Roger w reprezentacji - Strona 11

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Zablokowany
×

Roger w reprezentacji

tak
46
58%
nie
34
43%
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 12 maja 2008, 23:44

W kwestii trenera - w większości ludzie, którzy nie popierają Rogera, to nie są łysi ortodoksi ze swastyką wytatuowaną na czołach (ciężko uwierzyć, ale naprawdę tak nie wyglądam :)). Nie mieli nic przeciwko np. Vahanowi Gevorgianowi. Pod względem szkoleniowców piłka nożna zawsze była liberalna. Zresztą abstrahując od ich umiejętności - polscy trenerzy to w większości reprezentanci leśnych dziadków z PZPN i włości okolicznych, ciężko ich popierać kibicom, którzy wielokrotnie bywali oszukiwani przez sędziów, działaczy. Sam wolałem Nowaka czy Urbana, ale przyszedł Beenhakker i nie miałem z tym żadnych problemów, bo takie są ogólnie przyjęte standardy. Nie jest natomiast ogólnoprzyjętą normą naturalizowanie piłkarzy tylko dla korzyści sportowych. Jeśli przypomnieć sobie atmosferę w jakiej nadano to obywatelstwo, ciężko nie czuć zażenowania. Przypominało raczej konferencję nowokupionego zawodnika - no chyba, ze każdy nowy Polak dostaje koszulkę z własnym nazwiskiem :). Ktoś tu powiedział, ze w kwestiach etycznych nie mogą się wypowiadać nastolatkowie (sam pewnie wiekowym starcem był). Rozumiem, że to samo chciałby powiedzieć Czesławowi Kłoskowi.
RealFan pisze:Jesli rodowici Polacy beda lepsi od gracza z importu to Rogera w reprezentacji nie bedzie.
O tempora, o mores! Kiedyś by grać w jakimś klubie gracz zagraniczny musiał być dwa razy lepszy od miejscowego. Teraz niektórzy by chcieli, by mieszkańcy kraju udowadniali swoją wyższość nad obcokrajowcami, by móc grać we własnej reprezentacji :lol:.
Wilmore pisze:Na razie popisujesz się retoryką Kendo, byle ośmieszyć drugą stronę dyskusji, pal sześć, że piszesz bzdury, ważne, że przez moment ten argument podziała, jak ktoś Ci go obali, to zaraz lecisz starasz się wymyślić inny, i tak posty są coraz krótsze razem z wyczerpującym się źródełkiem pomysłów...
:*

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18562
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 maja 2008, 23:49

MENDEZ pisze:zresztą słowo "Matusiak" to ty pierwszy użyłes w tym temacie
Jak myslisz dlaczego? I piszac o czym wspomnialem tamten temat? :>
MENDEZ pisze:Do Bullusa swoje napisałem... widocznie nic więcej nie mam mu do powiedzenia bo nie ma sesu ciagnąć tej rozmowu
Nie zauwazylem, bys w jakikolwiek sposob odniosl sie do tego:
bellus pisze: Ja to widzę w sposób następujący. Reprezentację traktuję jako całość. Grupę tam powiedzmy około 30 ludzi, którzy mają być wyznacznikiem siły Polski. Mówisz, że trener nie walczy na boisku - fizycznie oczywiście nie. Jednak z tego co mówisz, to można dojść do wniosku, że ten trener nic takiego szczególnego nie robi. Ja jestem jednak zdania, że robi bardzo wiele. Jego wkład trudno przeceni czy to w sukces czy to w porażkę. Nie rozumiem więc jak można stosować dwa różne kryteria. Piłkarz nie, trener tak. Uznaliśmy, że nie mamy odpowiedniego trenera w Polsce i potrzebujemy zaciągu z zagranicy, ok. Jednak kiedy ten wybrany przez nas trener stwierdza, że nie mamy odpowiedniego pomocnika (zawodnika) i potrzebny nam zaciąg to już jest źle. Dla mnie jedno i drugie jest swego rodzaju dopingiem dla kadry, reprezentacji, etc.

