

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
DominoWalcz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DominoWalcz » 23 kwie 2008, 17:00

No moze fakt, ze Villa nie jest typowa '9', racja. Ale jest zajebiscie bramkostrzelny, wiec mozna go zaliczyc do grona obiektow. On tez nie przejdzie do nas, bo jesli nawet sie Valencia zgodzi na jego odejscie, to David wybierze Anglie. Ostatnio w wywiadzie mowil, ze jego marzeniem jest gra w Premiership. Tak wiec, jak dla mnie, brac Huntelaara! Holendrow nigdy za wiele :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 18:26

vakabayashi pisze:tak sam chciał odjeść. ale też nie naciskaliśmy żeby został wiedząc ze mamy takich dobrych wychowanków.
Nie bylo po co naciskac. Mielismy odrzucic 6 mln od Villareal? Za rezerwowego bramkarza, ktory byl juz w takim wieku, ze chcial w koncu zaczac grac i tak czy inaczej naciskalby na transfer? Bez sensu. Dudek - typowe transfer gracza na lawke. Po prostu on ma doswiadczenie i uznana marke, a Codina czy Adan nie i tylko dlatego doszlo do tego ruchu. Schuster spokojniejszy, choc chyba i tak moglby byc spokojny.
vakabayashi pisze:nie moge sie zgodzić, z prostej przyczyny niemiec grał mało i stąd nie wiadomo czy nam sie przyda czy nie. Byl zdrowy grał m.in w pierwszym meczu z Villareal i wypadł dobrze. Jesli bedą widoki ze bedzie zdrowy nie widze potrzeby szukania obrońcy. Jesli mimo wszystko odejdzie to ok obrońca w szerszej perspektywie by sie przydał
Ale my nie mozemy czekac do stycznia, zeby zobaczyc czy Metzelder byl laskaw sie wyleczyc, czy dalej siedzi w gipsie, z opaska na nodze, albo pod kroplowka. Musimy ruch wykonac znacznie szybciej. A Niemiec zawsze byl pilkarzem podatnym na urazy, wiec brak transferu na obrone jest zwyczajnie niepotrzebnym ryzykiem. Tym bardziej, ze jest kilku ciekawych graczy na rynku.
el Crack pisze:Z Hunta bym się cieszył, a Villa na typową 9 nie pasuję. Dla mnie najlepszym zawodnikiem na tą pozycję byłby Torres lub Benzema. Jednak, ani jeden ani drugi nie ruszy się ze swoich klubów latem, chociaż coś czytałem o jakiś brakach budżetowych Live Wink
A Torres to sep, ktory tylko czeka na pilke 5 metrow od bramki :lol: Z reszta Benzemy tez takim pilkarzem bym nie nazwal, bo moze zaoferowac znacznie wiecej niz tylko gra a'la dostaw noge. Ba, nie widze go za bardzo w tej roli, bo to strasznie by go ograniczalo. Jak chcesz Torresa to nie wiem, czemu nie widzisz Villi bo to badz co badz pilkarze o podobnych walorach.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 19:13

A Torres to sep, ktory tylko czeka na pilke 5 metrow od bramki Laughing Z reszta Benzemy tez takim pilkarzem bym nie nazwal, bo moze zaoferowac znacznie wiecej niz tylko gra a'la dostaw noge. Ba, nie widze go za bardzo w tej roli, bo to strasznie by go ograniczalo.
A kto powiedział, że ten "sęp" ma tylko dokładać nogę do piłki znajdującej sie 2 metry od bramki?

RealFan pisze:ak chcesz Torresa to nie wiem, czemu nie widzisz Villi bo to badz co badz pilkarze o podobnych walorach.
Podobnych? Nie sądzę, że są do siebie bardzo podobni. Pierwszą różnicą śa warunki fizyczne jednego i drugiego. Torres jest wyższy od Davida, lepiej zbudowany i przez co jest lepszy w pojedynkach główkowych (co musi umieć dobrze robić gracz na szpicy), lepiej się zastawia i gra tyłem do bramki. Jednak za to Villa jest bardziej zwinny, jest szybszy, umie lepiej zagrać piłkę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 19:49

el Crack pisze:A kto powiedział, że ten "sęp" ma tylko dokładać nogę do piłki znajdującej sie 2 metry od bramki?
Nie tylko, ale to jego podstawowe zadanie. Mowiac "klasyczna 9" sugeruje sie wlasnie takiego pilkarza jak Ruud, Huntelaar, Inzaghi... a nie Torresa czy Benzeme :wink:

