Kosciół - Strona 26

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 10 cze 2008, 14:59

Czytam sobie ten temat i się zastanawiam „o so chozi”. Czy Bąble, Chłopaczek i bellus dyskutują o paradach, gejach itd. nie o religiach/Bogach/ewolucjach - nihil novi sub sole.
Czy naprawdę nikt z modów poza (piwusem technikusem) nie potrafi przenieść tych postów do tematu o kościele czy gdzie tam trzeba? (To było pytanie retoryczne - nikt nie potrafi)

Ja też wtrącę kilka swoich skromnych grosików w te Wasze dysputy.

Czyli na początek tekst pana Dawkinsa. Nie będę już pisał o uproszczeniach i jak to bardzo eufemistycznie ujął bellus „błędach rzeczowych”, bo po co się powtarzać, to już zostało wymienione.

Zdziwił mnie już sam tytuł „Bronię ateistów”. Jeśli ktoś kogoś broni to trzeba sobie zadać pytanie: Przed kim?/Przed czym? Tego nie wiem, nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek prześladowaniach ateistów w naszym kręgu kulturowym. Może autorowi chodziło o Iran? Jednak w tekście nic o tym nie ma. Tytuł zdecydowanie nie pasuje.

Dalej to zdanie

„We współczesnej Ameryce ateiści mają podobny status, co pięćdziesiąt lat temu homoseksualiści.”

Nie wymaga komentarza, no chyba, że „hahaha”.

Jednak najbardziej uderzyły mnie te fragmenty:

„W sondażu Gallupa z 1999 roku pytano Amerykanów, czy zagłosowaliby na osobę o wysokich kwalifikacjach, gdyby była: kobietą (95 proc. potwierdziło), katolikiem (94 proc.), Żydem (92 proc.), Murzynem (92 proc.), mormonem (79 proc.), homoseksualistą (79 proc.) lub ateistą (49 proc.).
Jak widać, czeka nas jeszcze długa droga. Ale ateistów - zwłaszcza w kręgach wykształconej elity - jest więcej, niż wielu z nas sądzi.”

Na początek autor przywołał sondaż. Jego wyniki okazały się zaskakująco nie dobre dla ateistów. Tylko po pierwsze co ma wspólnego religia/kolor skóry/orientacja seksualna przy obsadzaniu ważnego stanowiska w państwie? Otóż w normalnym państwie nic, no ale w „ liberalnej demokracji” jak widać wszystko jest możliwe. Pytanie mówiąc brzydko wysrane z dupy. Bardziej ciekawi mnie druga część czyli „Jak widać, czeka nas jeszcze długa droga. Ale ateistów - zwłaszcza w kręgach wykształconej elity - jest więcej” Jaki cel ma autorów? Zwiększanie tolerancji dla ateistów? Lobowanie za prawodawstwem piętnującym „myślozbrodnie” A może powiększanie grona ateistów? Czyli on nie broni, ale atakuje? Oczywiści można sprawić, że grono ateistów się powiększy, a ta straszna religia będąca źródłem wszelkiego zła na świecie zniknie (vide Korea Północna, powodzenia w działaniach)
Każdy może myśleć o ateistach/Żydach/murzynach/katolikach co chce i tyle. O tym, że nie może ich prześladować/palić na stosach itd. chyba pisać nie muszę, ale myśleć i mówić jeszcze ludziom nie zabroniona. Czy aby na pewno?

„Oto typowy przykład: w roku 2004 James Nixon, dwunastolatek z Ohio, wygrał w sądzie prawo do noszenia w szkole koszulki z napisem "Homoseksualizm to grzech, islam to kłamstwo, aborcja to morderstwo. Pewne sprawy są po prostu czarno-białe!". Szkoła zakazała mu przychodzenia w tej koszulce, na co rodzice pozwali szkołę. Ich zarzut dałoby się jeszcze jakoś uzasadnić, gdyby oparli go na Pierwszej Poprawce do Konstytucji, gwarantującej wolność słowa. Oni jednak postąpili inaczej - w gruncie rzeczy nie mieli innego wyjścia, bo "mowa nienawiści" nie jest uznawana za realizację wolności słowa. Dlatego adwokaci Jamesa Nixona powołali się na konstytucyjne prawo do swobody wyznania.”