Padały tutaj hasła (nie chce mi się szukać kto to napisał), że nawet jeśli przegrają wszystkie mecze, ale w składzie z samymi Polakami to będzie dobrze. No to, czemu nie można tego rozszerzyć na trenera? Powiadam wg mnie ma co najmniej porównywalny wpływ na wyniki jak piłkarze.
Do argumentow, ktore tu zostaly przedstawione. Jesli milczysz, oznacza to, za nie masz nic na potwierdzenie wlasnej tezy. Chyba, ze tak wlasnie jest.
RealFan pisze:Nie chce mi sie rozwijac w tym watku
Pytanie do Ciebie. Przeczytales dalsza czesc zdania. Jesli bys przeczytal i umial ja zinterpretowac nie zacytowalbys tego.
MENDEZ pisze:Buheheheehhe chyba ty tak zrobiłeś a te "mule" to była ironia do tego coś napisał, ze:
Ty czytasz w ogole co piszesz? :lol: Bo zostalo to uzyte w kontekscie do czegos zupelnie innego.
MENDEZ pisze:A jak nie wiesz po co pisałem o Baskach to żal mi z Tobą gadać
Wiem, tylko szkoda, ze nie prowadzisz dyskusji kiedy ktos odpowiada Ci w konkretny sposob. Zamiast tego powtarzasz sie w kolko nie odnoszac sie do wypowiedzi w zaden sposob. Drobiazg.

A i nadal nie odpowiedziales na pytanie :lol:

piwus pisze:O tempora, o mores! Kiedyś by grać w jakimś klubie gracz zagraniczny musiał być dwa razy lepszy od miejscowego. Teraz niektórzy by chcieli, by mieszkańcy kraju udowadniali swoją wyższość nad obcokrajowcami, by móc grać we własnej reprezentacji
:lol: Ciekawa interpretacja. ZAwodnik A posiadajacy polskie obywatelstow ma udowodnic swoja wyzszosc nad zawodnikiem B, ktory takze posiada polskie obywatelstwo. Pasuje? :>
Ostatnio zmieniony 12 maja 2008, 23:53 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 12 maja 2008, 23:52

A Ci Baskowie to też dobry przykład, czemu nie bo to klub? To tym bardziej! Jak klub tak robi to repra tym bardziej powinna iść takim tokiem myślenia - w teamie grają NASI
Ale kogo obchodzą ci Baskowie :?: Co oni mają wspólnego z jakąkolwiek reprezentacją i dlaczego mamy się na nich niby wzorować :?: Jak im się odmieni i naściągają Argentyńczyków to my też mamy robić zaciąg z Argentyny :?: I nadal nie wytłumaczyłeś dlaczego trener tak a zawodnik nie. To że tak robią inni jakoś mnie nie przekonuje. Bo my to my Polacy.

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 12 maja 2008, 23:56

RealFan pisze:Jesli milczysz, oznacza to, za nie masz nic na potwierdzenie wlasnej tezy

Można powiedzieć, że on klepie ten temat kilka razy - odp ta sama co przed jego postem... PRZED
A mianowicie. Dla mnie trener nie gra w reprezentacji i może byc on z innego kraju!! PISAŁEM O TYM i taka jest moja odp. czemu nie moze byc zaciąg zawodnika w takim razie? Otóż dlatego, że w reprezentacji GRAĆ muszą POLACY
Czy Fifa zezwala na grę w reprezentacji osobie bez obywatelswta? Nie. Trener może być bez. Roger je ma ale dla kazdego i każdy o tym wie, że Polak z niego żaden

piwus pisze:O tempora, o mores! Kiedyś by grać w jakimś klubie gracz zagraniczny musiał być dwa razy lepszy od miejscowego. Teraz niektórzy by chcieli, by mieszkańcy kraju udowadniali swoją wyższość nad obcokrajowcami, by móc grać we własnej reprezentacji .

To chyba najlepiej obrazuje ten absurd!

