Na sedziego jechac nie bede, bo mimo, iz faul byl dla mnie dosyc kontrowersyjny to jednak trzeba tez pamietac, ze Roger strzelil bramke ze sporego spalonego.Golanski faulowal tez w polu karnym, ale niestety (albo staty) rywal troche za pozno sie rzucil (a karny sie wedlug mnie nalezal) Takie zycie
Co do dzisiajszego meczu to dawno juz nie widzialem naszej druzyny tak rozbitej w pierwszej polowie. Smiem twierdzic, ze gramy poki co najgorsza pilke na tej imprezie. Jedynie Borucowi zawdzieczamy, ze nieskonczylo sie dzisiaj kompromitacja. Zastanawiam sie, gdzie jest ten progres o ktorym ciagle powtarza Leo? To, ze po 15 minutach gry powinnismy przegrywac 3:0 z druzyna ktora jest poza pierwsza 100 FIFA?!
Ktos tu na forum dobrze ostatnio napisal, ze trenerzy sie zmieniaja, a jakosc gry ciagle taka sama. Na zwyciestwo dzisiaj wedlug mnie nie zasluzylismy, ale mimo wszystko boli, kiedy pozbawiaja cie go w ostatniej minucie.
Boruc, Roger i Saganowski (kto wpadl na pomysl, ze go ustawic na skrzydle?!) dzisiaj najlepiej. Z taka gra jaka dzisiaj zaprezentowalismy niestety, ale nie nalezy nam sie nic wiecej niz faza grupowa.
Mam nadzieje, ze za 2 lata bedzie lepiej



