Czy Leo Beenhakker powinien zostać?

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 15 cze 2008, 23:50

Martinho pisze:Serbia, ktora wcale slaba nie jest, nieprzewidywalni Belgowie i jak sie okazalo ciezcy Finowie. Teoretycznie to bylo srednio trudna grupa ale jak sie okazalo to wcale tak nie bylo. No i Armenia pokazala ze odrywa sie juz od kopciuszkow.

Serbia i Czarnogóra tak. :) Belgia nieprzewidywalna była jak gral w niej Wilmots. Finowie fakt pokazali sie z dobrej strony. Reszta była do łątwego ogrywania, czy to ciezki teren czy nie.

Jezeli głupim pytaniem jest czy beda roszady i czy zagraj Ci ktorzy nie grali do tej pory. To sorry o co oni sie go maja pytac. Pytanie o mobilizacje czy proby wpłynienia na postawe zawodnika takze sa głupie. Dla mnie to była jakas parodia, to lepiej mogl wysłac jak Janas kucharza to by sobie o kuchni pogadali.
Leo stwierdzil, ze Euro to nie czas na ogrywanie mlodych pilkarzy to po co brał ich, skoro nie mieli od pcozatku szans na gre. Po co pieprzenie o 2 jedynastakach, o 2 zawodniakach na jedna pozycje. Dobrym przygotowaniu itp. Mnie strasznei zawiodl Holender, bo wierzylem, ze jego doswiadczenia kadrze da to co nie dal Janas i Engel. Nie mowie, ze Polska miala grac zajebista pilke, narzucac swoj styl, ale sorry inne zespoly słabsze pilkarsko, nadrabiaja kapitalnym przygotowaniem taktycznym czy fizycznym i pzoostawiaja po sobie dobre wrażenie. Polacy napewno nie pzoostawili go narazie po sobie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”