Zresztą dlaczego zawodnik nie jest śmieszym tematem ponieważ od początku mojego "pobytu" na pilka.pl pisałem o tym OD POCZĄTKU. Poczytaj sobie wszysytkie moje posty i KOMENTARZE to sie dowiesz dlaczego nie

A Baskowie byli przykładem. Nie muszą Cie interesoweać podałem metodę - zawodnik nie trener tak... trudne? TO PRZYKŁAD
Nie martw sie oni Argetyńczyka nie wezmą... też pisałem dlaczego :roll:
A nawet gdyby kupili to co to ma do rzeczy, że my też? Czy ja tak napisałem, że musimy robic co oni ZAWSZE? Nie ja pisałem co robią do dnia dzisiejszego od założenia klubu...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18562
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 maja 2008, 0:06

Nie bede juz egzekwowal odpowiedzi. Niestety nie doczekam sie. Szkoda.
MENDEZ pisze: Można powiedzieć, że on klepie ten temat kilka razy - odp ta sama co przed jego postem... PRZED
A mianowicie. Dla mnie trener nie gra w reprezentacji i może byc on z innego kraju!! PISAŁEM O TYM i taka jest moja odp. czemu nie moze byc zaciąg zawodnika w takim razie? Otóż dlatego, że w reprezentacji GRAĆ muszą POLACY
Czy Fifa zezwala na grę w reprezentacji osobie bez obywatelswta? Nie. Trener może być bez. Roger je ma ale dla kazdego i każdy o tym wie, że Polak z niego żaden
Ale co do rzeczy ma to, ze FIFA zezwala? FIFA zezwala takze grac w reprezentacji Polski Brazylijczykowi, ktory ma polskie obywatelstwo. A jednak to Ci nie pasuje. Wiec jak tak bardzo chcesz sie trzymac przepisow to badz konsekwentny.
A jak jestes taki patriota to w tym takze badz konsekwentny do konca, a nie po czesci. Jednak to
Ja to widzę w sposób następujący. Reprezentację traktuję jako całość. Grupę tam powiedzmy około 30 ludzi, którzy mają być wyznacznikiem siły Polski. Mówisz, że trener nie walczy na boisku - fizycznie oczywiście nie. Jednak z tego co mówisz, to można dojść do wniosku, że ten trener nic takiego szczególnego nie robi. Ja jestem jednak zdania, że robi bardzo wiele. Jego wkład trudno przeceni czy to w sukces czy to w porażkę. Nie rozumiem więc jak można stosować dwa różne kryteria. Piłkarz nie, trener tak. Uznaliśmy, że nie mamy odpowiedniego trenera w Polsce i potrzebujemy zaciągu z zagranicy, ok. Jednak kiedy ten wybrany przez nas trener stwierdza, że nie mamy odpowiedniego pomocnika (zawodnika) i potrzebny nam zaciąg to już jest źle. Dla mnie jedno i drugie jest swego rodzaju dopingiem dla kadry, reprezentacji, etc.
Bylo wlasnie odpowiedzia na Twoje bajery o Baskach.


Dobra chyba bede z Toba konczyl, bo szkoda czasu na rozmowe z kims, kto nie rozumie, co sie do niego pisze.

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 13 maja 2008, 0:14

Udajesz głupiego czy naprawdę taki jesteś? Sory ale inaczej nie mogę nie chce pisać OD POCZĄTKU dlaczego Roger nie może u nas grać (prawnie tak - dlatego podałem Fifa i nie pisałem, że się z tym zgadzam ale widzę, że masz problemy z czytaniem) Pisałem cały czas, pisał Piwus, pisało wile osób a ja niemal non-stop, zobacz sobie na inne komentarze moje -szczególnie o Rogerze to sobie doczytasz odp. Zreszta gdybyś przeczytał moje posty na TYM temacie też byś przeczytał dlaczego Roger grać u nas nie powinien
MENDEZ pisze:Otóż dlatego, że w reprezentacji GRAĆ muszą POLACY
A Polak to nie to samo co obywatel Polski... trudne a może nadal uważasz, że nie odp. napisz mi więc pytanie a nie całą sage wypowiedzi...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18562
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 maja 2008, 0:26

MENDEZ pisze:napisz mi więc pytanie a nie całą sage wypowiedzi...
Juz nawet Ci je wyroznilem. Mniejsza z tym.

