Jeśli trafimy na Portugalię, to ta nas zmiecie z powierzchni ziemi.majer13 pisze:Portugalię ( czego bym sobie życzył bo pokazaliśmy już że potrafimy z nimi wygrać )
Pierwszy mecz w Chorzowie wygraliśmy z zespołem, który całą noc spędził w Babilonie (zorientowani w Katowicach wiedzą, o co chodzi) zabawiając się z nastolatkami - zabawne, że wszyscy po meczu pisali o tym, że wielki triumf, fantastyczna gra, geniusze Polacy, następcy orłów Górskiego, a nikt nie pisał o tym, że Ronaldo i spółka do Monopolu wracali przed 4 rano.
W Lizbonie zagraliśmy dobrze, ale Portugalia i tak była od nas lepsza - mieliśmy sporo szczęścia i udało nam się zremisować w sytuacji, gdy Portugalia wcale nie musiała koniecznie wygrywać.
W ćwierćfinale nie będzie litości.
Mam nadzieję, że - o ile awansujemy - trafimy na Turcję i z nimi można wygrać. Turcja może w swojej grupie zrobić wszystko - zająć pierwsze i ostatnie miejsce, bo stać ich na wiele, jeśli się sprężą - Szwajcarzy jeśli awansują, to zajdą daleko, bo awansować mogą tylko dzięki sędziom, a jak pokazała liga włoska czy MŚ 2002 - sędziowie potrafią przepchnąć drużyny na szczyt.
Ale na razie nie ma co gdybać, trzeba wygrać w niedzielę.



