1/4 Finału ME: Portugalia - Niemcy (19.06.2008) - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Kto awansuje do półfinału?

Portugalia
18
82%
Niemcy
4
18%
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 19 cze 2008, 22:37

Niemcy wygrali zasłużenie. Liczyłem na remis bo Portugalia dała nadzieje :P Nie ukrywajmy że gol Ballacka strzelony po faulu, ewidentnie odepchnął obrońcę.

Martinho ciesz się. Mam nadzieje że Włosi was znów zjedzą jak na MS. Tylko że obie drużyny muszą się znaleźć w finale. Będzie o to bardzo ciężko bo Włosi drabinkę teoretycznie mają trudniejszą.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 19 cze 2008, 22:39

no gratuluje Niemcom :roll:

Portugalia nie dość ze nic nie grała to w dodatku błedy indywidulane przesądziły o ich porażce

taktyka Scolariego totalnie zawiodła środek pola z Petitem i Meirelesem nie istniał. zero ruchliwości.

Pepe najlepszy chyba w ekipie Scolariego

Kołtoń dostaje orgazmu :heft:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 cze 2008, 22:42

Niemcy zasłużenie wygrali, trzeba im oddać. Taktycznie zagrali bardzo dobrze. W defensywie też, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że Portugalia nic z przodu nie grała [przez większą część gry] wiec mieli jakby łatwiej, no i Jens się dziś świetnie zaprezentował.

Nie rozumiem trochę Portugalczyków, dostawali dwoma golami i wcale tak mocno nie cisnęli, dopiero jak strzelili na 2:3 ruszyli mocno do przodu, trochę za późno na 3 minuty do końca.

Sędzia popełnił bład przy golu Ballacka, Portugalczyk był odpychany, jakby Polak tak odepchnął, to pewnie jeszcze kartkę by dostał. Ale ten bład wiele nie zmienił. Portugalia dała dziś dupy. Z Ronaldo na czele.

Dziwne, że zamiast grać swoje, czyli atak z prostopadłymi podaniami, albo z klepki - oni albo dośrodkowywali [za mocno, za słabo, albo prosto na głowy wysokich Niemców] albo uderzali z dystansu po trybunach. Sami są sobie winni.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 cze 2008, 22:50

Myslałem, ze gorszych dosrodkowan od łobodzińskiego nie zobacze, a jednak. Bosingwa czy jak mu tam ma niezła noge do dośrodkowań :P

Jakos nie bardzo sie chcialo Portugalczykom. Wiecej napewno wymaga sie od Ronaldi, ale wieszac psów na nim nie będe. Moze miec problemy z dostaniem indywidualnych nagród na zakonczenie roku.

Niemcy zagrali konsekwentnie i to wystarczylo.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3250
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 203

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 19 cze 2008, 22:55

Dobrze, że Scolari odchodzi bo na kolejnej już imprezie daje ciała. Portugalia bez pomysłu na grę przez większość spotkania - strzały w trybuny itd.
Mieli finał w zasięgu ręki a wracają do domu jako wielcy przegrani.

Ronaldo dramat, potwierdza, że w meczach o stawkę nie istnieje (chociaż zdarzają się wyjątki oczywiście). Szkoda bo akurat dzisiaj bardzo na niego liczyłem. Swoją drogą ciekawe czy dzisiejszym występem nie przekreślił swoich szans na Złotą Piłkę. :?:

Bramka Ballacka z ewidentnym faulem.

Nic to, została mi już tylko Italia :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 cze 2008, 22:58

Niestety można się było tego spodziewać. W meczach z udziałem reprezentacji Niemiec trudno jest upatrywać faworyta w ich przeciwniku. Portugalia zagrała zaskakująco słabo a Niemcy zgodnie z przewidywaniami bo szału w sumie też nie było. Żelazna dyscyplina taktyczna i skuteczność w ataku. Niestety podopiecznych Scolariego piłka parzyła w nogi i musieli się jej szybko pozbywać poprzez debilne strzały z dystansu co kilka minut. Petit kolejny słabiutki mecz. Oczywiście za porażkę odpowiada cały zespół, ale Petit na tym turnieju grał IMO naprawdę słabo i tylko czekał aż trafi na kogoś lepszego w środku pola. Moutinho to jeszcze dzieciak a poza tym szybko musiał opuścić boisko. Deco moim zdaniem grał dobrze, ale ja zawsze boję się go oceniać bo nie umiem być obiektywny w przypadku Dekunia :* :P Cristiano Ronaldo słabiutki mecz. Simao dobrze. Bosingwa dobrze. Ricardo jak zawsze. Pfffffffffffffffff

