Francja ma zajebistych piłkarzy, ale niestety Domenech nie potrafił poskładać tej drużyny do kupy po odejściu Zidane'a. Spojrzenie Domenecha w 90 minucie dokładnie takie samo jak po przegranym finale MŚ, dobrze że przynajmniej kamienną twarz potrafi zachować. Francji jest potrzebny trener, który da tej drużynie kopa, a nie zagubiony w lesie koleś, którego ratowały tylko wyniki. Dwa lata temu połowe zadania za niego odwalał Zizou, teraz bez niego już nie potrafił sobie poradzić.
Oby Hiszpania pojechała Włochów.


