1/4 Finału ME: Hiszpania - Włochy (22 czerwac 2008)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 23 cze 2008, 14:37

Mentor pisze:atak padaczki
Donadoni mógł zasymulować taki atak. Może wyszedłby z twarzą :)

Gratuluję Hiszpanom, zasłużenie awansowali. Włosi zagrali wczoraj żenująco, od wielu lat nie widziałem tak grającej jakiejkolwiek włoskiej drużyny. Wstyd mi :? Jednak grę Italii na euro podsumuję w innym temacie. Fatalnie Donek ustawił zespół, nie miał kompletnie żadnej alternatywy dla słabo grającego Toniego. Za późno przeprowadzone zmiany, aż się prosiło tam o Camora zamiast Perrotty. Po wejściu jego oraz Di Natale gra się troszke ożywiła z przodu i można to było rozstrzygnąć przed karnymi mimo słabej gry, bo i Hiszpanie nie zachwycali. Z Włochów błyszczał chyba tylko Kielon, co mnie bardzo cieszy. Klasę pokazał Iker ale ogromna w tym załuga trenera. Co to znaczy rozpracowywać zespół :roll: Donek, cipo! Ucz się!

Co do komentatorów, fajnie się słuchało Bońka, ma dużą wiedzę na temat włoskiej piłki. W uszy biła tylko jego odmiana nazwiska 'Camoranesiniego' :P ale to szczegół ;) Boniek dawał radę. O Italii napiszę później, gratuluję Hiszpanii i chyba lepiej dla euro, że to oni awansowali. Lepiej też dla Italii, bo jesli prawdą jest klauzula w kontrakcie Donadoniego... :mike:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”