szczególnie, że Alves chyba od dwóch lat mówił o odejściu z Sevilli a prezes nie chciał go puścić, to że teraz okazuje szacunek byłemu już klubowi, któremu tak wiele zawdzięcza jest godne pochwałypeepe pisze:Przywiazal sie chlopak, szacunek sie nalezy, nie kazdego stac na takie zachowanie



