W czym innym jest problem. To nie chodzi o wiek, ale o to, ile pracowal. Co innego zatrudnic mlodego trenera, ktory juz gdzies sie sprawdzil, a co innego mlodego trenera, ktory dopiero zaczyna swoja prace i nie ma praktycznie zadnego doswiadczenia, bo praca z mlodzieza to zupelnie co innego, niz praca z pierwsza druzyna jakiegokolwiek klubu. Przykladowy Laudrup juz zdazyl pokazac co potrafi, choc na razie w troche slabszych druzynach. Pep jeszcze nie pokazal niczego konkretnego.kon2r pisze: Ja poprostu chce powiedziec ze mlody trener nie musi byc zlym trenerem, doswiadczenie to nie wsszystko a troche polotu, i swiezej krwi zawsze sie przyda, nie bede Cie do niego przekonywal bo myc moze poprostu kumasz inaczej, masz innego faworyta Wink
Plany zarzadu? Umowmy sie, ze to nie zarzad powinien budowac zespol. Trener jest od tego, a zarzad ma mu pomagac. Jesli jest odwrotnie i to trener przystaje na pomysly dyrektora sportowego/prezesa to cos jest nie do konca w porzadku.



