Jezeli taki jest przepis to jest to niezyciowy.Dla mnie bramka nie powinna zostac uznana.
Wlosi w drugiej polowie wzieli sie do roboty i wygladalo to duzo lepiej niz w pierwszej czesci spotkania.Tylko ze nie mieli szczescia pod bramka rywali.Skoro juz Luca sam na sam nie strzela gola to nie mieli tego meczu prawa zremisowac.
Holandia nastawila sie na kontry i calkiem niezle im to wychodzilo.Brawa dla nich.Chyba kazda formacja jak rowniez pilkarze indywidualnie spelnili oczekiwania Marco.
Obrona Azzurrich chaos.Naprawde nie wiem czy defensywa wloska jest tak slaba bez Nesty i Cannavaro czy atak pomaranczowych taki mocny.
Przekonamy sie w nastepnych meczach turnieju ktore dla Wlochow moga byc ostatnimi jezeli nie wezma sie w garsc.Donadoni ma nad czym myslec a ze trener to wybitny nie jest czerno to widze.Z drugiej strony remis Rumunii z Francja jest dobrym rezultatem dla Italii.Starczy wygrac dwa nastepne mecze...
Sadze ze w kolejnym spotkaniu Robercik powinien posadzic na lawce Gattuso i jezeli nie zastosowac bardziej ofensywnego ustawienia to przynajmniej w miejsce pomocnika Milanu desygnowac De Rossiego (zaskocznie ze dzisiaj nie zagral - jakis uraz?).Chiellini za Materaca.
Z wyniku zadowolony nie jestem dobrze ze przynajmniej dobre spotkanie obejrzelismy.
Italia sie budzi?Oby slowa hymnu staly sie cialem.