Śmiech na Sali, że tak to ujmę. Każdy może sobie twierdzić, że „Homoseksualizm to grzech, islam to kłamstwo, aborcja to morderstwo” nie widzę w tym nic złego, choć autor pewnie stworzył by potężny aparat biurokratyczno – systemowy, aby takich ludzi „reedukował”. Jeśli ja twierdzę „socjalizm to głupota” to też będę musiał się bronić w sądzie i czy takie mądre głowy jak autor będą pisały „Nie przyszło mi do głowy, że w XXI wieku istotnie dojdzie do czegoś podobnego, że student prawa z Polski bez wstydzie paradował w koszulce z napisem „socjalizm to głupota” to skandal!” Autor po prostu chce ograniczyć wolność słowa, to mi się bardzo nie podoba.

Zdziwił mnie jeszcze ten lobbing polityczny. Autor mówi, że Żydzi „słyną w USA z wyjątkowo skutecznego lobbingu politycznego”, chrześcijanie też są w tym w miarę dobrzy, ale dziwi się, że ateiści nie. No bo kim są ateiści, to grupa którą łączy tylko to, że nie wierzą w żadnych Bogów i tyle. A więc za czym mieli by lobbować, za zakazaniem wiary w według nich urojonego Boga. Religie mogą lobować, bo mają wspólne interesy (sprzeciw wobec aborcji np.) ale po co mają lobować i łączyć się w grupy nacisku ateiści – nie mam pojęcia.

Dużo pytań mam w moim przepełnionym sesyjną wiedzą łbie po przeczytaniu tego artykułu. Ta książka Richard Dawkinsa „Bóg urojony” to może być ciekawa lektura z różnych względów. Na pewno przeczytam.

Ogólnie fajnie piszecie. O moralności, osobach Boskich i jest git. Chłopaczek napisał płomienna przemowę w zabawny i prześmiewczy sposób pokazującą absurdy religii. Ostra debata się szykuję. Tylko nie wiem o czym dobrze, że Wy wiecie. Jak dla mnie sprawa jest prosta. Nie ma dowodów na istnienie Boga, nie ma też dowodów na nie istnienie Boga (więc ten „Bóg urojony” jest trochę na wyrost) to po prostu kwestia wiary, a jak wiadomo wiara nie ma za wiele wspólnego z racjonalizmem i bardzo dobrze taki jej urok. I nie ma co tu pisać mów obronnych/oskarżających bo i po co, ale jak chcecie to proszę bardzo.

A co do gejów to:

http://www.pyta.pl/index.php?option=com ... &Itemid=66

Trochę nie aktualne, ale będzie nowy już niebawem.

Ps: Sesja sresja

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 10 cze 2008, 15:44

Dawkinsa nie bede bronil.On broni sie sam.

Nie wiem jednak skad przyszlo Ci na mysl ze Dawkins chce ograniczac wolnosc slowa.
Rysiek pisze przeciez ze adwokaci tego chlopaka nie powolywali sie na wolnosc slowa tylko na swobode wyznania.To kolejny raz pokazuje jakie przywileje ma religia.Mozna glupie hasla naniesc na koszulke a potem schowac sie za fasada wiary.
Ciekawe na co by powolal sie ateista wyskakujac w koszulce "Kosciol to antychryst religia to pozywka dla idiotow Jezus zjadal dzieci"?Nie wiem czy w Stanach wybronilby sie pierwsza poprawka.

Dla zainteresowanych fragment ksiazki Rysia:

http://cia.bzzz.net/bog_urojony

Ups widze ze posty zostaly przeniesione.Przeniescie i ten.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 cze 2008, 16:03

Chlopaczek pisze:Nie wiem jednak skad przyszlo Ci na mysl ze Dawkins chce ograniczac wolnosc slowa.
Czy nie chce ograniczac szeroko rozumianej wolnosci hmmm
Zdaje sie kilka miesiecy temu wywolal afere na lotnisku bo jedna kobieta z obslugi miala na lancuszku krzyzyk
Dla mnie to taki Maciej Giertych tylko po drugiej stronie barykady

franz pisze:Richard Dawkinsa „Bóg urojony”
ALISTER McGRATH, JOANNA C. McGRATH "BÓG NIE JEST UROJENIEM. ZŁUDZENIA DAWKINSA"

