Kto to komentuje ? Powiedział, że Titi w podobny sposób strzelił Edwinowi w lidze bramkę. Strzelił United, to prawda ale w bramce stał Barthez wtedy.
Mecz taki sobie, trochę mało dramaturgii, może w II połowie się trochę krwi poleje. Bramka na konto Maloudy, odpuścił Kuyta.
Ribery znów sam próbuje, nie chcą mu pomóc za bardzo, albo inaczej - chcą, ale nie mogą.
Edwin póki co znakomicie broni.



