Odbiegając od meczu. Prasa włoska oskarża Inter o kontakty mające na celu wyniki sportowe z jednym z największych włoskich mafiozów panem Brescią. Jako już kilkunastoletni kibic ewentualnie mógłbym się niepokoic gdyby nie jeden z podejrzanych, a mianowicie nasz El Capitano Javier Zanetti



