RealFan pisze:Nie. Nie bylo oficjalnej oferty.
Ja czytałem że była oficjalna oferta, ale może do nieprawda
Jakby mu zaoferowano to na pewno by sie nie zesmucil. Ale w przeciwienstwie do Robinho nie mowi, ze moze odejsc, jak Real nie spelni jego rzadan finansowych. Wie, ze w swoim czasie klub sam wyjdzie z inicjatywa nowej umowy.
Po prostu mają inny charakter
Robinho nie bedzie strajkowac. Jak Real nie dostanie fajnej oferty to nie bedzie tematu. Na sile nikt go nie sprzeda. Nawet nikt nie chce go sprzedac, bo Ronaldo w Madrycie nie ma. A sprzedaz Robinho oznaczalaby koniecznosc transferu skrydlowego.
Ale zawodnik czuje się nie pewnie gdy jego przyszłość zależy od tego czy Ronaldo przyjdzie czy też nie. I każdy na jego miejscu chciałby odejść, gdy klub w którym gra nie pokłada w nim nadziei.








