1/4 Finału ME: Hiszpania - Włochy (22 czerwac 2008)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18581
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 23 cze 2008, 17:38

Gdyby na boisku pojawil sie Alonso to tylko za Senne. Innego ustawienia Aragones by nie zastosowal niezaleznie od mozliwosci ofensywnych Marcosa i Xabiego. A Senna jest w tym momencie pewniakiem i jesli nie bedzie mial kontuzji - bedzie gral, bo daje rade.

Aragones tez dal rade. Na razie niewiele mozna mu zarzucic, broni sie tym co najwazniejsze - wynikami. Oby tak do konca turnieju. Prasa mogla pisac co chciala, ale selekcja okazuje sie byc sluszna i zadna Maryska potrzebna nie jest (komus jeszcze jej brakuje? :> ) Jak Cesc jest tylko rezerwowym to Guti tym bardziej nie powachalby murawy przez dluzszy czas. Chyba ze z Grecja :P Napastnicy tez daja rade i trojka jak sie okazuje wystarczy. Gra tez jest niezle poukladana.

Ale na fioletowej nadal Aragonesa wyzywaja od debili itp. przy kazdym newsie z nim zwiazanym i bedzie tak pewnie nadal. Nawet jesli Hiszpanie wygraja caly turniej :roll:

Powtarzajace sie zmiany biora sie z tego, ze trener wprowadza zawodnikow mozliwie podobnych i grajacych na tych samych pozycjach co ci, ktorzy sa zmieniani. Po prostu trzyma sie jednego wariantu, a do kombinowania nikt go poki co nie zmusil. I oby tak zostalo :]

Wróć do „Piłka nożna na świecie”