Warunki fizyczne jak warunki fizyczne. Villa umie grac glowa bardzo dobrze, tylko rzadko to robi, czesciej szuka strzalu noga i gry po ziemii. Ale Torres takze, mimo ze czesciej trafia do siatki glowa. To tez wynika z roznicy w grze Liverpoolu i Valencii, gdzie to Moro jest pierwszym od gornych pilek. Wzrost to nie jest jedyny warunek dobrej walki o gorne pilki. Trzeba sie jeszcze dobrze ustawiac i czuc pilke, wiedziec gdzie ona bedzie na odpowiedniej wysokosci. Popatrz na Owena - jest niski, a nikt nie odmowi mu genialnej gry w powietrzu. To samo Cannavaro. Poza tym u nas jest jeszcze Raul, ktory oderwany od ziemii sobie radzi. Nie mowiac o Ruudzie.

Wracajac do Villi i Torresa. Obaj sa bardzo kreatywni, obaj potrafia rozgrywac pilke przed polem karnym, nie graja typowej szpicy (w Liverpoolu predzej takim pilkarzem nazwalbym Kuyta niz Fernando), obaj maja swietna technike, obaj potrafia zagrac z klepki, obaj sa szybcy (nie widze tu duzej przewagi Davida) i potrafia zgubic rywala jednym zwodem lub balansem ciala. Nie sa identyczni, ale maja ze soba bardzo wiele wspolnego, co dobrze widac w meczach reprezentacji. Malym, choc w tym przypadku nie tak istotnym bonusem Villi sa dobrze wykonywane stale fragmenty gry :wink:

EDIT:

Z reszta dla Torresa sprawa honorowa byloby to, zeby do Realu nie przejsc. A co wiecej nie widze zadnego argumentu za tym, by Liverpool mial sie go pozbywac. A odejscie Villi jest dosc prawdopodobne. Trudniejsze byloby przekoanie go i klubu, by to wlasnie do Madryty trafil :P

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 20:26

RealFan pisze:Nie tylko, ale to jego podstawowe zadanie. Mowiac "klasyczna 9" sugeruje sie wlasnie takiego pilkarza jak Ruud, Huntelaar, Inzaghi... a nie Torresa czy Benzeme Wink
A kim jest Benzema czy Torres jak nie graczami na szpicę? Z tego co wiem obaj grają na najbardziej wysuniętych napastników, zarówno w drużynie klubowej jak i reprezentacyjnej. Może dlatego tak uważasz, że poza dostawieniem nogi Torres i Benzema potrafią coś więcej, przejśc przeciwnika i np. strzelić bramkę, jednak nie zmienia to faktu, że w moim przekonaniu to gracze na szpice.
Warunki fizyczne jak warunki fizyczne. Villa umie grac glowa bardzo dobrze, tylko rzadko to robi, czesciej szuka strzalu noga i gry po ziemii. Ale Torres takze, mimo ze czesciej trafia do siatki glowa. To tez wynika z roznicy w grze Liverpoolu i Valencii, gdzie to Moro jest pierwszym od gornych pilek. Wzrost to nie jest jedyny warunek dobrej walki o gorne pilki. Trzeba sie jeszcze dobrze ustawiac i czuc pilke, wiedziec gdzie ona bedzie na odpowiedniej wysokosci. Popatrz na Owena - jest niski, a nikt nie odmowi mu genialnej gry w powietrzu. To samo Cannavaro. Poza tym u nas jest jeszcze Raul, ktory oderwany od ziemii sobie radzi. Nie mowiac o Ruudzie.
Ale powiedz co Villa ma do gadania w walce o górną piłkę, mając lekko ponad 170cm wzrostu z jakimś wielkim kabanem mierzącym ok. 190cm ;). Tutaj Torres ma przewagę
RealFan pisze:ie graja typowej szpicy (w Liverpoolu predzej takim pilkarzem nazwalbym Kuyta niz Fernando)

I tutaj również się nie zgodzę :). Kuyt to właśnie bardziej pracuś, on niejednokrotnie wypracowywał sytuację Torresowi, który właśnie jest najbardziej wysunięty.
RealFan pisze:
Z reszta dla Torresa sprawa honorowa byloby to, zeby do Realu nie przejsc. A co wiecej nie widze zadnego argumentu za tym, by Liverpool mial sie go pozbywac. A odejscie Villi jest dosc prawdopodobne. Trudniejsze byloby przekoanie go i klubu, by to wlasnie do Madryty trafil Razz

