Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 215

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 20 cze 2008, 15:28

Jarzinho pisze:
piwus pisze:Polecam obejrzeć na jutjubie bramkę Sobolewskiego w meczu z Koroną i bramkę Grzelaka w PE z Legią. Nie mówiąc o tym, że Głowacki w zeszłym sezonie był najlepszym obrońcą OE (chociaż jest za wolny), i jeśli miałby grać stale w pierwszej 11 to za Clebera... a Kokoszkę dzielą od niego lata świetlne pod względem kultury gry, pewności interwencji i doświadczenia, przewidywania, umiejętności ustawiania się na boisku (znowu polecam te dwie bramki).

Moze jest szybszy. :lol:

Zawodnik w tym wieku wykreca takie numery, a ledwo sie dostał do kadry pierwszego zespołu. Ma pewnie ambitne plany jak Matusiak, tak samo szybko sie one skoncza na trybunach.
Ooo właśnie 8)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64989
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8672
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 cze 2008, 15:58

Szczerze mowiac, to dla 21-letniego zawodnika chyba lepsza ławka i treningi w lidze wloskiej, anizeli lawka i srednio-czesta gra w polskiej lidze. Ja na miejscu Kokoszki, mając pewne oferty z Serie A, uciekałbym od razu :P

Awatar użytkownika
Fler
Pseudoforumowicz
Posty: 225
Rejestracja: 26 sie 2005, 18:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Krosno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fler » 20 cze 2008, 16:07

A jak z tym bramkarzem z Lazio na 100 bedzie graczem Wisełki??

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 cze 2008, 20:56

Stoper reprezentacji Polski i Wisły Kraków Adam Kokoszka przysłał do nas oświadczenie, w którym potwierdził, że 1 lipca odchodzi z klubu na mocy prawa Webstera. Jednocześnie Adam zaznacza, że wiślakiem nie przestanie być.

Oświadczenie Adama Kokoszki:

"Pismo w sprawie odejścia z Wisły na mocy "prawa Webstera" złożyłem w klubie dnia 22 maja 2008r. Informacje na ten temat czekały na ogłoszenie oficjalnego stanowiska przez Wisłę Kraków. Źle się stało, że o klubowych decyzjach dowiedziałem się z doniesień w mediach, które w dodatku opublikowały informację, że moim nowym klubem będzie włoskie Torino. Stanowczo zaprzeczam tym pogłoskom. Do 30 czerwca nominalnie jestem zawodnikiem Wisły Kraków, ale również po tej dacie, pomimo zmiany barw klubowych, nie przestanę nim być. Nie da się odejść z miejsca, w którym spędziło się tyle lat z dnia na dzień. Bycie Wiślakiem to coś więcej niż noszenie koszulki z białą gwiazdą.

Profesjonalny, pięcioletni kontrakt z klubem Wisła Kraków podpisałem 1 lipca 2005 roku, w związku z tym chciałbym zaprzeczyć opublikowanym przez klub doniesieniom, że trwa on dopiero 6 miesięcy. Kontrakt został zgłoszony do PZPN, nie jest to jedynie umowa pomiędzy klubem a zawodnikiem. Dokument, na który w oświadczeniach prasowych powołuje się klub, to obowiązujący od 1.01.2008 Aneks do kontraktu z 1.07.2005r i dotyczy jedynie premii. Tym samym, 1 lipca 2008 spełnię wszystkie warunki zmiany klubu określone w tzw. "prawie Webstera". Jednocześnie potwierdzam, że przed podpisaniem kontraktu otrzymywałem stypendium sportowe.

Jednocześnie chciałbym poinformować, że odpowiedź na pismo z 22.05.2008 otrzymałem dopiero wczoraj, 23.06. Wcześniej nikt z klubu się ze mną nie kontaktował. Stanowisko klubu poznałem z oficjalnej strony www Wisły Kraków, po ujawnieniu sprawy przez jeden z portali. Na mocy ustaleń UEFA każdy z zawodników powołanych na turniej finałowy Euro 2008, ma po zakończeniu turnieju prawo do 14 dniowego urlopu wypoczynkowego. W związku z tym i po dodatkowych ustaleniach ze sztabem trenerskim Wisły mam obowiązek stawić się w klubie dopiero 30. czerwca 2008 roku. W tym dniu zawodnicy wyjeżdżają na obóz treningowy, na który nie zostałem powołany.

