muszę napisać to co po pierwszym meczu ... futbol totalny. Genialnie grają Holendrzy. Jak nie wygrają teraz Euro, to kiedy ? Chyba nigdy.
Francja miała jakieś tam okazje, ale kto to będzie pamiętał ? Pogrom wice mistrzów świata. Kto by pomyślał, że Holendrzy po meczu z Wlochami i Francją będą mieli 6 pkt i bilans 7-1 ? Pewnie sam Cruyff o tym nie śnił
Marzy mi się teraz finał Hiszpanii z Holandią. Byłby kapitalny mecz. Patrząc na obie ekipy do tej pory.
Sędzia znów się troche gubił, teraz przynajmniej nie wypaczył wyniku, bo Oranje tak, czy tak by wygrali. Jednak przy golu Henry'ego chyba był spalony. No i coś jeszcze było, ale już nie pamiętam - za duże emocje
Bramka Sneijdera na koniec - miód. Nie mogli lepiej tego meczu skwitować