No właśnie ostatnio Torres w ciepłych słowach opisuje Real :D. Uważam ten transfer za bardzo mało prawdopodobny, ale możliwy. I jak już wspominałem Live ma problemy z kasą i nie wiadomo czy nie będzie musiał kogoś sprzedać w okienku transferowy, jednak sprzedając swojego najlepszego napastnika, który strzela jak na zawołanie zrobiliby potężny błąd.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 22:09

el Crack pisze:I jak już wspominałem Live ma problemy z kasą i nie wiadomo czy nie będzie musiał kogoś sprzedać w okienku transferowy
OT: To plotki, wymyślone przez jakieś brukowce angielskie (chyba The Sun ;) ), na razie przez nikogo nie potwierdzone, a piłkarze deklarują chęć pozostania w Liverpoolu na dłużej, więc transfer Torresa nie dość, że do odwiecznego rywala, to jeszcze w obecnej sytuacji, jest niezwykle mało prawdopodobny. Villa to dużo bardziej prawdopodobne rozwiązanie dla Realu. Przede wszystkim - możliwe.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 23:03

el Crack pisze:A kim jest Benzema czy Torres jak nie graczami na szpicę? Z tego co wiem obaj grają na najbardziej wysuniętych napastników, zarówno w drużynie klubowej jak i reprezentacyjnej. Może dlatego tak uważasz, że poza dostawieniem nogi Torres i Benzema potrafią coś więcej, przejśc przeciwnika i np. strzelić bramkę, jednak nie zmienia to faktu, że w moim przekonaniu to gracze na szpice.
A Villa jest pomocnikiem :lol: To sa pilkarze nie bedacy typowymi snajperami i daleko im do bycia kims takim, graja inaczej i nie wiem jak mozna ich stawiac jako "klasyczna 9" bo jak Villa do tej roli nie pasuje to oni takze. I nie chodzi u to, czy sa wystawieni jako pilkarze wysunieci, czy nie, bo czyms normalnym jest ze sa, co nie znaczy, ze do swojej pozycji sa przywiazani. Z reszta podalem Ci, ze w Liverpoolu to predzej taki Kuyt jest klasyczna 9, a nie Torres. Nikt nie jest przywiazany do pozycji, ale nakazanie Torresowi gry jako gosc wlasciwie tylko od wykonczenia akcji byloby strasznym i niewybaczalnym marnowaniem jego potencjalu. Ruud tez wiele sytuacji wypracowal Raulowi, co nie znaczy, ze nie jest typowym snajperem. Popatrz ile razy to Fernando wykladal pilki Kuytowi czy innemu partnerowi z ataku.
el Crack pisze:Ale powiedz co Villa ma do gadania w walce o górną piłkę, mając lekko ponad 170cm wzrostu z jakimś wielkim kabanem mierzącym ok. 190cm Wink. Tutaj Torres ma przewagę
Nie napisalem, ze tu nie ma przewagi, jest tez chyba troche silniejszy, ale warunki fizyczne to nie wszystko w walce w powietrzu. Gra glowa, a zasieg w wyskoku to dwie zupelnie odrebne kwestie. Co z tego, ze siegniesz pilki jak anemicznie ja uderzysz? Villa wie co zrobic z pilka na glowie.

A taki Canna, mimo ze ma 176 cm wygrywa pojedynki z gosciami okolo 190 co do myslenia daje.
el Crack pisze:No właśnie ostatnio Torres w ciepłych słowach opisuje Real Very Happy. Uważam ten transfer za bardzo mało prawdopodobny, ale możliwy. I jak już wspominałem Live ma problemy z kasą i nie wiadomo czy nie będzie musiał kogoś sprzedać w okienku transferowy, jednak sprzedając swojego najlepszego napastnika, który strzela jak na zawołanie zrobiliby potężny błąd.
Torres za dlugo gral w Atletico i za duzo razy juz Realowi odmowil, zeby teraz zagrac na SB. Nie moglby tego zrobic swojemu bylemu klubowi. Nie kazdy jest jak Figo. Problemy finansowe to raczej wymysly, a nawet gdyby byly prawda to Torres bylby ostatnim obok Gerrarda pilkarzem, jakiego Liverpool by sie mogl pozbyc :P

