Bo w zarządzie zasiadają tylko i wyłącznie kibice GKS-u Katowice, którzy uratowali klub przed całkowitą degradacją. Klub istnieje dzięki nam - kibicom a zarząd (kibice) co może zrobić? Napiszę pismo do PZPN-u i Odry z przeprosinami jak to bywa w geście kultury ale za swoimi stoją murem a buczenie nie pierwszy i ostatni raz będzie towarzyszyć na polskim stadionie. Wilmore Ty nie rozumiesz mojego podejścia do kibicowania, ja Twojego i niech tak zostanieWilmore pisze:Brak reakcji. Kilkanaście osób to jednostki, margines, więc nie będzie w stosunku do nich żadnych działań. Klub opracuje program antyrasistowski, ale w przyszłości, co mi śmierdzi "święty nigdy".Yukasz pisze: http://www.gieksa.pl/news.php?id_news=2938&nid=gl
GKS po prostu nie ma jaj rozprawić się z kibicami. Skoro jest nagranie, tv, karty dla kibiców, to może dobrze by było zidentyfikować te paręnaście jednostek i wyrzucić ze stadionu na rok? Przecież po to były wprowadzane te karty, żeby bydło było zaobrączkowane i zawsze było wiadome, kto akurat gwiżdże.






