obawiam sie ze tych swietych nie wymysla sobie Kościół od tak tylko ci ludzie swoim zyciem i pewnymi niewytlumaczalnymi zjawiskami, ktore w nim wystepowaly zostaja obwolani swietymi po dokładnym zbadaniu sprawy.Chlopaczek pisze:Nawet nie masz pojecia w co wierzysz.Norma.PubuśBubuś pisze: Głupi jesteśŚwięty w KK to po prostu człowiek, którego dusza poszła do nieba. Jak się na czymś nie znasz, nie wdawaj się w dyskusję
Swiety a ktos kto poszedl do nieba to dwie zupelnie inne sprawy.
Nie wystarczy pojsc do nieba zeby bys swietym.Swiety to troche wyzsza szkola jazdy.
Przynajmniej z punktu widzenia KrK.To oni "tworza" swietych blogoslawionych i tak dalej.