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2008, 12:21

Dyskutujecie tutaj o roznych wzmocnieniach, warto wiec pogadac o kasie. 60 milionow euro - tylko dostanie od zarzadu Pedja na transfery (wg ASa). Priorytetem ma byc zakup napastnika i pomocnika (w domysle Diego i Huntelaar).
W planach jest tez sprzedaz Diarry i Baptisty (:brawo:), na ktorych klub chce zarobic ogolem 40 mln.
Na razie cisza jesli chodzi o odejscie Soldado, Savioli i Salgado. Miejmy nadzieje, ze to cisza przed burza :wink:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 kwie 2008, 13:53

Makis pisze:W planach jest tez sprzedaz Diarry i Baptisty
sprzedaż Diarry bedzie wg mnie błędem. Bardziej rozsądnie bedzie zostawić malijczyka na co najmniej jeden sezon. Bez Momo bedziemy drużyną która nie ma ani jednego silnego fizycznie atletycznego DM`a.
De La Red i Gago nie wypełnią luki. A Javi Garcia jest dla mnie za słaby na pierwszy skłąd RM.
Makis pisze:Na razie cisza jesli chodzi o odejscie Soldado, Savioli i Salgado
Soldado odejdzie na bank. Natomiast Savioli przypadek jest ciekawy argentyczyk zarabia u nas 1,5 mln i byle gdzie nie odejdzie.

Salgado wg mnie nas nie opuści jest 3 kapitanem i członkiem rady drużyny, ma juz swoje lata a rola ostatniego rezerwowego mu odpowiada

Diego i Huntelaar są moimi faworytami do gry w Real w nowym sezonie ciesze sie ze klub potwierdza "nieoficjalnymi" kanałami chęć ich zatrudnienia :)
Makis pisze:wg ASa).
AS w tym samym artykule zapewnie też ze REal ma w kręgu zainteresowań Garaya z Santander ale na sezon 09/10

Pewne jest ze raczej na 98% nie dołączy do nas Luis Fabiano który dziś podpisał nowy kontrakt z Sevilla

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 24 kwie 2008, 13:53

Wilmore pisze:OT: To plotki, wymyślone przez jakieś brukowce angielskie (chyba The Sun Wink ), na razie przez nikogo nie potwierdzone, a piłkarze deklarują chęć pozostania w Liverpoolu na dłużej, więc transfer Torresa nie dość, że do odwiecznego rywala, to jeszcze w obecnej sytuacji, jest niezwykle mało prawdopodobny. Villa to dużo bardziej prawdopodobne rozwiązanie dla Realu. Przede wszystkim - możliwe.


Plotki plotkami, ale w Live jest nie tak jak powinno, a świadczy o tym sam fakt, że kibice chcą wykupić klub od Amerykanów ;)
RealFan pisze:Villa wie co zrobic z pilka na glowie.
A Torres nie wie?
RealFan pisze:A taki Canna, mimo ze ma 176 cm wygrywa pojedynki z gosciami okolo 190 co do myslenia daje.
Ale Villa może sobie pomarzyć o takim wyskoku i budowie jaką ma Canna.
RealFan pisze:A Villa jest pomocnikiem
A kto tak powiedział? Ja dalej nie zmienię zdania co do tego, że Villa i Torres to odmienne typy napastników, jeden jest bardziej cofniętym, drugi typową 9. Poza tym jakby byli prawie identycznymi zawodnikami to w kadrze Aragones wymieniałby ich, a wystawia razem. Aktualnie może nie bo gra na jednego napastnika, ale jak grał na dwóch to zawsze Villa i Torres sie pojawiali.
Popatrz ile razy to Fernando wykladal pilki Kuytowi czy innemu partnerowi z ataku.
Nie wiem ile, ale na pewno mnie niż w sytuacji odwrotnej.
Makis pisze:60 milionow euro - tylko dostanie od zarzadu Pedja na transfery (wg ASa).
I po moich 8 piłkarzach :lol:

No, ale jeśli doliczyć do tego kwotę ze sprzedaży kilku zawodników to kwota może być niezła ok. 120 mln. Aha C.Ronaldo już nie chcę :lol:
vakabayashi pisze: sprzedaż Diarry bedzie wg mnie błędem. Bardziej rozsądnie bedzie zostawić malijczyka na co najmniej jeden sezon. Bez Momo bedziemy drużyną która nie ma ani jednego silnego fizycznie atletycznego DM`a.
De La Red i Gago nie wypełnią luki. A Javi Garcia jest dla mnie za słaby na pierwszy skłąd RM.
Zarząd pewnie o tym wie, dlatego rozglądają się za Essienem ;)
vakabayashi pisze:Salgado wg mnie nas nie opuści jest 3 kapitanem i członkiem rady drużyny, ma juz swoje lata a rola ostatniego rezerwowego mu odpowiada
Hiszpan powinien zrozumieć, że jego lata w Realu już minęły. Z szacunku dla tego zawodnika, za to co zrobił dla Realu, Królewscy powinni zgotować mu ładne pożegnanie ;).
vakabayashi pisze:Pewne jest ze raczej na 98% nie dołączy do nas Luis Fabiano który dziś podpisał nowy kontrakt z Sevilla
I to jest dobra informacja. Nie chciałem tego zawodnika w Realu Madryt. Ma już swoje lata, a ten sezonu uważam za jednorazowy "wybryk". Do tego chłopak jest trochę wybuchowy i impulsywny, chociaż sam fakt przedłużenia kontraktu czy podpisania nowego nie gwarantuje, że Fabiano zostanie w Sevilli.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2008, 15:40

vakabayashi pisze: Salgado wg mnie nas nie opuści
Powoli oswajam sie z ta mysla :wink:
vakabayashi pisze: Diego i Huntelaar są moimi faworytami do gry w Real w nowym sezonie ciesze sie ze klub potwierdza "nieoficjalnymi" kanałami chęć ich zatrudnienia :)
A jeszcze niedawno mowiles, ze nie chcesz Huntelaara bo " w koncu ilu ma u nas grac tych Holendrow" :wink:
el Crack pisze:jeśli doliczyć do tego kwotę ze sprzedaży kilku zawodników to kwota może być niezła ok. 120 mln.
To chyba tak nie dziala. Klub chce przeznaczyc na transfery 60 mln, wiec kase ze sprzedazy zawodnikow jakos inaczej spozytkuje. A jest na co odkladac, bo mamy dlug do splacenia.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 24 kwie 2008, 16:30

Makis pisze:To chyba tak nie dziala. Klub chce przeznaczyc na transfery 60 mln, wiec kase ze sprzedazy zawodnikow jakos inaczej spozytkuje. A jest na co odkladac, bo mamy dlug do splacenia.

Ja po prostu nie wierzę w to, że zabraknie nam pieniędzy na transfery. Jeśli Schuster, Calderon, Mijatovic z Portugalem będą kogoś chcieli i ten zawodnik i jego klub będą zgodni co do odejścia to ten gracz zostanie zakupiony.

Co do tego długu to radzę przeczytać wypowiedź Calderona, który mówi, że dochody są większe trzykrotnie od długu, a i, że jakaś tam firma nie pamiętam już jej nazwy (chyba telekomunikacyjna) ma 1 mld długu i się bardzo dobrze trzyma :). Najwyżej jakieś grunty się znowu sprzeda :lol:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2008, 17:03

Gdzie napisalem, ze zabraknie nam pieniedzy :?: Chodzi po prostu o to, zeby rozsadnie je wydawac. Nasza sytuacja kadrowa nie wymaga tego, by stówa znowu pekla. IMO te 60 mln wystarczy na to, by wzmocnic pozycje, na ktorych mamy najwieksze braki.
el Crack pisze: Co do tego długu to radzę przeczytać wypowiedź Calderona
Czytalem te wypowiedz, tylko co z tego :?: Czy to ma oznaczac, ze mamy szastac kasa na prawo i lewo, nawet gdy nie jest to potrzebne (a moim zdaniem nie jest) :?: Jest takie powiedzenie, ze bogaci oszczedzaja. Fajnie by bylo, gdybysmy zaczeli sie do niego stosowac.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 kwie 2008, 19:13

