1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona - Strona 15

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Do finału awansuje...

Manchester United
45
68%
FC Barcelona
21
32%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 kwie 2008, 13:25

fieldy pisze:Oczywiście, jednak z drugiej strony, wczoraj United zagrali tylko defensywnie, Barca atakowała i nie mogła strzelić. Na OT będzie wiecej miejsca do ataku, ale nie jest powiedziane, że gracze Barcy nagle zagrają dużo skuteczniej. A United skupi się na atakach, a to potrafią.
To oczywiście prawda. Barcelona nie potrafiła wygrać u siebie a na Old Trafford faworytem do zwycięstwa na pewno będzie Manchester United. Będziemy musieli zagrać cholernie uważnie w obronie no i coś strzelić w ataku. Jeśli chodzi o ofensywę to na pewno będzie nieco łatwiej bo trudno jest dojść do dogodnej sytuacji kiedy przeciwnik broni się dziesięcioma piłkarzami z czego przynajmniej ośmiu zawsze jest w bezpośredniej okolicy własnego pola karnego. W takich sytuacjach naprawdę trudno jest coś wykombinować. W rewanżu miejsca powinno być więcej.
fieldy pisze:chciałbym Francuza widzieć dłużej na boisku
W sobotę gramy z Depor. Powinien zagrać więcej :wink:

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 24 kwie 2008, 13:39

ManU zagrało bardzo podaobnie do meczu z Milanem na SS rok temu. Tyle że Milan swoją dominację potrafił udokumentować 3 bramkami. Jakby nie patrzeć na wynik do wg. mnie Barca zagrała bardzo dobry mecz, ku mojemu zdźiwieniu najgorzej wg. mnie prezentował się Eto'o to nie był jego dzień i nie chodzi mi już o tamtą sytuacje ale o chociażby niecelne podani to było strasznie irytujące gdy nie potrafił dokładnie podać do najbliższego partnera a kilka takich wpadek wczoraj miał, słabo też Iniesta, jego gra na lewym skrzydle miała być atutem a w porówaniu do prawej flanki gdzie królował Gianluca z Messim wypadł słabiutko.

Na OT wszystko mozliwe United się otworzy i jeżeli wykorzystamy to co mamy do wykorzystania to możemy strzelać bramki.

devil_d.a.m
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 31 gru 2007, 12:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: devil_d.a.m » 24 kwie 2008, 16:48

kon2r pisze:ManU zagrało bardzo podaobnie do meczu z Milanem na SS rok temu. Tyle że Milan swoją dominację potrafił udokumentować 3 bramkami.
Na San Siro to my nawet się nie broniliśmy bo w ogóle nie istnielismy, na Camp Nou Barca miała przewagę, momentami to tylko oni grali piłką, ale mogę być zadowlolony bo lekcja z San Siro została dobrze zapamiętana i tym razem nie daliśmy sobie strzelić bramy mimo iż byliśmy za słabi w kreowaniu akcji. Do oceny szans obydwu drużyn poczekajmy po ligowych meczach.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 24 kwie 2008, 17:14

mistyk pisze:Ronaldo przy karnym nie wytrzymal psychicznie (jak De Rossi na Old Trafford), chociaz jako jedyny probowal cos zagrac z przodu (niech ktos mi powie, ze Ronaldo to skrzydlowy).
Próbował, ale nie miał wsparcia ani od Teveza, ani tymbardziej Rooneya, który służył jako jeden z obrońców. Tragiczna ta taktyka Fergusona :roll:
Zauważyłem, że jednak Ronaldo miał już pełno w gaciach po niewykorzystanym karny i później grałraczej niepewnie. I te jego irytujące przewracanie się..
mistyk pisze:Rijkard zaskoczyl mnie z Deco, chociaz musze powiedziec, ze nie bede potepial tej decyzji. Szkoda tylko, ze Iniesta dzisiaj na skrzydle dosyc slabo sobie pogrywal.
Deco zagrał naprawdę dobre zawody, podobnie Xavi, ale na największe brawa zasłużyli Yaya Toure, Abidal, Messi i Iniesta. Środek pola opanowała Barca, a za tydzień musi to zrobić Anderson wespół z Carrickiem i OH.

W United można wyróżnić Evre, który kompletnie nie dał pograć Krkiciowi, Messi też za dużo nie zrobił (choć przypomina mi się od razu to sombrero). Edwin bezbłędny, Rio nie do przejścia, Brown prawie idealnie, prócz tej styuacji gdzie mu uciekł Eto'o, Hargreaves na poziomie, ale na OT musi zagrać w pomocy. Scholes raczej słabo, naliczyłem mu sporo nieudanych zagrań w defensywie szczególnie.
mistyk pisze:P.S. Pozdro Mefiu, do przyszlego tygodnia.
Teraz to Wy możecie być w przewadze, a to United będzie dominować na boisku :P

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 24 kwie 2008, 17:21

Mefiu pisze:Próbował, ale nie miał wsparcia ani od Teveza, ani tymbardziej Rooneya, który służył jako jeden z obrońców. Tragiczna ta taktyka Fergusona
Tragiczna czy nie , cel jaki jaki miała osiągnąć
osiagnela.
Mefiu pisze:Edwin bezbłędny
Napewno mówimy o wczorajszym meczu? W przeciągu 10 minut dwa razy nienaciskany wykopał piłke do Katalończyków, którzy wychodzili 3 na 3.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 kwie 2008, 17:21