Jeden napisze to, drugi odpowie i napedzaja sobie koniunkture, a tak naprawde sprawa zakreca kolo czy tam tkwi w martwym pkt

http://wiadomosci.onet.pl/1417448,240,kioskart.html

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 10 cze 2008, 16:13

Chlopaczek pisze:
PubuśBubuś pisze: Głupi jesteś :lol: Święty w KK to po prostu człowiek, którego dusza poszła do nieba. Jak się na czymś nie znasz, nie wdawaj się w dyskusję :wink:
Nawet nie masz pojecia w co wierzysz.Norma.
Swiety a ktos kto poszedl do nieba to dwie zupelnie inne sprawy.
Nie wystarczy pojsc do nieba zeby bys swietym.Swiety to troche wyzsza szkola jazdy.
Przynajmniej z punktu widzenia KrK.To oni "tworza" swietych blogoslawionych i tak dalej.
obawiam sie ze tych swietych nie wymysla sobie Kościół od tak tylko ci ludzie swoim zyciem i pewnymi niewytlumaczalnymi zjawiskami, ktore w nim wystepowaly zostaja obwolani swietymi po dokładnym zbadaniu sprawy.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 10 cze 2008, 16:15

czeher pisze:Czy nie chce ograniczac szeroko rozumianej wolnosci hmmm
Zdaje sie kilka miesiecy temu wywolal afere na lotnisku bo jedna kobieta z obslugi miala na lancuszku krzyzyk
Dla mnie to taki Maciej Giertych tylko po drugiej stronie barykady
Dawkins Giertychem ateistow.Dobre usmialem sie.Chyba zbytnio nie interesujesz sie tym co robi Rysiek skoro przedstawiasz nam tutaj taka opinie.
To z tym krzyzykiem jest malo prawdopodobne i zupelnie do niego niepodobne.On nie jest jakis radykalem.Nie walczy z Bogiem co zreszta zaznacza w swoich ksiazkach.
Piotr pisze:obawiam sie ze tych swietych nie wymysla sobie Kościół od tak tylko ci ludzie swoim zyciem i pewnymi niewytlumaczalnymi zjawiskami, ktore w nim wystepowaly zostaja obwolani swietymi po dokładnym zbadaniu sprawy.
"Niewytlumaczalnymi zjawiskami" az nie sposob sie nie usmiechnac.
Kosciol produkuje sobie swietych.Jasne maja tam jakies procedury ktorych zadaniem jest dodac powagi calej sprawie ale nie sposob nie zauwazyc idiotyzmu tego wszystkiego.

Dzisiaj slyszalem wypowiedz Bonieckiego ktory zasugerowal ze byc moze Agata Mroz zostanie uznana blogoslawiona :lol:

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 10 cze 2008, 16:34

Chlopaczek pisze:I coz z tego jakis Crick sie z tym nie zgadza?Irving ktory jest historykiem specjalizujacym sie podobno w dziejach III Rzeszy utrzymywal ze komory gazowe to byl wymysl aliantow wydawal nawet ksiazki zaprzeczajace holocaustowi i zostal skazany za tak zwane klamstwo oswiecimskie.
Za negowanie teorii ewolucji oczywiscie sie nie kaze.Crick mial inna teorie na ten temat nikt mu nie bronil szkoda dla niego ze dowody na teorie ewolucji sa przytlaczajace.Tak przytlaczajace ze nawet betonowy Watykan ustami JPII stwierdzil ze "teoria ewolucji to cos wiecej niz hipoteza".

Ciekawa taktyka Chłopaczek, doprawdy ciekawa. Zamiast jakieś logiczne argumenty to atakujesz twórcę współczesnej genetyki. W jednym szeregu stawiasz Irvinga i Cricka. Przypominam, że Crick jest Noblistą, wybitnym genetykiem, chemikiem, biologiem. Czy Irving jest wybitny nie wiem. Wiem, że deprecjonowanie słowem "jakiś" w tym przypadku jest śmieszne. Co do Irvinga to o ile mi wiadomo, on nie kwestionuje samego faktu komór gazowych jak to w pięknym uproszczeniu przedstawiłeś, tylko wiedzę Hiltera na temat tej praktyki. Ustanowił nawet nagrodę 1 mln dolarów dla historyka, który pokaże mu dokumenty potwierdzające wiedzę Austriaka na temat "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". O ile mi wiadomo nikt nagrody nie otrzymał. Zastanawiające, zwłaszcza, że wydają się to być łatwe pieniądze - a historycy do krezusów nie należą. Jednak to nie temat o historii.

