Szczerze mówiąc słyszałem jakąś przyśpiewkę na tą melodię, ale dokładnych słów już nie. Pomyślałem, że to może być to własnie. Także całkiem prawdopodobne, że kibice pozdrawiali PZPNPowiedzieli mi kilka minut temu, ze w czasie meczu mozna bylo uslyszec na trybunach: "pzpn, pzpn, je.ac, je.ac, pzpn" - czy to prawda?
Co do sytuacji ze spalonym to popieram w tej kwestii Martinho.
chyba nic tu więcej dodawać nie trzeba.Martinho pisze:Spalony powinien zostac odgwizdany ale nie zostal - i nie dlatego bynajmniej ze sedzia zastosowal ten fikcyjny przepis fify tylko ze on byl tak minimalny ze nie zauwazyl go a z jego perspektywy wygladac to moglo inaczej jak w powtorkach
Co do kolejnych spotkań, ciężko coś przewidzieć. Chorwaci zagrali bardzo dobrze 1 połowę, a w drugiej nie istnieli. Austria dokładnie odwrotnie. A to moze oznaczać tyle, ze przy odpowiedniej mobilizacji i zaangażowaniu jesteśmy w stanie z tymi ekipami powalczyć.