Mefiu pisze:Edwin bezbłędny, Rio nie do przejścia, Brown prawie idealnie, prócz tej styuacji gdzie mu uciekł Eto'o, Hargreaves na poziomie, ale na OT musi zagrać w pomocy. Scholes raczej słabo, naliczyłem mu sporo nieudanych zagrań w defensywie szczególnie.
Jako formacja defensywna to zagrali kapitalnie, no ale nie ma się co dziwić, jak sam Rooney w polu karnym piłki wybijał :P
Jednak indywidualnie kilka błędów jednak popełnili. Rio atakowany przez któregoś z graczy Barcy chciał podać do Edwina, ale spanikował i wybił na corner, w sumie nie był to jakiś wielbłąd, ale to zapamiętałem.
Edwin 2 razy piłkarzom Barcy pod nogi piłkę oddawał. Jak Dudek z Białorusią, po awansie na mundial :] Tutaj jednak bez konsekwencji.
Evra też raz się pomylił, nie mam na myśli tego sombrero, wcześniej na samym początku dał się przejść, nie pamiętam komu. No, ale później był z Rio najpewniejszym punktem obrony.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 kwie 2008, 17:47

rdz pisze:Tragiczna czy nie , cel jaki jaki miała osiągnąć
osiagnela.

Powiedzmy sobie jasno, druzyna o światowej renomie i klasie nie jedzie do rywala jedynie sie bronic i wywieźć remis. Ten remis jest spelnieniem marzen. Nie mowie, że MU nie jest klasowa ekipa, ale jesli Ferguson załozył, że sukcesem i celem jest remis to jest cos nie halo. Z takim załozeniem na CN moga jechac ekipy Celticopodobne.

Jak Barca jedzie i nie wygrywa nawet na boisku Realu to cel nie jest osiagniety.

Visca el Zambrotta. 8)

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 24 kwie 2008, 17:52

Jarzinho pisze:ak Barca jedzie i nie wygrywa nawet na boisku Realu to cel nie jest osiagniety.
Nie porównujmy ligi, w której pojedynczy mecz można śmiało odrobić w 37 pozostałych spotkaniach, do konfrontacji w której gra sie dwumecz, i to o wejście do finału ;).

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 kwie 2008, 17:54

rdz pisze:Nie porównujmy ligi, w której pojedynczy mecz można śmiało odrobić w 37 pozostałych spotkaniach, do konfrontacji w której gra sie dwumecz, i to o wejście do finału

Dobra to moglem napisac np. Chelsea, Milan, Liverpool. W kontekscie Realu nie chodzilo mi o lige tylko o klase przeciwnika.

Awatar użytkownika
internista1908
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 329
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: z daleka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: internista1908 » 24 kwie 2008, 18:17

Jarzinho chyba kpisz, remis na boisku najgrozniejszego rywala do tytulu do dobre osiagniecie. Mozna mowic ze jedzie sie po zwycieztwo ale tylko po to by zwiekszyc morale.

Ferguson prawdopodobnie chcial oszczedzic pilkarzy na mecz z chelsea, dlatego zagral defensywnie, mecz na wymiane cosiow bylby tragiczny dla kondycji pilkarzy manu w pojedynku z niebieskimi. Nie uwazam tego za dobry wybor ale coz to on jest trenerem. No i ronaldo na szpicy, przeciez on najwiecej bramek zdobylal jako skrzydlowy, rola srodkowego napastnika mu nei lezy.

I smiac mi sie chce z ekspertow ( :lol: ) ktory widzieli jeden czy 2 mecze w sezonie manu i sie wypowiadaja jaki on to slaby a barca potezna. Zreszta zobaczycie mecz na OT, tam bedzie zupelnie inna gra.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 24 kwie 2008, 18:38

internista1908 pisze: Zreszta zobaczycie mecz na OT, tam bedzie zupelnie inna gra.
Oby, bo drugi raz takiej murarki nie zniose.
internista1908 pisze:
Ferguson prawdopodobnie chcial oszczedzic pilkarzy na mecz z chelsea, dlatego zagral defensywnie, mecz na wymiane cosiow bylby tragiczny dla kondycji pilkarzy manu w pojedynku z niebieskimi.
:shock:

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 24 kwie 2008, 18:43

rdz pisze:Tragiczna czy nie , cel jaki jaki miała osiągnąć osiagnela.

Cel osiągnięty, jednak w marnym stylu, a można była zagrać mniej asekuracyjnie i wynik mógłby być korzystniejszy. Ale nie ma co narzekać, tragedii nie ma.
rdz pisze:Napewno mówimy o wczorajszym meczu? W przeciągu 10 minut dwa razy nienaciskany wykopał piłke do Katalończyków, którzy wychodzili 3 na 3.
Racja, ale właśnie na tym polegała ta fatalna taktyka, w której nie konstruowaliśmy akcji od obrońców, przez pomoc, tylko wybiciem na wiwat Edwina, a nuż ktoś zgra głową i coś z tego będzie.

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 24 kwie 2008, 18:45

Racja, ale właśnie na tym polegała ta fatalna taktyka, w której nie konstruowaliśmy akcji od obrońców, przez pomoc, tylko wybiciem na wiwat Edwina, a nuż ktoś zgra głową i coś z tego będzie.
Dobra, ale on kopnął dwie piłki płaskie, pod nogi piłkarzy Barcelony stojących na naszej połowie, a nie świece na Ronaldo stojącego na 40 metrze od bramki Katalończyków ;)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 24 kwie 2008, 18:50

Najlepszym się zdarza, a ja już przyznałem, że bezbłędny Holender nie był :wink:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 24 kwie 2008, 19:01

Cos tam internista pisal o smiechu.
Faktycznie smiac mi sie chce jak czytam ze Ferguson oszczedzal.
Bo bieganie przez 80 minut za pilka w ogole nie meczy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”