Co do ewolucji, żeby wyczerpać ten temat jeszcze. Oddziel dwie rzeczy. Kreacjonizm zakładający stworzenie, każdej jednej istoty przez jakąś określoną siłę od kreacjonizmu - który kwestionuje teorię ewolucji po darwinowską. Darwin nie stwierdził jak powstało życie na naszej planecie. On wyjaśnił jak poszczególne gatunki z biegiem lat się wykształcały. Tutaj nikt, niemal nikt nie ma wątpliwości, że Darwin miał rację. Problem pojawia się później w teoriach, które uzupełniają luki. Np. teoria o tym, że życie powstało z mieszaniny pierwiastków. Z tego co wiem (może źle pamiętam z lekcji biologii) próbowano doświadczalnie w warunkach zbliżonych to udowodnić i się nie udało. Inteligentny kreacjonizm czego zwolennikiem jest Crick zakłada, że to nie był przypadek. Tylko jakaś siła, impuls (niekoniecznie Bóg) zadziałała i zainicjowało życie. Uznali za nieprawdopodobne, takie ułożenie się związków chemicznych żeby nagle w swoistej zupie powstało życie.
Babel pisze:Nie mam czasu sie rozpisywac (jutro musze wstac rano). Sprawa religii jest wieloaspektowa, co można zauwazyc na przykładzie rozmów, które tu na forum prowadziliscie w dośc mocnym i zacnym gronie. Wiem, jakie masz przekonania i szanuje je (choc pewnie myslicie, że jak nie siedze na forum to latam po paradach równości i kradne ksieżom koloratki oraz wino mszalne, ewentualnie dorysowuje wasy na zdjeciach zdeklarowanych katolików). Otoz nie. Ja po prostu tak jak to pisał Dawkins nie ma zamiaru obchodzić sie z religią delikatnie, gdy widze jej patologie. Podobnie jak z innymi patologicznymi działaniami.

Ok, zgadzam się, że się nie przekonamy. Tylko taka dyskusja rozwija. Odpowiedz mi tylko, co jest dysfunkcjonalnego dla ewolucji wg teorii memów na poziomie z agregowanym - czyli takim jaki wprowadza religia.
A może po prostu religia np. katolicka jest mitem (Dawkins zowie to inteligentnym projektem), który poprzez wieki był tak starannie manipulowany, sterowany i zarazem pielegnowany, pełniąc role jakby interfejsu dla czesto nieczystych interesów, realizacji władczych zapedów duchownych itd gdyż Ci zauważyli jakie płyna z tego korzysci. Już na samym poczatku jest sprzeczność. Religie dzielimy na monoteistyczne i politeistyczne (chrzescijaństwo jest dziwnym tworem - Bog w trzech personach, czy jedna persona w trzech Bogach? Poli czy mono? A moze polimono, monopoli brzmi lepiej). Skoro mamy albo Bogów od wszystkiego albo tylko jednego uniwersalnego to któres z tych twierdzeń jest na starcie błedne. Kwestia w której największymi autorytetami sa nomen omen teologowie. Koło sie zamyka.

Nie mnie tłumaczyć istotę Trójcy. Nie o tym dyskusja.

Jeszcze jedna kwestia. Mówisz, że Kościół jest zły bo propaguje określony wzorzec moralności. Stwierdzając, że K jest zły sam mówisz co jest dobre co jest złe. Dlaczego uzurpujesz sobie zatem prawo do stwierdzania co jest dobre, a co złe a nie dajesz tego prawa Kościołowi? Czemu cytowany przez Ciebie i Chłopaczka autor może mówić co jest dobre, a co złe a Kościół nie może?

Prosił bym też o odpowiedz czy zgadzasz się z moimi zarzutami co do tekstu z wyborczej. Chłopaczek twierdzi, że On broni się sam. Śmiech na sali. Facet ma takie pojęcie o Islamie jak emeryci, których jedynym źródłem wiedzy jest TVN 24.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 cze 2008, 16:44

Jesli chodzi o sam tytuł. Oryginał "The God Dellusion" - idiom, zwrot nieprzetłumaczalny stad wział sie "Bóg Urojony". Wiadomo, ze jak cos jest urojone to tego nie ma.

Czeher porównywanie Dawkinsa i Giertycha to troche tak jak porównywanie San Marino i Brazylii w potencjalne piłkarskim. Gość jest swiatowej klasy biologiem, ewolucjonista i napisał wiele ksiazek naukowych tj. Samolubny Gen. Maciuś napisał tylko jakis esej o tym, że pochodzimy od Smoka Wawelskiegio czy jakoś tak. A ten krzyzyk to chyba o inna osobe Ci chodzi, gośc jest straszliwie sarkastyczny ale w czytajace jego ksiazki trudno nie zauważyć, ze zachowuje klase i co napisał Chlopaczek nie jest radykałem, fundamentalista. Co wiecej poświecił temu nawet jeden podrozdział tej ksiązki.

Edit: O przepraszam Giertych jest profesorem kreacjonista, który wierzy, że Ziemia ma 6 tysiecy lat. Jak to okreslił sam Dawkins to jest bład rzedu jakby myślec, że Nowy Jork jest oddalony od San Francisco o 2,5 metra.