O moich dalszych krokach poinformuję wszystkich, kiedy tylko dobiegną końca ustalenia z Wisłą. Nie uważam, bym po siedmiu latach spędzonych w klubie, miał komunikować się z nim za pośrednictwem komunikatów prasowych i sprostowań, tak jak to stało się w ostatnich dniach. To oświadczenie ma na celu jedynie wyjaśnienie kwestii długości trwania kontraktu, która została poddana pod wątpliwość.

Decyzja o zmianie klubu jest trudna. Chęć gry, rozwoju i doskonalenia umiejętności postawiłem na szali z przywiązaniem do klubu, w którym spędziłem jedną trzecią życia (dołączyłem do Wisły jako piętnastolatek). Bycie piłkarzem to nie jest zwykły zawód, w którym można po prostu zmienić pracę. Z piłką łączą się ogromne emocje, wiara i przywiązanie do klubu, drużyny i kibiców. Nie można po prostu przestać być Wiślakiem. Wisła Kraków to wspaniały klub tworzony przez wspaniałych ludzi. Mam na myśli zarówno drużynę, jak i kibiców, którzy wspierali nas na każdym kroku. Wiem, że dla wielu z Was moja decyzja jest kontrowersyjna i niezrozumiała, ale moja motywacja jest prosta. Nie mogę być do końca kariery "młodym talentem". Chcę grać i zrobię wszystko by dalej się rozwijać jako zawodnik.

Gra w Wiśle była dla mnie priorytetem. Zawsze robiłem wszystko by potwierdzić swoją przydatność w drużynie. Nie ulega wątpliwości, że konkurowanie z znakomitymi zawodnikami, jak choćby Arek Głowacki, od którego tyle się nauczyłem, może być dla młodego zawodnika wielką próbą. Ale rozumiem i szanuję decyzje trenera i nie mam do nikogo pretensji. Doszedłem do etapu, w którym by dalej się rozwijać muszę grać, a nie obserwować.

Mam nadzieję, że Wasza sympatia, z którą wielokrotnie się spotkałem nie zniknie i że jeszcze będę mógł odwdzięczyć się Wam za wiarę i pokładane zaufanie."

Pozdrawiam,

Adam Kokoszka

INTERIA.PL
Nie wiem jak wy, ale ja się wzruszyłem :lol:. A tak poważnie, to najważniejszą inwestycją na przyszłe lata wydaje się nowa ławka dla rezerwowych, taka jak na zachodzie mają; dwurzędowa, ze skórą, lotniczymi siedzeniami itp. Bo coś gwiazdy wolą siedzieć na tych zachodnich, tyłki je w Polsce bolą.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 cze 2008, 21:14

Albo Kokoszka pójdzie po rozum do głowy, albo na lata w Krakowie będzie spalony i zupełnie zasłużenie otrzyma łatkę sprzedajnego szmaciarza.
Mam jednak nadzieję, że za wszystko przeprosi i zostanie w Krakowie.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 24 cze 2008, 21:44

Wilmore pisze:Albo Kokoszka pójdzie po rozum do głowy, albo na lata w Krakowie będzie spalony i zupełnie zasłużenie otrzyma łatkę sprzedajnego szmaciarza.
Mam jednak nadzieję, że za wszystko przeprosi i zostanie w Krakowie.
I tak jest już przegrany. Arivederci dla Kokoszki.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 24 cze 2008, 21:57

Już ma status szmaciarza. W dupie się poprzewracało.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64989
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8672
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 cze 2008, 22:02

