1/4 Finału ME: Hiszpania - Włochy (22 czerwac 2008)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 20 cze 2008, 12:37

Lepszych jeśli chodzi o umiejetności indywidualne(pewno znowu zaprotestujesz Very Happy )szczególnie w ofensywie.Za Włoskimi zawodnikami przemawia znowu tzw.cwaniactwo piłkarski(w dobrym tego słowa znaczeniu) i duża odporność psychiczna .Dlatego cały czas mówię że szanse oceniam 50/50.A czas pokaże resztę Very Happy
Pewnie że zaprotestuje. Dla mnie najadłeś się zbyt wielu stereotypów i teraz chcesz nas nimi karmić.
Poza tym mam wrażenie że sam sobie zaprzeczasz :arrow:
EuGeniusz pisze:Hiszpania ma zdecydowanie lepszych piłkarzy a jeszcze przy nieobecności Pirlo ta przewaga wzrasta ogromnie.
EuGeniusz pisze:Na jakiej podstawie sądzisz że De Rossi,Perotta i Aquilani(w/g mnie nie wyjdzie w pierwszym składzie) są gorsi od pomocy Hiszpanii?Czy na tej co zrobiła ta pomoc z Realem Madryt w LM? Dołóż jeszcze do tego jak daleko w tym sezonie jest Barca za Realem i Ty liczysz na Xaviego i Iniestę?
:? I co rozgrywki klubowe mają do reprezentacji :?: Tym bardziej że w reprezentacji z Realu w pierwszym składzie wychodzą tylko Ramos i Casillas :roll: Jeśli by tak rozumować to Anglicy byliby mistrzami Europy mimo że w wielu przypadkach grę angielskich zespołów ciągną obcokrajowcy. Poza tym Angoli nawet nie ma na Euro :lol:
EuGeniusz pisze:Wspomniałem już o stracie Pirlo i to jest ogromne osłabienie dla Włochów(z całym szacunkiem dla Aquilaniego).
EuGeniusz pisze:Aquilani(w/g mnie nie wyjdzie w pierwszym składzie)
Też uważam że Albert jak zwykle zasiądzie na ławie ale skoro wg ciebie on ma zastąpić Pirlo to raczej musi wyjść w pierwszym składzie :P I jak nie wyjdzie to kto inny będzie Pirlo zastępował :]
EuGeniusz pisze:Czy trener Aragones odważy się wpuścić od początku Fabregasa który w meczach pucharowych pokazał że dobrze sobie radzi że stylem włoskim.Czy też będzie się upierał przy duecie Xavi/Iniesta który jednak nie błyszczał w tym sezonie w Barcy.
Nie wiem czy błyszczał czy nie ale co za różnica skoro m.in. dzięki nim i takiemu ustawieniu zespołu Hiszpania na razie na Euro radzi sobie całkiem nieźle czy nawet dobrze :wink: Z pewnością Aragones wie że to jest słuszna koncepcja i Fabregas wejdzie ale z ławki w II poł. Zresztą Podolski też nie błyszczał w Bayernie a na Euro wymiata jak mało kto :naughty:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”