Na razie to tyle, gdyz od jutra zaczynam czesc głowna sesji i watpie aby chciało mi sie odpisywac na posty. Pewnie Chlopaczek jak zwykle wbrew sobie da rade bronic pogladów ateistów, ja raczej nie :P

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 10 cze 2008, 16:53

Czeher porównywanie Dawkinsa i Giertycha to troche tak jak porównywanie San Marino i Brazylii w potencjalne piłkarskim. Gość jest swiatowej klasy biologiem, ewolucjonista i napisał wiele ksiazek naukowych tj. Samolubny Gen. Maciuś napisał tylko jakis esej o tym, że pochodzimy od Smoka Wawelskiegio czy jakoś tak. A ten krzyzyk to chyba o inna osobe Ci chodzi, gośc jest straszliwie sarkastyczny ale w czytajace jego ksiazki trudno nie zauważyć, ze zachowuje klase i co napisał Chlopaczek nie jest radykałem, fundamentalista. Co wiecej poświecił temu nawet jeden podrozdział tej ksiązki.

Czytałeś cokolwiek Giertycha? Zastanowiłeś się nad tym co pisze? Np. wyśmianie przez media w Polsce teorie co do życia Żydów w gettach, że sami się tłoczą w gettach. Giertych nie jest wybitnym naukowcem, bo wybitny naukowiec to ktoś kto tworzy nową teorię i jej broni. Giertych przedstawia, interpretuje, łączy powszechnie znane i uznawalne teorie. Tylko, że jak ktoś słyszy nazwisko Giertych to pierwsza myśl idiota. Już mnie męczy pisanie tego jakże mądrego cytatu z Wildstaina: "jakby Giertych stwierdził, że Ziemia krąży wokół Słońca to każdy inteligentny człowiek zaczął by nagle twierdzić, że jest odwrotnie".

OK. Giertych nie popisał się przy przykładzie Smoka Wawelskiego. Jednak to trochę za mało by twierdzić, że wszystko co pisze to bełkot potłuczonego.

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 10 cze 2008, 16:58

Chlopaczek pisze:"Niewytlumaczalnymi zjawiskami" az nie sposob sie nie usmiechnac.
Kosciol produkuje sobie swietych.Jasne maja tam jakies procedury ktorych zadaniem jest dodac powagi calej sprawie ale nie sposob nie zauwazyc idiotyzmu tego wszystkiego.

Dzisiaj slyszalem wypowiedz Bonieckiego ktory zasugerowal ze byc moze Agata Mroz zostanie uznana blogoslawiona
nie no pewnie. najlepiej miec za autorytet Dawkinsa i mowic o jakichs tam procedurach zamiast zgłębić temat. gdzie widzisz ten idiotyzm. W tym ze Kosciol docenia ludzi o nadprzydrodzonych cechach(wide ojciec Pio) i nadaje im tytuł świętego. dla mnie to zupelnie uzasadnione. Widzisz tylko dawkinsa i nic poza tym

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 10 cze 2008, 16:59

Chlopaczek pisze:Nie wiem jednak skad przyszlo Ci na mysl ze Dawkins chce ograniczac wolnosc slowa.

Pan Ryszard Dawkins (a podobna wszystkie Ryśki to fajne chłopaki – nie zawsze jednak nie zawsze) wyraźnie nie pochwala, a raczej zwalcza hasał na koszulce tego chłopaka, prawdopodobnie dla tego, że są niezgodne z jego jaśnie oświeconymi poglądami.

Pisze on:

„na Pierwszej Poprawce do Konstytucji, gwarantującej wolność słowa. Oni jednak postąpili inaczej - w gruncie rzeczy nie mieli innego wyjścia, bo "mowa nienawiści" nie jest uznawana za realizację wolności słowa Dlatego adwokaci Jamesa Nixona powołali się na konstytucyjne prawo do swobody wyznania..”

Najważniejszy jest dla mnie fragment mowa „mowa nienawiści” nie jest uznawana za realizację wolności słowa Czyli mową „mową nienawiści” jest hasło „Homoseksualizm to grzech” i np. „aborcja to morderstwo” i to nie podlega pod wolność słowa - ten pan jest śmieszny po prostu. Pod Białym Domem miała ostatnio miejsce wielka manifestacja przeciwników aborcji (głownie młodzi ludzie a nie jak u nasz „mohery” - USA ciągle zadziwiają) i wygłaszali oni hasła „aborcja to morderstwo” (czy nawet radykalniejsze) na koszulkach, transparentach. Czekam, aż wszystkich (250 tys. ludzi) posadzą.

