Przypmnialem sobie zaraz mecz Lubina chyba z Bełchatowem i Stasiaka. Gosciu wyleciał za linie i widzac, ze jak wejdzie nie nie bedzie spalonego nie wszedł, padla bramka i Ryszka powiedzial, ze prawidlowo, bo zawodnik mimo, ze był za boiskiem brał udzial w grze, bo poprostu wylecial podczas walki, a w takiej sytuacji liczy sie - ze stoi na lini koncowej (chyba, jakos tak to Ryszka wtedy tłumaczył. jesli to prawda to bramka prawidlowa.
Toatalnie jestem zaskoczony gra Holandii. Nei widzialem ich jako ekipy, ktora moze powalczyc o awans z Italia i Francuzami. Dzisiaj jestem zaskoczony zarówno gra jak i samymi personaliami, widizalem ich w zdecydaownaie innym ustawieniu z innymu zawodnikami na bardzo wanzych pozcyjach.