Widze, ze ostro go traktujecie. Troche w sumie to dziwne, chłopak jest rezerwowym, nie chce wiecej siedziec na lawce, wiec chce odejść. Zagrał tylko 10 spotkan (z czego 9pelnych), wiec o co chodzi :?: Zwykle rezerwowym pozwala sie odejść, a skoro chłopak twierdzi, ze moze skorzystac z prawa webstera, no to najwidoczniej może. Sam pewnie tego nie wymyślił, tylko jego prawnicy.
Ja mu życze wszystkiego najlepszego.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 cze 2008, 22:40

Wilmore pisze:Mam jednak nadzieję, że za wszystko przeprosi i zostanie w Krakowie.
Frankowski też przeprosił, a wydaje mi się, że więcej dla Wisły znaczył niż kiedykolwiek mógł Kokoszka.
cloner pisze:Troche w sumie to dziwne, chłopak jest rezerwowym, nie chce wiecej siedziec na lawce, wiec chce odejść.
Chodzi o styl odejścia. Wisła dała mu możliwość rozwoju, większość z tego co osiągnął zawdzięcza klubowi. Tymczasem zapłatą za to, ze na niego postawiono jest reakcja: żadnych rozmów, suche pismo i 100 tys. euro rzucone w twarz, bo za mało grał. Gdzie tu godność? Ledwo postawił na niego Petrescu, dostał powołanie i zaczął się płacz. Zamiast wywalczyć miejsce w składzie, zachowuje się jak baba i olewa klub, który dał mu szansę zaistnieć w poważnej piłce. A prawo Webstera w tym przypadku to okradanie klubu z zysków z inwestycji, na które (według zapewnień) nie odważył sie nawet Dudka. Wyjątkowa perfidia okraszona fałszywymi deklaracjami o pozostaniu Wiślakiem. Mam nadzieję, że mu matka załatwiła mu dobry klub, bo w Wiśle nie powinien wystąpić, nawet jeśli myli się co do prawa Webstera.

Naprawdę trzeba tłumaczyć rzeczy oczywiste? Co jakby wszyscy rezerwowi zaczęli takie fochy stroić?

No i znając życie w przyszłym sezonie pewnie wystąpią okoliczności, przez które mógłby grać regularnie., typu Głowacki pół roku kontuzji, Głowacki bez kontraktu, Cleber kompletnie bez formy. Życzę mu kariery Dolhy - największy talent ekstraklasy jak najlepszy bramkarz ekstraklasy.
cloner pisze:Zwykle rezerwowym pozwala sie odejść
a nie rezerwowi mówią klubowi, ze nie ma nic do gadania, a on robi co chce.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 cze 2008, 23:25

Piwus, jeśli mowa o stylu oczywiście masz racje, bo to co zrobił Kokoszka to poprostu obraza dla klubu, choć w 1 sprawie się z tobą nie zgodzę. Mianowicie piszesz że Wisła dała Kokoszce szanse żeby zaistniał, ale można powiedzieć że jedynie częściowo. Owszem dostał szanse na bycie w takim klubie jak Wisła za co powinien być wdzięczny, ale na tym ta szansa się skończyła, mimo tego że Kokoszka robil wyraźne postępy i zyskiwał szacunek, baaa przecierz to już jest kadrowicz i prezentował się lepiej niż nie jeden zasłużony, a mimo tego w Wiśle jego rola jednak była marginalizowana, co napewno było decydującym powodem jego decyzji.

Zresztą chciałem sie zapytać że Wisła była skłonna Kokoszkę sprzedać, czy chciała go trzymać na siłę, bo jakoś mi się nie wydaję żeby chłopak chciał poświecić 100'000 i się skonfliktować z klubem dla fanaberii.

