Czy ktos dzisiaj widzi róznicę między Polskimi mozgami - Janas i Engel a Leo. Holender chyba bardziej mnie wk... niz Engel. Robi cyrk na konferencjach bardziej żałosny niż Janas. Janosik zabrał chyba najlepsza jak sie okazało pozniej kadre. Źle ją przygotował to fakt. Leo i Engel nie zabrali najlepszych, szczegolnie Holender. Teraz dla mnie powstaje sytuacja, ze Holender chyba myslał, że po awansie ze slabej jednak grupy i meczu stulecia z Portugalia kots postawi mu pomnik i nie bedzie nawet śmiał go krytykowac.
Jutro dla mnie przegramy, bo poprostu kadra jest żle przygotowana, grupa zawodnikow to nie jest ta ktora zasługiwała na wyjazd do Austrii i Szwajcarii.
A jeszcze ta róznica jest jedna Engel i Janas jechali na swój pierwszy turniej, Holender chyba na 4 mistrzowski. Roznica na niekorzysc oczywiscie Leo. Wierzyłem, ze nie bedzie błedów Englea i Janasa, ze druzyna bedzie przygotowana i taktycznie i fizycznie, a napewno nie jest. A taki doswiadczony.