Jeżeli karny w meczu Austria - Polska był słusznie podyktowany (tak prawi UEFA podobno) to bramkę Ballacka określić można mianem skandalu :wink:
Maciek (interista) pisze:Swoją drogą ciekawe czy dzisiejszym występem nie przekreślił swoich szans na Złotą Piłkę
Jeżeli Ronaldo nie dostanie Złotej Piłki to ja już nie wiem co trzeba zrobić, aby ją dostać. Kto bardziej zasługuje niż Portugalczyk?
Ostatnio zmieniony 19 cze 2008, 22:59 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 cze 2008, 22:58

fieldy pisze:no i Jens się dziś świetnie zaprezentował.
Zrobil po prostu tyle ile musial. Nie popelnil bledu i tyle na jego temat, zadnej spektakularnej gry :P

Bramka Ballacka zdecydowanie nie powinna zostac uznana. I nie zgodze sie, ze nic to nie zmienilo. Zmienilo. Jedna a dwie bramki roznicy to jest duza roznica.

Portugalia jednak po czesci sama jest sobie winna bo grali bardzo dziwnie jak na mecz przeciwko Niemcom. Zdecydowanie za duzo wrzutek. Przeciwko tak wysokim obroncom powinno sie szukac innej gry. A strzaly z dystansu ['] Ja rozumiem, ze czesc z tych pilkarzy naprawde potrafi dobrze uderzyc, ale bez przesady. Tak nie mozna rozwiazywac niemal kazdej akcji. Trzeba bylo szukac sposobu na rozegranie. Nie ma az tak duzego znaczenia, ze Niemcy bardzo zagescili okolice wlasnego pola karnego. Portugalia tymi strzalami odebrala sobie mozliwosc stworzenia czegos lepszego - obrona Niemcow nie jest nie do przejscia.

Ogolnie Niemcy zagrali madrzej i z zimna krwia, czego zdecydowanie brakowalo ich rywalom. Nieprzemyslane akcje zabily Portugalie. Szkoda.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 19 cze 2008, 23:01

Schweini, Lukas, Misza, Lahm ;*

Deutschland \o/

Nie mam pytań.

Gdzie ta Portugalia?

w domu :P

Jestem zajebiście szczęśliwy. Teraz czekać trzeba na mecz półfinałowy. To też będzie cieżka przeprawa. Najlepiej żeby to była Turcja :]

Schweini man of the mach wybrany. Nie ma co mówić, zagrał genialnie.

Bosko \o/

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 19 cze 2008, 23:01

Odbiegając trochę od tematu structe meczu, mógłby mi jakiś fachowiec powiedzieć kim jest ekspert w studio na ARD?Bo sie zastanawiam juz kolejny mecz.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 19 cze 2008, 23:02

Trudno, żeby Ronaldo istniał jak taki kołek jak Friedrich depcze mu po stopach a sędzia udaje, że nie widzi. Nie można od niego wymagać, żeby cały rok grał na pełnych obrotach. Oprócz niego słabo grali: Petit, Meireles, Ferreira, Carvalho i Ricardo.

Nie wiem czy Scolari jest winny temu wszystkiemu. Po jego minie można było wywnioskować, że Portugalia nie tak miała grać. Proste błędy w obronie, fatalny błąd Ricardo, cwaniactwo Ballacka i szwaby grają dalej.

Sieg heil!