No i ostatecznie jak wyglądają wasze przygotowania do LM, bo narazie wygląda to słabiutko. Może i mam tendencje do umniejszania umiejętności niektórych graczy Wisły gdy patrzę na potencjał kadrowy (w zeszłym sezonie paru mocno nie doceniłem), ale to jak wygląda obrona, atak i skrzydła (głównie to mi chodzi to mi chodzi o alternatywy dla graczy podstawoywych, choć nie zawsze bo do lewej obrony to można się mocno przyczepić) Wisły to jest jakiś dramat :roll:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 cze 2008, 23:54

(L)oczkerson pisze:Mianowicie piszesz że Wisła dała Kokoszce szanse żeby zaistniał, ale można powiedzieć że jedynie częściowo. Owszem dostał szanse na bycie w takim klubie jak Wisła za co powinien być wdzięczny, ale na tym ta szansa się skończyła, mimo tego że Kokoszka robil wyraźne postępy i zyskiwał szacunek, baaa przecierz to już jest kadrowicz i prezentował się lepiej niż nie jeden zasłużony, a mimo tego w Wiśle jego rola jednak była marginalizowana, co napewno było decydującym powodem jego decyzji.
No właśnie to podejście, że jaśnie pan kadrowicz i gra się należy za samo to, prezentował pan Matusiak. Tymczasem takiej konkurencji jak w Wiśle w zeszłym sezonie dawno nie było (np. Dudka był dopiero trzecim defensywnym pomocnikiem, czyli de facto rezerwowym w rundzie wiosennej) i zwyczajnie miejsce na boisku wywalczyć trzeba było. Jaśnie pan nie zdołał, w dodatku pisałem już na poprzedniej stronie, jak dostawał szansę, to partaczył. Jakby grę w klubie miał gdzieś, a na miarę możliwości grał właściwie tylko w reprezentacji. Wisła była za słaba dla niego :lol:.

Pretensje do Wisły można mieć takie same jak do Lecha i GKS-u Bełchatów za to, że trzymały Marciniaka na ławce jak on ograł Brazylię i jest mega-talentem. Jak do Legii za trzymanie Grosickiego na ławce. Wisła swoje "talenty", które nie mają szansy na grę (Małecki, Ćwielong, Nawotczyński, Kuzera, Gołoś) wypożycza. Kokoszka miał być do gry i jego pozycja wciąż rosła (odwrotnie proporcjonalnie do formy w klubie). Wyobraź sobie, że taki numer robi Janczyk, który przecież grał w klubie w kratkę przed transferem i wcale nie grzeszył formą w Legii. I zamiast za 2,7 mln (czy ile w końcu dała Moskwa), odchodzi za 50 tys. euro.
(L)oczkerson pisze: Zresztą chciałem sie zapytać że Wisła była skłonna Kokoszkę sprzedać, czy chciała go trzymać na siłę, bo jakoś mi się nie wydaję żeby chłopak chciał poświecić 100'000 i się skonfliktować z klubem dla fanaberii.
Wisła też nie trzymała go dla fanaberii, był potrzebny, a jemu się w głowie poprzewracało. Ciekawe, czy mu w następnym klubie zagwarantują na piśmie wychodzenie w pierwszym składzie :lol:. A prawo Webstera to bzdura, bo pozwala zawodnikowi nie brać odpowiedzialności za kontrakt jaki podpisuje i w dodatku okrada klub z zysków.
(L)oczkerson pisze:No i ostatecznie jak wyglądają wasze przygotowania do LM, bo narazie wygląda to słabiutko.
Rozumiem, ze Wisła ma wejść do LM na takiej zasadzie jak Polska pokonać Niemców na następnym mundialu :>?

Wisła jeszcze nie zaczęła okienka transferowego, to Lech i Legia miały braki, które musiały na gwałt nadrobić. Wisła się nie musi śpieszyć, wierzę, ze będą transfery, ale właściwie jakby uzupełniono braki (Kokoszka, Paulista), to też by się nic stało. Podejrzewam, ze Gołoś może wygryźć Łobo nawet ;lol:.
(L)oczkerson pisze:to jest jakiś dramat
Kompletne dno, które wygrało ligę z 14 punktami przewagi.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 cze 2008, 0:12

