Hiszpania zasluzyla na awans. Byli zespolem zdecydowanie lepszym, utrzymywali sie przy pilce, stwarzali jakies zagrozenie i przy tym w koncu zagrali uwaznie z tylu. Przywiazali do tego bardzo duzo uwagi i oplacilo sie
A Wlosi zagrali to, czego wszyscy po nich oczekiwali. Na szczesnie rady nie dali, a Toni rzadko dochodzil do pilek. Aaaa... i byl gorsza panienka od Cristiano
Grande Iker
Ps. Az sie spocilem z emocji...



