EURO 2008: GRUPA C - Francja, Holandia, Rumunia, Włochy

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 17 cze 2008, 23:43

No i koniec, Italia szczęśliwie awansowała, ale i zasłużenie, bo była lepsza i od Francji, i od Rumunii. Mimo wszystko nawet dziś było widać w grze sporo mankamentów ale jakoś to już lepiej wyglądało. De Rossi, mistrzostwo świata, genialny piłkarz, był dziś wszędzie... Toni kuwa gdyby on ustawił swój celownik, to po fazie grupowej byłby królem strzelców. Może nie jest w najwyższej formie ale on po prostu musi grać w każdym meczu i kibice Włoch (i Bayernu) wiedzą dlaczego :P Cassano, nie wyobrażam sobie teraz składu Włochów bez niego, oby tylko nic nie odbiło :roll: Dziś Domenech- tekst z misiem zajebisty Akarin :P ale i najlepiej oddaje postawę trenera na tych mistrzostwach. Jednak są jeszcze na tym świecie trenerzy gorsi od Donadoniego :P

Szkoda zawieszeń, zwłaszcza Pirlo ale i Lubos momentami przesadzał z tymi kartkami... ma troche czasu Donek żeby coś wymyślić ale może nie będzie najgorzej, jeśli De Rossi zagra tak jak dziś, za napastnikami może też grać Camor w ostateczności, no i Cassano (w wariancie ofensywnym ze skrzydłami Di Natale i Camor, mogłoby to fajnie wyglądać, podobnie jak z Rumunią czy Holandią po wejściu Cassano). Włosi rozkręcają się z meczu na mecz i to się może sprawdzić równiez teraz, jeśli Donek nie przeszkodzi ale jak ktoś już wcześniej wspomniał (podzielam to zdanie) powinien zostać zwolniony bez względu na wynik Italii na euro, bo jest jak dziecko we mgle. Dziś trzeba się cieszyć, Italia była lepsza i wreszcie odzwierciedlił to wynik. Brawo Azzurri, teraz musi już być tylko lepiej :]

Wróć do „Piłka nożna na świecie”