Krotko mowiac przepisy interesuja Cie wtedy, kiedy Ci sie podoba :roll:

Bo wszystko o Rogerze jest tylko Twoja interpretacja. A w kwestii trenera powolujesz sie na przepisy. Tylko to Ty uwazasz, ze w reprezentacji maja grac tylko osoby urodzone w Polsce. Lecz w swietle prawa jest inaczej i moga grac ci, ktorzy maja polskie obywatelstwo.

Wiec po raz kolejny na tym polu apeluje o konsekwencje. Albo przepisy sie dla Ciebie licza, albo masz je w dupie. Krotka pilka.

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 13 maja 2008, 0:33

RealFan pisze:Bo wszystko o Rogerze jest tylko Twoja interpretacja. A w kwestii trenera powolujesz sie na przepisy. Tylko to Ty uwazasz, ze w reprezentacji maja grac tylko osoby urodzone w Polsce. Lecz w swietle prawa jest inaczej i moga grac ci, ktorzy maja polskie obywatelstwo.

Roger to interpretacja ale z uwzględnieniem przepisów. Wg prawa mógł by grać ale moralnie to wątpie. Ale człowiek ma też rozum i nie wszystko co mówi prawo jest ok. Dla mnie to aby on grał w reprezentacji ok nie jest. W kadrze powninni byc Polacy.

Myślę, że to mamy już za sobą. Mozesz sie nie zgadzać Twoje świete prawo - tak jak ja mogę się nie zgadzać na kwestie prawną, która nie zmienia iz on Polakiem nie jest.
RealFan pisze:albo masz je w dupie.


Co do trenera - prawo także wziąłem pod uwagę i tym razem sie z nim zgadzam - mam takie prawo
W dupie nie mam - nie zgadzać sie to nie mieć w dupie... ok? Czy znowu cos przeoczyłem?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 maja 2008, 2:52

Wlezli do okopow i strzelaja do siebie.

Dla mnie sprawa jest prosta (chociaz dla wielu jest skomplikowana). Polakiem trzeba sie przede wszystkim czuc.
Zadne egzaminy z polskiej kultury i historii nie uczynia cie Polakiem bo te rzeczy mozna po prostu wkuc.

Nadanie obywatelstwa czyni cie Polakiem tylko w swietle prawa ale to jest pozorne.Gdyby sejm uchwalil ze szyszki to chleb i mozna je eksportowac na takich samych zasadach jak chleb bo od teraz nim jest to przeciez zaden czlowiek dzieki temu szyszkami sie nie naje.Nie mozna uchwalami zmienic istoty rzeczy.Nie mozna zmienic tego czym/kim sie naprawde jest.
Mozna za to dawac i odbierac przywileje.Ja jako osoba ochrzczona i bez dokonania aktu apostazji moge wziac na przyklad slub koscielny czy asystowac przy chrzcie.Ba moge nawet isc do seminarium i jesli moja dupa to wytrzyma zostac za pare lat ksiedzem.Ale nikt kto mnie troche lepiej zna nie powie ze jestem katolikiem mimo ze oficjalnie nim jestem.

Co do Rogera to nie mi go oceniac.Nie znam go nie mam pojecia jakie uczucia zywi wzgledem mojej ojczyzny.Ktos wczesniej napisal ze Roger czuje sie Brazylijczykiem.Zatem dla mnie nie jest Polakiem.Nie ma to jednak dla mnie wiekszego znaczenia ze bedzie gral dla Polski.Osobiscie podejrzewam Rogera ze przyjal polskie obywatelstwo dla jakis wlasnych korzysci.Czas pokaze czy te podejrzenia sa sluszne.Nawet jesli sa to nie bede mial do niego pretensji - kazdy orze jak moze.
Tym bardziej ze reprezentacja mnie jakos bardzo nie ekscytuje.Nie przedstawia dla mnie jakis wiekszych wartosci.Nie wyznaje czegos takiego ze skoro jestem Polakiem to musze kibicowac polskiej reprezentacji ekscytowac sie wystepami Kubicy i skaczacym biustem Domachowskiej gdy odbija pileczke tenisowa (w sumie tym mozna sie troche poekscytowac bo dziewczyna zdrowa jest) bo od tego zalezy skala mojego patriotyzmu.
Wygrywajac przyczyniaja sie do promocji kraju to fajnie.Powodzenia.
Ja bym jednak wolal nowego Lema czy Gombrowicza niz nowego Bonka.