Makis pisze:A jeszcze niedawno mowiles, ze nie chcesz Huntelaara bo " w koncu ilu ma u nas grac tych Holendrow"
ha :!: wypunktowałeś mnie :lol: zrobiłem sobie rozsądną analizę i uznałem ze Klaas bedzie najelpszym rozwiązaniem dla nas 8)
Makis pisze:Powoli oswajam sie z ta mysla
głębokim głębokim rezerwowym bedzie pewnie. jeśli Ramos uspokoji swoją passę zbierania kartek, Salgado za często w składzie nie zobaczymy
Makis pisze:Jest takie powiedzenie, ze bogaci oszczedzaja. Fajnie by bylo, gdybysmy zaczeli sie do niego stosowac.
:ok: oczywiście ze tak. wiadomo ze po erze galacticos była potrzeba przewietrzyć skład - rewolucja była konieczna. natomiast teraz nie czas na mega zmiany a na uzupełnienie braków (ewentulanie wykorzystanie okazji jakie sie pojawią na rynku czytaj David Villa)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 kwie 2008, 19:32

el Crack pisze:A Torres nie wie?
A gdzies to napisalem? :>
el Crack pisze: Ale Villa może sobie pomarzyć o takim wyskoku i budowie jaką ma Canna.
Co nie znaczy, ze nie umie grac glowa. Czym innym jest taktyka zespolu, ktory gorne pilki kieruje na kogos innego (najczesciej Morientesa, ktory jest mistrzem gry w powietrzu)... i skupianie sie na innej grze - dolem, gdzie Villa moze najlepiej wykorzystac swoje mozliwosci, a czym innym jest probowanie gry glowa i robienie tego w sposob beznadziejny, bo kiedy Villa sie na to decyduje to nie mozna powiedziec, zeby w tym elemencie byl slaby. Torres ma lepsze warunki fizyczne, ale tez nie jest graczem, ktory szczegolnie szuka gry w powietrzu poza stalymi fragmentami gry. Liverpool posyla dosc duza ilosc dosrodkowan to i Torres cesciej uderza glowa niz Villa, ale Fernando tez lepiej odpowiada gra po ziemi.
el Crack pisze:A kto tak powiedział? Ja dalej nie zmienię zdania co do tego, że Villa i Torres to odmienne typy napastników, jeden jest bardziej cofniętym, drugi typową 9. Poza tym jakby byli prawie identycznymi zawodnikami to w kadrze Aragones wymieniałby ich, a wystawia razem. Aktualnie może nie bo gra na jednego napastnika, ale jak grał na dwóch to zawsze Villa i Torres sie pojawiali.
Inaczej wygladaja Ruud i Huntelaar obok siebie, a inaczej obok siebie wyglada dwojka kreatywnych napastnikow, lubiacych sie tez troche cofnac i podac. Takie duety graja w wielu druzynach, tamte pierwsze, gdzie graja dwaj pilkarze bardziej uzaleznieni od dobrego podania w obrebach pola karnego sa duzo rzadziej spotykane, bo oni sabie przeszkadzaja, a Villa z Torresem sie wspomagaja i tak samo jest chocby, gdy razem graja Rooney z Tevezem - oni takze sobie nie przeszkadzaja mimo dosc podobnej gry. I rownie dobrze moglby wygladac duet napastnikow Raul - Higuain, kiedy graliby razem czesciej (choc zle nie wyglada na pewno), czy jeszcze lepiej Robinho - Higuain i srednie warunki fizyczne nie przeszkadzalyby nikomu, bo tacy dwaj pilkarze potrafia razem w ataku zdzialac cuda grajac po ziemi :] Wszystko zalezy co woli trener - dwojke graczy kreatywnych, czy jednego takiego, a drugiego przede wszystkim a'la dostaw noge, ktory bierze udzial w rozgrywaniu akcji, ale troche mniejszy, czy woli jednego napastnika wspomaganego przez skrzydlowych - inne opcje nie sa brane pod uwage.
el Crack pisze:Nie wiem ile, ale na pewno mnie niż w sytuacji odwrotnej.
Nie mam liczb odnosnie akurat takiej statystyki, ale prawdopodobnie bys sie zdziwil. Obejrzyj sobie czasem mecz Liverpoolu i zobaczysz, ze Torres nie stoi na sepa.

W kwestiach wydatkow zgadzam sie z Makisem. 60 mln nam wystarczy na tych dwoch pilkarzy (pomocnik i napastnik) + wroca wychowankowie i transferow bedzie dosc. Osobiscie uwazam, ze obronca bylby przydatny juz teraz, ale to Schuster decyduje.
Ostatnio zmieniony 24 kwie 2008, 19:49 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”