1/4 Finału ME: Hiszpania - Włochy (22 czerwac 2008)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: peepe » 23 cze 2008, 14:21

ossy pisze:Niby dlaczego? Chcial zatrzymac grę, i to mu sie udalo, boiskowe cwaniactwo to tez element tej gry. A ze hiszpanie dali sie i wybili pilke-to tylko ich problem.

ta a jakby nie wybili to Włosi całą ekipą lamentowaliby, że ich zawodnik wydał ostatnie tchnienie a nikt nie mógł przyłożyć lusterka żeby sprawdzić czy faktycznie nie żyje. Żenada pełna. Cieszę się że Hiszpanie wygrali, choć wczoraj nie pokazali nic wielkiego.

Ramos wczoraj jakby sie poprawił. Był w miarę pewny w defensywie, zapuszczał sie też do przodu ale tam mniej mu wychodziło. Zdziwiła mnie podwójna zmiana pomocników. Cesc po raz kolejny nie był w stanie pociągnąć gry, a Xavi do zmiany rządził, chyba brakło mu sił.

Kadry jak Villa krzyczał Saaaaaanti po ostatniej akcji powinny być w czołowce kolejnych mistrzostw
:lol:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”