Forza Milan.

mantra
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 17 gru 2005, 11:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mantra » 13 maja 2008, 9:08

tak czasem czytam wasze wypociny i chyba właśnie popełniłem kolejny błąd w moim życiu - logując się.

i chyba jedyny rozsądny głos w tym temacie to głos Chlopaczka, no może z wyjątkiem Domachowskiej - bo biust to nie wszystko - twarz też się liczy.

a co do samego obiektu waszych sporów - Rogera, podobne kontrowersje wzbudzał Olisadebe - gdy pomógł ustrzelić kilka bramek - nagle część osób go polubiła - nie mówię, że osoby pokroju MENDEZA tapetowały sobie pokój jego plakatami, ale krytyka trochę ucichła,

co do samego Rogera bez zbędnych porównań do innych - zapewne koleś chce się w ten sposób wypromować, jeśli zagra dobrze w turnieju pewnie pojawią się jakieś propozycje z Niemiec, może Holandii - ale tez nie będzie nagle szaleństwa i sie Milan z Barca nie będą o niego kłócić.

z drugiej strony nie da się ukryć, że z chwilą kiedy Kaczor wręczył mu czarną teczkę Roger jako jeden z potencjalnych zawodników mógł być z tą chwilą pewny ze pojedzie na Euro - to można nazwać niesprawiedliwością, tak samo skrócony czas oczekiwania na obywatelstwo.

skoro Roger pasuje do myśli trenerskiej Leo - to dlaczego nie ? po pierwszych 2 meczach wszyscy krytykowali Leo - za to ze Dudek w pierwszym meczu bronił - za to ze przegraliśmy - za to - za tamto - teraz awansowaliśmy do ME. Ale to chyba nie jest temat do krytykowania czy też przyklaskiwania trenerowi.

nie od dziś wiadomo ze w reprezentacjach grają naturalizowani piłkarze. Czy to tak jak Klose i Podolski którzy gdzieś tam lizneli polskości - czy Deco w Portugalii - czy też rep. Francji/Holandii gdzie hmmm no różnie bywa z tymi korzeniami. Nawet rep. Niemiec ma w swoim składzie typowych germanów : o czarnej skórze (i nie jest to rasistowska uwaga - lecz chęć pokazania pewnego rodzaju skrajności).

pozostaje jedynie liczyć na to że reprezentacja czy to z Rogerem czy bez niego zagra i nie da "ciała".

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 maja 2008, 10:35

Chlopaczek pisze: Tym bardziej ze reprezentacja mnie jakos bardzo nie ekscytuje.Nie przedstawia dla mnie jakis wiekszych wartosci.Nie wyznaje czegos takiego ze skoro jestem Polakiem to musze kibicowac polskiej reprezentacji .
Otoz to. Reprezentacja nie jest jakims tam wyznzcznikiem naszej polskosci patriotyzmu czy tez narodowosci.
Zrozum Mendez ze tu kazdy zdaje sobie sprawe z tego ze Roger dostal w niepsarwiedliwy sposob nasze obywatelstwo. i tu z pretensjami do Kaczki. Ale ty juz walczysz o cos innego( w sumie nie wiem czy wiesz jeszczce o co). Ale na dzien dzisiejszy zyjemy w pasnstwie jakim zyjemy i taki Roger ma prawo reprezentowa nasze barwy poprzez nadane mu obywatelstwo. O to m.in walczyli dziadkowie kretynow co wywieszaja transparenty w B-stoku i Wodzislawu.
Co do pilkarzy reprezentacji Polski to historia zna przypadki gorsze niz te Rogera i jakos dalej nasza kadra gra

