EURO 2008: GRUPA C - Francja, Holandia, Rumunia, Włochy

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 17 cze 2008, 21:39

Dla Francji już raczej się Euro kończy. Musieliby wygrać. Trudno wygrać z Włochami grając w osłabieniu, jeszcze przegrywając, mając tylko 45 minut gry, mając na ławce trenerskiej Domenecha, no i tylko 1 zmianę do wykorzystania. Choć to akurat może i dobre, bo Domenech dużo już nie zepsuje.

Już się cieszyłem, że Samira trochę pooglądam, a tu go zdejmuje po 15 minutach :|

Abidal chyba na środku się nie czuje specjalnie dobrze. Najpierw dał się ograć Toniemu i ten wyszedł sam na sam, po chwili karny i czerwo. Jak dla mnie powinien wejść Diarra, a nie Boumsong. Diarra to taki zadziorny, mały, szybki, nie odstawiający nogi piłkarz, który w defensywie grać potrafi i też z przodu coś może pokazać.

Francja powinna szukać stalych fragmentów w okolicach bramki Buffona. Z akcji raczej nie mają szans nic trafić, jak w polu karnym przy każdej akcji stoi Titi i 5 Włochów wokół niego.

Szkoda Francka, wypadł najlepszy gracz na początku meczu, później ten karny .. szczęscie dziś im nie dopisuje.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”