Piwus nie rozumiem twojego oburzenia zwiazanego z prawem Webstera. Przeciez wystarczy w kontrakcie zawodnika zawrzec klauzule i jest ze tak powiem po staremu.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 25 cze 2008, 0:31

piwus pisze:Wyobraź sobie, że taki numer robi Janczyk, który przecież grał w klubie w kratkę przed transferem i wcale nie grzeszył formą w Legii. I zamiast za 2,7 mln (czy ile w końcu dała Moskwa), odchodzi za 50 tys. euro.
Doskonale was rozumiem i też uważam że to co zrobił Kokoszka to czyste chamstwo w stosunku do Wisły, więc mnie przekonywać nie musisz :wink:
natomiast moim zdaniem Wisła mimo wszystko powinna była zrozumieć że skoro Kokoszka z powodzeniem gra w rep. to powinien dostać naprawdę coś wiecej niż tylko rezerwowy sporadycznie się pojawiający w drużynie, która i z nim w składzie by wygrała ligę. Wisła go jednak troszkę olała i teras płaci za to konsekwencje, bo skoro był potrzebny nie tyko dla fanaberii to może należało go wprowadzić do 11 kosztem czy to czasem Clebera, który młody nie jest czy to innym razem często kontuzjowanego Głowackiego widząc jego dobrą gre w rep. :?:
Webstera to bzdura, bo pozwala zawodnikowi nie brać odpowiedzialności za kontrakt jaki podpisuje i w dodatku okrada klub z zysków.
Tu się zgadzam, bo i ile miało być ratunkiem dla graczy, którzy w klubach nie mają szans na gre od wielu lat to się okazał poprostu wybiegiem dla spryciarzy o kanciarskim podejściu do prawa jak Kokoszka właśnie
Wisła się nie musi śpieszyć
Właśnie Wisła się musi spieszyć :!: Jesli chce coś zdziałać w Lm (a takie podobano macie plany) to musi mieć przygotowany szczyt formy na początek sierpnia, do tego czasu zespół musi się zgrać z nowymi piłkarzami, a jak Wisła kupi kogoś na tydzień przed meczami eliminacyjnymi to jaki sens ma taki transfer w konteście LM, dla której będzie kupowany
(L)oczkerson pisze:to jest jakiś dramat
Kompletne dno, które wygrało ligę z 14 punktami przewagi.
Nie ironizuj :zgon:
Chodzi mi jednie o to że obrona Wisły poza podstawową 4 tak naprawdę na chwilę obecną prawie nie istenieje, albo ja tego nie widzę. W środku Cleber, Głowacki i kto skoro Kokoszka odejdzie :?: Dudka, który nie jest środkowym obrońcą i też moze odejść :?:
Na prawej nie lepiej, bo tam Baszczyński i kto :?:
Na lewej jest przestawiony Brożek, który jednak i od Kiełbowicza i od Wawrzyniaka jest słabszy oraz ten Diaz, którego niespecjalnie znam, ale wiem że nawet Skorża przyznaje że lewa obrona w Wiśle to przesadnie mocna nie jest i nie będzie transferu tylko dlatego ze nie ma w naszej lidze kogoś kogo można by kupić...

Zresztą następcy pełną gębą dla Kosowskiego, który wykonywał fantastyczną pracę na jesień moim zdaniem się nie doczekaliście

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 25 cze 2008, 1:37

Tak jak przyznaję, że Wisła swojego czasu hurtowo marnowała młodych zawodników, to uważam, że z Kokoszką nie popełniła błędów. Konkurenci do gry byli cały sezon w formie, ale jak była okazja, to Kokoszka wychodził i popełniał kardynalne błędy. W reprezentacji się starał i za to powinien grać częściej w klubie? I w sumie tyle, bo nie mam już nic więcej do powiedzenia na jego temat ;).
(L)oczkerson pisze:Właśnie Wisła się musi spieszyć Exclamation Jesli chce coś zdziałać w Lm (a takie podobano macie plany) to musi mieć przygotowany szczyt formy na początek sierpnia, do tego czasu zespół musi się zgrać z nowymi piłkarzami, a jak Wisła kupi kogoś na tydzień przed meczami eliminacyjnymi to jaki sens ma taki transfer w konteście LM, dla której będzie kupowany
W tym momencie nawet nie biorę pod uwagi awansu, a tym bardziej wzmocnień pod kątem walki o awans. Bo w Polsce nie ma zawodników mogących zwiększyć szanse (a co dopiero zagwarantować), a stranieri to zawsze zagadka.