Chlopaczek pisze: Forza Milan.
E tam. Forza Fiorentina. Uefa wita :D

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 13 maja 2008, 11:00

Bienias pisze:( w sumie nie wiem czy wiesz jeszczce o co).
Jak to nie wiesz? Napiszę jeszcze raz: (pisałem 100 razy ale ty i tak zapomnisz i tego posta) w kardze reprezentacji Polski powinni grać Polacy - Roger nim nie jest, kadra staje się znów międzynarodowa.
Rozumiesz mnie czy nadal nie? Podpowiem, że jest różnica pomiędzy "rozmumiem" a "akceptuję" a ty chyba tej różnicy nie widzisz.
Chlopaczek pisze:Nie mozna uchwalami zmienic istoty rzeczy.Nie mozna zmienic tego czym/kim sie naprawde jest.

Trudne? Nie można. A teraz pójdę tropem co niektórych z Was: chcę być Włochem.. nie mogę, powiecie? No to jesteście rasistami.... \ tak właśnie działa wasz umysł. Jak w kadrze ma grać Polak to niech gra Polak.

Czy teraz Polacy muszą być lepsi od Brazylijczyków, żeby oni grali w swojej reprezentacji? A jak jest Polak gorszy to bierzmy brazylijczyka, Nigeryjczyka itd? To trochę chore a nawet śmieszne jak się temu dobrze przyjżeć.

A jaka w Polsce jest różnica między klubem a reprą?? Bo ja różnicy już nie widzę... i to i tamto jest międzynarodowe (klub to normalka) to że w reprze trzeba mieć obywatelstwo? Jeden tel do Kaczki i nie ma problemu :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 maja 2008, 11:17

Jak już się wszyscy wypowiadają ...
Ja tam jestem umiarkowanym optymistą, kiedyś w Olisadebe w Lubinie bananami rzucali, później dzięki niemu pojechaliśmy na MŚ. Czy Olisadebe mógł grać w kadrze, tylko dlatego, że miał Polkę za żonę ? Historii nie znał, języka nie znał, hymnu miał się uczyć, ale się ostatecznie nie nauczył.

Nie twierdzę, że teraz Roger będzie w każdym meczu strzelał. Jednak skoro Olisadebe mi nie przeszkadzał, to dlaczego Roger ma ?
Olisadebe długo u nas nie grał, może dlatego niektórzy się obawiają, że tak samo będzie z Rogerem. Jednak co Oli nastrzelał przez eliminacje to nasze.

piwus pisze:Kiedyś by grać w jakimś klubie gracz zagraniczny musiał być dwa razy lepszy od miejscowego. Teraz niektórzy by chcieli, by mieszkańcy kraju udowadniali swoją wyższość nad obcokrajowcami, by móc grać we własnej reprezentacji
:lol: jak napisal RealFan, jak chcą grać w kadrze, to muszą być lepsi od innych kandydatów do gry. Może to na niektórych podziała mobilizująco, będą chcieli pokazać, że są lepsi od Rogera i będą ciężej pracować na treningach.
I tak wszystko zależy od trenera. Jak Roger będzie lepszy od innych na jego pozycji, to będzie grał, jak będą lepsi - grał nie będzie. Wątpię, aby go Leo wystawiał do pierwszej "11", tylko dlatego, że skoro już ma paszport to trzeba skorzystać.

I być może Roger po Euro wyjedzie do innej ligi i zapomni o kadrze, póki co jednak można by dać mu robić swoje [przygotowywać się do Euro], a nie okazywać, jak niemile jest widziany. Nie piszę tu o nikim z forum oczywiście, tylko o tych transparentach na Jagiellonii i Odrze. Wcześniej były obawy, że Roger wprowadzi złą atmosferę do reprezentacji. A moim zdaniem właśnie takie publiczne okazywanie niechęci Rogerowi tą atmosferę wprowadza.
I kto wie, może po udanych Mistrzostwach Roger wypnie się na Polskę, właśnie ze względu na negatywny odbiór jego osoby w Polsce. A może nie .. tak sobie głośno myślę :p

mantra
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 17 gru 2005, 11:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mantra » 13 maja 2008, 11:41

