Euro 2008: Polacy na Euro

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 09 cze 2008, 10:55

Powiedzieli mi kilka minut temu, ze w czasie meczu mozna bylo uslyszec na trybunach: "pzpn, pzpn, je.ac, je.ac, pzpn" - czy to prawda?
Szczerze mówiąc słyszałem jakąś przyśpiewkę na tą melodię, ale dokładnych słów już nie. Pomyślałem, że to może być to własnie. Także całkiem prawdopodobne, że kibice pozdrawiali PZPN :lol:

Co do sytuacji ze spalonym to popieram w tej kwestii Martinho.
Martinho pisze:Spalony powinien zostac odgwizdany ale nie zostal - i nie dlatego bynajmniej ze sedzia zastosowal ten fikcyjny przepis fify tylko ze on byl tak minimalny ze nie zauwazyl go a z jego perspektywy wygladac to moglo inaczej jak w powtorkach
chyba nic tu więcej dodawać nie trzeba.


Co do kolejnych spotkań, ciężko coś przewidzieć. Chorwaci zagrali bardzo dobrze 1 połowę, a w drugiej nie istnieli. Austria dokładnie odwrotnie. A to moze oznaczać tyle, ze przy odpowiedniej mobilizacji i zaangażowaniu jesteśmy w stanie z tymi ekipami powalczyć.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”