EURO 2008: GRUPA C - Francja, Holandia, Rumunia, Włochy

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 13 cze 2008, 23:10

Cris7 pisze:Gorzej niż Małysz ze swoim "dokładnie".
Małysz nadużywa "naprawdę" ;)

Cris7 pisze:W drugiej połowie trochę oddali pola Francuzom, ale nie zmienia to obrazu tego spotkania.
Bo mają to coś, co mają klasowe drużyny. Nie robi im różnicy czy atakują pozycyjnym, czy z kontry. Tak i tak grają kapitalnie.
Za De Boerów, Cocu i Kluiverta tak nie grali.
Jednak to dopiero 2 mecze. Oby się nie poczuli zbyt pewnie, bo baaardzo bym chciał ich zobaczyć w finale. Jednak w tej chwili miażdżą takich rywali [choć bez formy specjalnej] wiec nie ma sensu się zastanawiać nad czarnymi scenariuszami.
Mentor pisze:Niby za kogo będzie grał jak już całkiem wyzdrowieje o ile to w ogóle nastąpi kiedykolwiek?
tu jest pies pogrzebany, on nigdy zdrowy nie jest.
A co do tego kogo zastąpi. IMO Kuyta. W ogóle Kuyt jakimś cudem jest na Euro, pewnie dlatego, ze nie do końca było wiadomo czy Robin zdąży się wykurować. Jakiś czas temu [2, 3 miesiące] Kuyt płakał w mediach, ze nie dostaje powołań, ale że rozumie decyzje, bo gra słabo ...
Sędzia znów się troche gubił, teraz przynajmniej nie wypaczył wyniku, bo Oranje tak, czy tak by wygrali. Jednak przy golu Henry'ego chyba był spalony. No i coś jeszcze było, ale już nie pamiętam - za duże emocje
już wiem - ręka Bouhlarouza po strzale Titiego
Ostatnio zmieniony 13 cze 2008, 23:19 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”