W moim klubie niegdyś grała Agata Tarczyńska. Dziewczyna była królową strzelców w lidze trampkarzy młodszych i starszych i rozpisywały się o niej lokalne gazety. Dzisiaj jest podstawowym zawodnikiem Kobiecej Reprezentacji Polski, a wraz z Spartakiem Moskwa grała w kobiecym odpowiedniku Ligi Mistrzów. Więc jak widać i kobiety potrafią grać w piłkę.
Niektorzy są jednak nietolerancyjni. Uważają, że baba powinna siedzieć w domu i obierać kartofle na obiad dla styranego męża.
Przykład rodziny Ronaldo z realu Madryt podkreśla, ze stereotypy trzeba łamać, bo po to one są.