Dla mnie ten turniej jest skończony, nie trawię żadnej z drużyn, które zostały i jest mi obojętne kto wygra mistrzostwo, oby tylko nie szwaby.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 cze 2008, 23:02

RealFan pisze:Zrobil po prostu tyle ile musial. Nie popelnil bledu i tyle na jego temat, zadnej spektakularnej gry
Nie wygłupił się, nie zawalił gola, a to już dużo :]
Poza tym świetnie wybronił strzał Ronaldo [choć ten uderzał tylko minimalnie nad nim] wcześniej uderzenie Simao, co tam jeszcze ? Nie było wiele tych okazji, to fakt, ale jednak widac było, że się pewnie dziś czuje. Przy bramkach bez szans.
RealFan pisze:I nie zgodze sie, ze nic to nie zmienilo. Zmienilo. Jedna a dwie bramki roznicy to jest duza roznica.
Może nie zmieniło w tym sensie, że Portugalia już w pierwszej połowie dostawała 2 golami i nie było widać jakiegoś pressingu z ich strony na połowie Niemców. Może i wynik by się zmienił, ale ewidentnie to nie był dzień Portugalczyków.
Corinthians pisze:Nie można od niego wymagać, żeby cały rok grał na pełnych obrotach. Oprócz niego słabo grali: Petit, Meireles, Ferreira, Carvalho i Ricardo.
ja od niego nie wymagam aby grał tak cały rok. Niech gra kapitalnie tylko w reprezentacji :P Przez cały sezon gra jak natchniony, a jak w reprezentacji się na niego postawi, to zawodzi. Bo zawiódł. Mało kogo można wyróżnić z ekipy Portugalii, ale też to własnie Ronaldo miał poprowadzić tą reprezentację do sukcesu, a oni ... przeszli obok meczu.
Ostatnio zmieniony 19 cze 2008, 23:05 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 19 cze 2008, 23:03

Kendo pisze:Odbiegając trochę od tematu structe meczu, mógłby mi jakiś fachowiec powiedzieć kim jest ekspert w studio na ARD?
pewnie Ci chodzi o Guntera Netzera :wink:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3250
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 203

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 19 cze 2008, 23:09

Mentor pisze:Jeżeli Ronaldo nie dostanie Złotej Piłki to ja już nie wiem co trzeba zrobić, aby ją dostać. Kto bardziej zasługuje niż Portugalczyk?
Chodzi o pewne przyjęte kryteria jakimi od lat kierują się Francuzi przyznając tą nagrodę i najczęściej jej zdobywcą jest mistrz świata lub Europy jeżeli w danym roku odbywa się któraś z wielkich imprez. Bardzo dobry jest tutaj przypykład Cannavaro z 2006 roku, kiedy swoimi występami w barwach klubowych raczej nie zachwycił, a nagrodę i tak zdobył.

Sprawiedliwość to bardzo względne pojęcie.
Ostatnio zmieniony 19 cze 2008, 23:11 przez Maciek (interista), łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 cze 2008, 23:11

fieldy pisze: Może nie zmieniło w tym sensie, że Portugalia już w pierwszej połowie dostawała 2 golami i nie było widać jakiegoś pressingu z ich strony na połowie Niemców. Może i wynik by się zmienił, ale ewidentnie to nie był dzień Portugalczyków.
Jednak bramka na 3:1 wlasciwie zakonczyla zawody, bo trudno bylo oczekiwac, ze Niemcy dadza sobie strzelic dwie bramki w koncowce. Roznica jednego gola bylaby mozliwa do nadrobienia. Portugalia dala dupy ze sposobem rozwiazywania akcji, kompletnie nie mieli pomyslu, niepotrebnie sie spieszyli, ambicja przerosla rozsadek. W ostatnim kwadransie ten pressing Portugalii juz potrzebny nie byl. Niemcy dali im grac w miare swobodnie prawie do pola karnego. A potem juz tylko beznadziejne strzaly z dystansu i wrzutki na prawie dwumetrowych obroncow. I niczego w tej kwestii nie zmienia to, ze bramka na 2:3 zostala strzelona wlasnie po dosrodkowaniu.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 19 cze 2008, 23:16

Cannavaro został wtedy chyba wybrany do 11 sezonu w Serie A. W Lidze Mistrzów też grał na poziomie, na pewno nie był głównym winnym odpadnięcia Juventusu z tych rozgrywek.

Ronaldo zbyt dużo zgarnął grając w MU, by średni turniej w jego wykonaniu mógł mu odebrac tę nagrodę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”