1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona - Strona 17

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Do finału awansuje...

Manchester United
45
68%
FC Barcelona
21
32%
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 27 kwie 2008, 15:54

Zarówno Barca jak i Manchester przegrali swoje mecze w weekend.
Liczę na dobry występ Cristiano ;P na taki mecz życia .

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 kwie 2008, 19:46

Łukasz_ pisze:Zresztą po co mieliby to robić.
Jak to po co? Każda bramka znacznie przybliży nas do awansu. Remis 0:0 nic nam nie daje, ale każdy inny już tak. To chyba oczywiste, że Barcelonie będzie cholernie zależało na zdobyciu bramki.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11142
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 27 kwie 2008, 20:18

ak to po co? Każda bramka znacznie przybliży nas do awansu. Remis 0:0 nic nam nie daje, ale każdy inny już tak. To chyba oczywiste, że Barcelonie będzie cholernie zależało na zdobyciu bramki
Wydaje mi się że Barca bedzie chciała się przede wszystkim zabezpieczyć z tyłu.Bo nie wydaje mi się że macie w tym momencie taką siłe w środku pola żeby przejąć inicjatywe na Old Trafold.To Manu będzie chciało i powinno narzucić swój styl gry a Barca będzie miała więcej okazji do szybkich ataków bo im dłużej będzie utrzymywał się wynik 0-0 to drużyna Manchesteru będzie sie bardziej denerwować i powinni się "odkryć z tyłu".

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 kwie 2008, 20:44

Raczej źle Ci się wydaje. Albo mało wiesz o grze Barcelony albo uważasz, że z okazji silnego przeciwnika i wielkiej stawki nagle porzucimy nasz styl gry i zagramy coś czego nigdy nie gramy.

Jeżeli oddamy inicjatywę to zginiemy. Nasza obrona gra słabo i to się nie zmieni ot tak nagle. Ja uważam, że najprostsza taktyka będzie najlepsza a więc im dłużej my przy piłce tym krócej oni. Na pewno mecz będzie wyglądał inaczej niż ten pierwszy, nie będziemy mieli takiej przewagi, ale nie oddamy zupełnie inicjatywy. Dlaczego niby Barcelona ma się przede wszystkim zabezpieczać z tyłu? Dla nas utrata bramki nie będzie tragedią. Dla MU raczej tak. Nie możemy zagrać zbyt asekurancko licząc na to, że gospodarze nic nie strzelą bo nagle obudzimy się z ręką w nocniku a zamiast papieru toaletowego będziemy mieć do dyspozycji tony białych chusteczek :wink:

Ja spodziewam się wyważonego meczu w wykonaniu obu ekip przy czym Barcelona nie zagra defensywnie bo w ten sposób nie dość, że ograniczamy swoje atuty to jeszcze zrzucamy większą odpowiedzialność na najsłabiej funkcjonującą formację. Bez sensu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 kwie 2008, 20:48

A jak wygląda sytuacja w United ?
Co z Vidicem, co z Rooneyem. Z Chelsea strzelił gola, ale coś mu tam dolegało. Ja od wczoraj chodzę nieprzytomny, więc nie do końca się orientuje jak sprawa wygląda.

Czy jakieś poważne osłabienia się zapowiadają ?

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 27 kwie 2008, 20:51

Vida ząbuś wyjebcony, ale ma zagrać z Chelsea. Alex mówił, że Roo także bedzie 'używalny' w tym meczu. Z resztą, za dobrze wiemy wszyscy, nawet jakby Roo nie był na maxa fit, i tak by zagrał, to przerypany fanatyk :P. Cośtam mu strzeliło w pachwinie chyba, czy tam biodro zabolało, ale ponoć to bardziej bolesne jednorazowo kontuzje, niż długotrwałe. Innych urazów nie ma.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 kwie 2008, 20:55

Mentor pisze:Raczej źle Ci się wydaje. Albo mało wiesz o grze Barcelony albo uważasz, że z okazji silnego przeciwnika i wielkiej stawki nagle porzucimy nasz styl gry i zagramy coś czego nigdy nie gramy.

Jeżeli oddamy inicjatywę to zginiemy. Nasza obrona gra słabo i to się nie zmieni ot tak nagle. Ja uważam, że najprostsza taktyka będzie najlepsza a więc im dłużej my przy piłce tym krócej oni. .
Przypomnij sobie zwycieska LM za Ryjka. Wynik wienczy dzielo;)
Jestem strasznie ciekaw jak zagramy w rewanzu a raczej kto zagra. Moze Messi na lawie a potem wejscie na podmeczonego rywala? trzeba Mu czyms zaskaczyc bo do awansu potrzebne sa nam bramki. Dodatkowo tez swietna gra w obronie w szczegolnosci naszych bocznych defensorow. Mysle ze beda mieli duzo pracy