Moim zdaniem tu sprawa jest inna. W szkole pracował jakiś dyrektor „postępowiec” co mu takich koszulek zabronił. Rodzice się uwzięli i dobrze bo to ich dziecko i ich wychowanie. I zamiast walczyć z pomocą pierwszej poprawki wybrali pójście na łatwiznę aby zaoszczędzić sobie kosztów, czasu i nerwów. Natomiast pana Dawkinsa nie oburza to, że nastolatkowi zabroniono noście tej koszulki, lecz to, ze wygrał on sprawę w sądzie. Jak dla mnie jaskrawy przypadek gościa, który owszem jest za wolnością słowa, pewnie, że tak ale pod warunkiem, że ta wolność nie wyraża poglądów sprzecznych z jego racją, bo przecież jego racja jest to (nomen omen) święta racja.

Dal Ciebie te hasła są głupie OK, a może dla kogoś bardzo ważne i chce to zamanifestować (tak samo jak geje manifestują swój homoseksualizm na paradach – ależ to głupie) I nie należy mu tego zabraniać. Jeśli ktoś mu tego zabroni postąpi przeciw wolności nie tylko słowa, ale szeroko pojętej. Ja popieram każde działania, które tą wolność przywrócą (nawet ukrywanie się „za fasadą wiary” choć jest mi to nie w smak) Pan Dawkins, zaś działań pro wolnościowych nie popiera, a nwet ostro krytykuje. Moim zdaniem nie jest za wolnością, a jak dobrze wiesz jak jestem bardzo pro wolnościowy i takie postępowanie jest dla mnie nie do przyjęcia.

Co do tego hasał to wybacz, ale jest ono po prostu chamski, obraźliwe i wulgarne (no i nie zgodne z prawdą) Tak masz rację (uprzedzam Twoje myśli) hasło tego chłopaka było jednak mniej wulgarne i chamskie choć też obraźliwe. Dla tego Ty i ten chłopak moim zdaniem powinniście obydwoje nosić koszulki ze swoimi poglądami a jak mógłbym Was uznać za oszołomów, albo ludzi z czarnym poczuciem humoru i wszyscy byliby happy.

Co do obrony tego hasło to gwarantuje Ci, że są bardziej obraźliwe koszulki do nabycia w USA wątpię czy w ogóle ktoś by Cię oskarżył, ale jeśli tak to może się sądzić wygrasz o ile masz dużo kasy jak np. pan Larry Flint.
Chlopaczek pisze:Nie walczy z Bogiem
Jak może walczyć z czymś czego nie ma. (przynajmniej według autora) Moim zdaniem on raczej walczy z religią. Może nie jest to walka na noże, tylko na drobne uszczypliwości, ale jednak walka.

Zresztą trochę mi odchodzi ochota na twórczość tego pana jak przeczytałem parę innych artykułów jego autorstwa. Sesja jest ważniejsza.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 10 cze 2008, 17:17

