Dobrze, że Włosi awansowali, bo grali lepsza piłke i od Francozów i od Rumunów, z którymi to dość nieszczesliwie i niesprawiedliwie zremisowali. Francja miała dzis pecha, ale trzeba sie troche cofnąć aby opinia była obiektywna. Słaby mecz z Rumunia, z Holandia tez. Skład jaki był, a jaki mogł byc tez juz było wszystko powiedziane. Domenech nie trafił z astrologiem. Zycie.
Man of the match: De Rossi bardzo fajnie. Prawda. Ale dla mnie swietne zawody dzis zagrał Cassano. W takiej dyspozycji widzialbym go w Interze. Z Ibrahimovicem, Adriano mogliby sie pozabijać, ale gdyby sie nie zabili to szczegolnie z tym pierwszym rozmotowaliby kazda obrone w lidze.
Szanse Włochów z Hiszpanami. Wysypali się Pirlo i Gattuso i w przypadku tego pierwszego jest to duża strata. Rino walczy, ale trudno nie zuważyc iż w optymalnej formie nie jest. Podchodzać zdroworozsądkowo to jesli wyjdzie Ambrosini Hiszpanie zdominuja środek pola. Ja osobiście postawiłbym na trio z Romy w środku. Istnieje tez taka hipoteza, że Włosi zagraja jak Włosi (nawet z Ambrosinim), a Hiszpanie jak Hiszpanie. I to byłaby zaiste słuszna koncepcja.
Forza Italia!
Edyta: Fajne zachowanie Holandii