Generalnie o transferach w Wiśle nie ma sensu rozmawiać przed faktem, bo NIGDY nie wiadomo jakim budżetem transferowym klub dysponuje, nigdy nie wiadomo czy np. poprzednie transfery nie rozciągnęły go na tyle, że najpierw trzeba kogoś sprzedać, by móc kupić. A nawet jak są pieniądze nie wiadomo, czy zostaną wydane w tym okienku. Dodatkowo nic ułatwia Bednarz, który transfery przeprowadza błyskawicznie, a zazwyczaj plany komentuje w prasie tak, że równie dobrze mógłby nic nie mówić :). Tak więc krytykę proszę zostawić na koniec okienka :).

Do kupienia jest na pewno bramkarz (po odejściu Juszczyka do Odry zostało ich w klubie dwóch), a teraz jeszcze, dzięki Kokosowi, środkowy obrońca. Bramkarz miałby być rezerwowym z Lazio (nie wierzę). Bartczak z Zagłębia twierdzi, ze chce, a Lewczuk ze Znicza twierdzi, że nie wie. Iwańskiego Wisła podobno odpuściła, więc myślę, że rozmowy w sprawie Garguły się toczą. Lewandowskiego Wisła "przegrała" (podobnie jak kiedyś Sobolewskiego z Koroną, czy Chwalibogowskiego z GKS-em Bełchatów :lol:). Na lewej obronie pewnie może grać już Diaz (który będzie niemiłosiernie ogrywany w eLM), więc tu raczej nie będzie nowego zawodnika. Na prawej pomocy Łobo lub Gołoś (no niestety, Kosa był tylko jeden). Na środek nie potrzeba transferów (można na siłę ofensywnego pomocnika), za Dudkę wraca Varga lub Barreto, który grali lepiej od Dariusza. Lewa pomoc jak zwykle bez konkurenta, zresztą po co jak i tak będzie grzać ławę (nie piszę tego z miłości do Zieńczuka, po prostu nie szans sprowadzić na tyle dobrego skrzydłowego)? Do ataku wraca Niedzielan, więc jeśli wzmocnienie, to musiałoby być w stylu napastnika z Serbii/Czech/Chorwacji/drugiej hiszpańskiej strzelający po 15 bramek w ostatnich sezonach. Czyli za ok 2 mln. euro :lol:. Mało realne, prędzej wróci Ćwielong i będzie się bawił w dżokera-Paulistę.

Na pewno wiadomo tylko, że jest testowany 28-letni Peter Singlar, który ma papiery by wygryźć Baszczyńskiego (podstawowy zawodnik Slovana Liberec). I są prowadzone rozmowy z Duszanem Bastą (podstawowy zawodnik Crveny), którym interesują się europejskie kluby, więc Wisła ma słabe szanse. Myślę, że z polskiej ligi Wisła interesuje się tylko Gargułą, ewentualnie jakimiś zawodnikami w stylu Bartczaka, czyli ustalasz warunki kontraktu, przelewasz odstępne na konto klubu i tyle. Dlatego jest tak cicho. Poza tym pewnie jakieś ambitne plany z zagranicy typu Krzynówek, które są trudne do przeprowadzenia i mogą się nie udać.

Jak wszystko wypali i będzie kasa, to będą niespodzianki i jeden hit. Realistycznie jednak myślę, że jeszcze przyjdzie rezerwowy bramkarz, dwóch obrońców i może jeden ofensywny zawodnik, z czego max. 1 zawodnik do pierwszego składu. Czyli okienko będzie zadowalające dla mnie, dla innych klubów też, bo wystarczy tylko pokonać praktycznie tę samą Wisłę co wcześniej, a przecież Zieńczuk już nie będzie w takiej formie :).

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 26 cze 2008, 11:24

Dudka we Francji. A tak chciał grać w Lidze Mistrzów :lol:
Spieprzaj dziadu !
Życzę Ci siedzenia na ławce rezerwowych przez 3/4 sezonu ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”