bellus pisze: Ciekawa taktyka Chłopaczek, doprawdy ciekawa. Zamiast jakieś logiczne argumenty to atakujesz twórcę współczesnej genetyki.
Tych tworcow genetyki mozna by jeszcze paru znalezc.
Co ja mam tutaj argumentowac bo nie rozumiem?Crick uwazal ze zycie na naszej planecie zapoczatkowala jakas kosmiczna ingerencja.Przeciez nie napisalem ze wszyscy sa zwolennikami teorii ewolucji.A ze ktos nawet noblista nie jest zwolennikiem jakiejs teorii to jeszcze niczego nie oznacza.Chyba nie bedziemy licytowac sie na noblistow za ewolucja i noblistow jej przeciwnych?Raczej nie wygrasz.
bellus pisze:W jednym szeregu stawiasz Irvinga i Cricka. Przypominam, że Crick jest Noblistą, wybitnym genetykiem, chemikiem, biologiem.
Jest to za duzo powiedziane.
I nie stawiam ich w jednym szeregu.Pokazuje Ci tylko ze nawet jezeli cos jest faktem to nikt nie zabroni Ci miec inne zdanie na dany temat.
bellus pisze:Czy Irving jest wybitny nie wiem. Wiem, że deprecjonowanie słowem "jakiś" w tym przypadku jest śmieszne. Co do Irvinga to o ile mi wiadomo, on nie kwestionuje samego faktu komór gazowych jak to w pięknym uproszczeniu przedstawiłeś, tylko wiedzę Hiltera na temat tej praktyki.
Wczesniej kwestionowal.Mowil nawet ze moga go tam zamknac i potraktowac cyklonem B.Koles zmienia poglady dosc szybko zeby ratowac swoja skore
bellus pisze:Ustanowił nawet nagrodę 1 mln dolarów dla historyka, który pokaże mu dokumenty potwierdzające wiedzę Austriaka na temat "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". O ile mi wiadomo nikt nagrody nie otrzymał. Zastanawiające, zwłaszcza, że wydają się to być łatwe pieniądze - a historycy do krezusów nie należą. Jednak to nie temat o historii.
Dokladnie to nie temat o historii ale sam zaczales.
Szybkie google i prosze bardzo: Irving ustanowil nagrode ale 1000 funtow jezeli ktos mu przestawi dowod iz Hitler nakazal utworzenie komor gazowych.
Nie tak szczodry byl jak nam tutaj sugerujesz.
bellus pisze:Co do ewolucji, żeby wyczerpać ten temat jeszcze. Oddziel dwie rzeczy. Kreacjonizm zakładający stworzenie, każdej jednej istoty przez jakąś określoną siłę od kreacjonizmu - który kwestionuje teorię ewolucji po darwinowską.
Wyraznie chyba wynika z moich wypowiedzi o jaki kreacjonizm mi chodzi.
bellus pisze: Darwin [ciach]
Nie bede rozwodzil sie nad ewolucja bo to nie temat o tym.Niepotrzebnie sprawe rozdrabniasz.Ewolucja jak przeciez napisalem ma jeszcze pewne luki nie wszystko zostalo dokladnie wyjasnione ale z roku na rok tych "sfer cienia" jest coraz mniej.
bellus pisze:Co nie zmienia faktu ze Ziemia nie ma 6 tysiecy lat i ze dziala tutaj dobor naturalny.Chłopaczek twierdzi, że On broni się sam. Śmiech na sali. Facet ma takie pojęcie o Islamie jak emeryci, których jedynym źródłem wiedzy jest TVN 24.
Chcialoby sie zapytac: co Ty wiesz o Dawkinsie?Przeczytaj sobie jakies jego ksiazki a nie wycinki z gazet.Naprawde broni sie sam.
Na poczatek polecam "Samolubny gen" potem "Bog urojony".Dzieki temu sie przekonasz jakie on ma pojecie o islamie.I nie tylko o islamie.
A jakie Ty drogi Bellusie masz pojecie o islamie?

ostry edit:
Piotr - jezeli nie widzisz idiotyzmu w tym ze czlowiek tworzy swietych to o czym mamy dyskutowac?
Ojciec Pio byl oszustem sam wywolywal swoje stygmaty.Masz swoja "nadprzyrodzonosc".

Koszulki - i tak zbaczamy na tereny wolnosci slowa.To nas doprowadzi do kolejnego wielkiego offa.Nie chce mi sie.
Dla Ciebie takie hasla nie sa "mowa nienawisci" nie nawoluja do segregowania ludzi podlug pogladow czy orientacji.Dla innych sa.To tez wolnosc slowa.Tylko ze tu nie ma mowy o wolnosci slowa tylko o wolnosc wyznania.

Dawkins nie atakuje Boga i nie atakuje religii jako takiej(dla wielu to jedno i to samo).On przedstawia zupelnie inny punkt widzenia.Punktuje wiare.
Wiem ze dla wielu samo niezgadzanie sie z tym co glosi dana religia jest atakiem na nia wedlug wyznawcow tej religii (to akurat nie tyczy sie Ciebie) ale to juz problem tych ludzi.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 10 cze 2008, 17:51

Chlopaczek pisze:To nas doprowadzi do kolejnego wielkiego offa.Nie chce mi sie
To już jest jeden wielki off, większego zrobić się nie da. Masz jednak rację z tym nie chceniem, bo mi też się nie chce.
Chlopaczek pisze:Punktuje wiare.
No właśnie w tym problem. Tak jak napisałem:
franz pisze:Jak dla mnie sprawa jest prosta. Nie ma dowodów na istnienie Boga, nie ma też dowodów na nie istnienie Boga (więc ten „Bóg urojony” jest trochę na wyrost) to po prostu kwestia wiary, a jak wiadomo wiara nie ma za wiele wspólnego z racjonalizmem i bardzo dobrze taki jej urok.
Nie opłaca się punktować/atakować/pokazywać absurdów wiary. Jak ktoś doznał "łaski wiary" to dobrze. Jak ktoś ma światły umysł, myśli racjonalnie/twardo stąpa po ziemi i żadna wiara mu nie potrzebna też dobrze. I jest git, można się wspólnie napić browar, co za raz uczynię oglądając mecze. Tak więc papa i tradycyjnie:

Pozdrawiam

PS: Szatan kuwa! :twisted:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 10 cze 2008, 21:42