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 kwie 2008, 21:04

Bienias pisze:Przypomnij sobie zwycieska LM za Ryjka.
Oczywiście pamiętam. Czy wtedy graliśmy defensywnie czy chociaż asekurancko? Nie. Graliśmy po prostu wyważoną, może nawet wyrachowaną piłkę. Tak właśnie będzie trzeba zagrać we wtorek :wink:
Bienias pisze:Moze Messi na lawie a potem wejscie na podmeczonego rywala?
:roll:

Nie przeginaj Bienias. Rezygnowanie z największej ofensywnej broni w celu zaskoczenia rywala to słaby pomysł IMO. Jak nie zagramy dobrze od początku to potem może być za późno na wyratowanie sytuacji wejściem Leo.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11142
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 27 kwie 2008, 21:31

Chodzi mi o to że Manu będzie chciało narzucić swój styl gry a czy im się to uda to druga sprawa.Uważam że nie jesteście na tyle silni aby dłużej się utrzymywać przy piłce.Manu tym razem zagra bardzo mocno pressingiem jak w każdym meczu u siebie.Nie będą bronić się tak jak w Barcelonie a Katalończycy będą spokojnie klepać.Oczywiście że Barca powinna grać tak jak gra zawsze tylko że nie będzie w stanie narzucić swojego stylu gry.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 kwie 2008, 21:39

gilardino11 pisze:Uważam że nie jesteście na tyle silni aby dłużej się utrzymywać przy piłce.
To się okaże. Mecze w których Barcelona nie potrafi utrzymać się dłużej przy piłce to rzadkość. Graliśmy już z drużynami pokroju MU i jakoś udawało nam się grać swoje przynajmniej jeśli chodzi o posiadanie piłki.

Zresztą nie wydaje mi się, aby Manchester dysponował lepszym środkiem pola od nas.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 kwie 2008, 21:41

Nie sadze, by pressing Manchesteru doprowadzil az do takiej sytuacji, ze Barcelona nie bedzie w stanie przez dluzszy czas utrzymac sie przy pilce. Maja na tyle dobrych technicznie graczy, aby nie dac sie calkowicie zdominowac rywalowi. Katalonczycy swoje w tym spotkaniu stworza niezaleznie od tego jak mocny bedzie pressing rywala. A nieustanny to on nie bedzie bo mimo wszystko sil w koncowce mogloby zabraknac i zrobilby sie obraz jak na CN, na co Ferguson nie moze pozwolic.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 kwie 2008, 21:46

Cholernie ciekawie się ten mecz zapowiada. Wydawało się jeszcze niedawno, że ManU zmiecie Barce [podczas 1/4 finału]. Ale ManU nagle jakby lekkiej zadyszki dostało. Na wyjazdach przestali wygrywać. Kontuzje też robią swoje.
Rooney jakies problemy z brzuchem chyba, Vidić po kłopotach żołądkowych - kłopoty z twarzą :] stracił zęba, tez nie wiadomo czy zagra. A nawet jak zagra, to kto wie w jakiej dyspozycji będzie.

Barca na pewno nie przyjmie takiej taktyki jak United na Camp Nou. W rewanżu nie ma co kalkulować :P Muszą strzelić bramkę i koniec.

Xavi, albo Yaya z dystansu coś strzelą - zobaczycie :]

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 27 kwie 2008, 21:51

Zdziwie sie jak Man U zdominuje nas w srodku pola. To nasza najmocniejsza formacja, a w utrzymywaniu sie przy pilce nie mamy sobie obecnie rownych w Europie.

Najwazniejsze to nie dac sobie strzelic szybko bramki. Zadna druzyna nie rzuci sie tez do zabojczego ataku, ale mam nadzieje, ze tym razem bedziemy mogli obejrzec wiecej pojedynkow np. Messiego z Evra (bez asekuracji Parka jak to mialo miejsce tydzien temu).

A i Henry moim zdaniem rozpoczenie ten mecz na lawce.

edit: to moj 999 post 8)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 27 kwie 2008, 23:15

Mentor pisze:Jak to po co? Każda bramka znacznie przybliży nas do awansu. Remis 0:0 nic nam nie daje, ale każdy inny już tak. To chyba oczywiste, że Barcelonie będzie cholernie zależało na zdobyciu bramki.
Tak, jak chcą awansować muszą strzelić ale wynik z pierwszego meczu daje im ten komfort że MU nie ma bramki strzelonej na wyjeździe a to w LM ważne.
Głównie chodziło mi o to że Barcelona do szaleńczych ataków meczu nie zacznie, raczej będą czekali na swoją okazje.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 kwie 2008, 23:29

Łukasz_ pisze:wynik z pierwszego meczu daje im ten komfort że MU nie ma bramki strzelonej na wyjeździe a to w LM ważne.
Barcelona dopóki nie strzeli gola też nie będzie miała bramki strzelonej na wyjeździe :lol: Żeby 'aktywować' przewagę bramek wyjazdowych najpierw musimy strzelić gola. Nie możemy po prostu czekać na ataki MU i dać się zdominować.

Łukasz_ pisze:Głównie chodziło mi o to że Barcelona do szaleńczych ataków meczu nie zacznie
A czy ktoś napisał, że Barcelona będzie szaleńczo atakować :>

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”