MENDEZ pisze:Jak to nie wiesz? Napiszę jeszcze raz: (pisałem 100 razy ale ty i tak zapomnisz i tego posta) w kardze reprezentacji Polski powinni grać Polacy - Roger nim nie jest, kadra staje się znów międzynarodowa.
Rozumiesz mnie czy nadal nie? Podpowiem, że jest różnica pomiędzy "rozmumiem" a "akceptuję" a ty chyba tej różnicy nie widzisz.

wiesz jak czytam Twoje posty to mam wrażenie, że za wszelką cenę chcesz nam narzucić swoje zdanie, a jeśli chodzi o "rozumienie i akceptację" to zapewne większość Cię zarówno rozumie jak i akceptuje Twoje zdanie - ale niekoniecznie musi sie z nim zgodzić. To chyba nie jest trudne ? i nie będziesz już tupał i się czerwienił gdy ktoś jednak ma odmienne zdanie ? tylko również zaakceptujesz.

teoretycznie z prawnego punktu widzenia : Roger jest takim samym Polakiem jak Ty ... ma polski paszport / pesel / nr nip / polise ubezpieczeniowa / płaci podatki / etc itd ... i zapewne nawet sobie dowód osobisty wyrobił i naprawdę nie ma co powoływać się na znajomość hymnu polskiego czy też języka polskiego - bo można być nawet prezydentem RP i nie znać hymnu ... a kwestie moralne zostawmy komuś innemu bo nie nam to oceniać.

MENDEZ pisze:Czy teraz Polacy muszą być lepsi od Brazylijczyków, żeby oni grali w swojej reprezentacji? A jak jest Polak gorszy to bierzmy brazylijczyka, Nigeryjczyka itd? To trochę chore a nawet śmieszne jak się temu dobrze przyjżeć.
nie jesteś trenerem, więc trudno Ci ocenić, może własnie Leo strwierdził, że Roger da więcej rep niż inny zawodnik, czy to poprzez "zdrową konkurencję" czy poprzez kilka cennych podań.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18562
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 maja 2008, 11:43

Raczej duzo nie trzeba juz dopisywac. Mi Roger nie przeszkadza, komus moze i tak i wyglada na to, ze jak ktos sie uprze to sie uprze :P Jednak zeby az tak ostro podchodzic do kwestii gry Rogera w kadrze...
Zobaczymy jak bedzie. Jak Roger bedzie gral i jak po tym beda do niego podchodzic ci, ktorzy teraz sa wielkimi przeciwnikami. Bo mam przeczucie, ze pare dobrych wystepow moze zmiekczyc stanowisko osobnika A i nagle ten osobnik przestanie tak krzyczec "Polska dla Polakow z krwi i kosci" i zaakceptuje rzeczywistosc. Bo wielu tez krzyczalo, ze trenerem kadry ma byc Polak i basta, a po tym jak Beenhakker zaczal wykonywac dobra robote zdecydowana wiekszosc tych ludzi zamknela jadaczki. Taka nasza mentalnosc narodowa.

Nie bede ocenial Rogera bo jest za wczesnie.
Primo - niech jeszcze udowodni na boisku, ze na miejsce w kadrze zasluguje. Tak, jak kazdy inny pilkarz, ktory ma chec zagrac na Euro i ma na to szanse.
Secundo - Dopiero gdy ewentualnie sie sprawdzi bedzie czas na to, by podejmowac inne tematy. Wlasnie takie, czy bedzie on dalej gral w naszej reprezentacji, czy po jakims czasie powie, ze mu sie nie chce, bo jest Brazylijczykiem. Moze z tym byc roznie, ale osobiscie uwazam, ze jesli do tej druzyny dobrze sie wprowadzi i bedzie sie w niej dobrze czul, a nie jak piate kolo u wozu, ktore Leo z Kaczka niepotrzebnie przyczepili to nas nie wydyma i nie bedzie unikal gry dla Polski takze w przyszlosci :] Tu wiele zalezy od niego, ale takze od kibicow i kolegow z kadry.

Zablokowany

Wróć do „Polska”