Moim zdaniem sie oplaca i jest to wrecz wskazane.Takie ksiazki jak ta Dawkinsa sa niezmiernie potrzebne.Glos rozsadku wyjatkowo mocno slyszalny na pustyni zabobonow.
Religia nie powinna cieszyc sie specjalnymi wzgledami.Trzeba ja wziac za pysk dosc panoszenia sie.
Ja szanuje wybor kazdego czlowieka wierze/nie wierze.Ale jezeli ktos wierzy to niech sie nie spodziewa ze z tego tytulu dostanie u mnie jakies fory.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4474
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 11 cze 2008, 8:09


Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 12 cze 2008, 9:09

Mam chwilę, żeby odpisać. Potem dopiero po egzaminie sobotnim coś naskrobię.
Szybkie google i prosze bardzo: Irving ustanowil nagrode ale 1000 funtow jezeli ktos mu przestawi dowod iz Hitler nakazal utworzenie komor gazowych.
Nie tak szczodry byl jak nam tutaj sugerujesz.

Przyznaje coś mi się pomyliło. Jak ja poszukałem to na pierwszej stronie wyników znalazłem 3 różne odpowiedzi. 1000 funtów, 10 tysięcy funtów, 10 tysięcy euro. Jednak pozostańmy przy 1000 funtów. Nie o Irvinga toczy się spór. Jednak fakt faktem, że nikt nagrody nie odebrał, nie wygrał. A ja mam wątpliwości czy Irving nie jest więźniem sumienia. Mimo, że AI odmówiło pisanie listów w jego obronie. Jak sądzisz Chłopaczek? Ja tutaj nie mam jakoś silnie wyrobionego zdania.
Nie bede rozwodzil sie nad ewolucja bo to nie temat o tym.Niepotrzebnie sprawe rozdrabniasz.Ewolucja jak przeciez napisalem ma jeszcze pewne luki nie wszystko zostalo dokladnie wyjasnione ale z roku na rok tych "sfer cienia" jest coraz mniej.

Ja uważam, że potrzebnie bo jako te luki przedstawiasz jakieś błahostki. A sam początek życia to nie jest jakaś tam błahostka.
Chlopaczek pisze:Chcialoby sie zapytac: co Ty wiesz o Dawkinsie?Przeczytaj sobie jakies jego ksiazki a nie wycinki z gazet.Naprawde broni sie sam.

Swój osąd formułuje na podstawie tego co napisała / przedrukowała GW. Oczywiście to jest niesprawiedliwe w jakimś tam sensie. Tylko ja podchodzę do tego tak, skoro ktoś jest tak wybitny to nie pozwoli sobie na takie błędy jakie mają miejsce w tym tekście. A przynajmniej nie powinien. Mimo oczywistych wymogów długości, czy niemożności dogłębnej analizy.
Na poczatek polecam "Samolubny gen" potem "Bog urojony".Dzieki temu sie przekonasz jakie on ma pojecie o islamie.I nie tylko o islamie.
Bóg urojony pisze:Dla moich celów (przynajmniej dla większości z nich) różnice między tymi trzema „religiami Abrahama” nie są jednak istotne. Głównie odnosić się będę do chrześcijaństwa (chyba, że zaznaczę, że jest inaczej), a to z tego prostego powodu, iż religia ta jest mi najlepiej znana.
To jakiś tam wyrwany cytat przeze mnie z tej strony, którą podałeś.

Co pisze źle, jakie uproszczenia stosuje wskazałem wcześniej.
A co ja wiem o Islamie? Myślę że z racji studiów, tekstów jakie ostatnimi czasy przyszło mi czytać (np. teksty wspomnianego przeze mnie Tibiego) mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że na temat mieszania się polityki i Islamu mam wiedzę powyżej przeciętnej.
Ojciec Pio byl oszustem sam wywolywal swoje stygmaty.Masz swoja "nadprzyrodzonosc".
Tak poważnie? Tutaj bez zgryźliwości, bo po raz pierwszy spotkałem się z takim poglądem. Mógłbyś napisać coś więcej.
Chlopaczek pisze:Religia nie powinna cieszyc sie specjalnymi wzgledami.Trzeba ja wziac za pysk dosc panoszenia sie.

Chodzi Ci o to co "punktował" rzeczony Rysiu, czy o coś jeszcze? Ja jako politolog (przyszły politolog - jak to brzmi pięknie...) lubię takie stwierdzenia. Ponieważ, żeby coś było faworyzowane to musi być (a przynajmniej to chyba najłatwiejsza droga) powiązane z państwem. Jakbyś mógł rozwinąć byłbym wdzięczny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”