Liverpool (zbiorczy) - Strona 122

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 lip 2008, 14:17

Jaki Ramsey ?

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 04 lip 2008, 14:36

Tez mi rozłożył na czynniki pierwsze, wniosek pozostaje ten sam Liverpool przez ostatnie 10 lat wydał więcej pieniędzy niz United czy Arsenal, a sukcesy ma nieporównywalnie mniejsze.
I nie wskazuj palcem na inne kluby (City i Tottenham) bo przez to ze pokazesz ze oni tez tak robia, nie sprawisz ze Liverpool nagle zdobędzie trofea.
Dla mnie jasne jest ze polityka transferowa Liverpoolu jest nieudolna.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lip 2008, 14:48

fieldy pisze:Jaki Ramsey?
Ten co przeszedł do Arsenalu. A tak swoją drogą, ile on kosztował?
John Travolta pisze:I nie wskazuj palcem na inne kluby (City i Tottenham) bo przez to ze pokazesz ze oni tez tak robia, nie sprawisz ze Liverpool nagle zdobędzie trofea.
Też tak robią? Przeciez City i Tottenham mimo, że nie odnoszą żadnych sukcesów (chociaż Tottenham wygrał w poprzednim sezonie CC) wydają bardzo dużo pieniędzy. Może nawet więcej niż Liverpool (ale to tylko może, nie chce mi się liczyć ich ostatnich wydatków).

I nie staram się sprawić, że Liverpool nagle zdobędzie trofea. W ogóle to nie wiem co do czego. Rozmawiamy o transferach i pieniądzach a nie o sukcesach i trofeach.
John Travolta pisze:Tez mi rozłożył na czynniki pierwsze, wniosek pozostaje ten sam Liverpool przez ostatnie 10 lat wydał więcej pieniędzy niz United czy Arsenal, a sukcesy ma nieporównywalnie mniejsze.
:roll:
Ostatnio zmieniony 04 lip 2008, 14:54 przez Daaaamian, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 04 lip 2008, 14:53

Daaaamian pisze:boskigonzo, nie wiem czy wiesz, ale przed objęciem klubu przez Amerykanów najdroższym transferem Beniteza było sprowadzenie Dirka Kuyta za 9 milionów funtów. Reszta to transfery po ok. 6 milionów funtów. Uważasz, że za takie pieniądze można zrobić drużynę marzeń?

Lol, widze ze nie zrozumiales

Mnie nie interesuje ile pojedynczo wydal na transfery, fakt jest taki ze wydal multum kasy, z czego wiekszosc pozniej sprzedawal, albo po roku sie nie nadawala. Daze do tego ze Benitez zamiast przemyslec pewne zakupy , bral z rynku wszystko co leci - Voroniny , Kromkampy i inne . Na pewno sie nie zdziwie jesli Degen za rok odejdzie albo sezon przesiedzi na lawce

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 lip 2008, 14:53

No właśnie, Aaron Ramsey. Pytam bo myślałem, że może o innego chodziło, skoro piszesz, że zabrakło kilku milionów do sfinalizowania jego transferu :lol2: chłopak kosztował 5 mln.
Stać Liverpool na Torresa, Babela i innych, ale do sfinalizowania transferu 5 milionowego już brakuje kilka mln ? Ile dokładnie zabrakło ? :D

Śmiechu warte.
Tu raczej nie o cenę chodziło, tylko o to gdzie piłkarz chciał iść. Na ostatniej prostej zdaje się został Arsenal, ManU i ... Everton, jeśli się nie mylę.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lip 2008, 15:02

boskigonzo pisze:Mnie nie interesuje ile pojedynczo wydal na transfery, fakt jest taki ze wydal multum kasy, z czego wiekszosc pozniej sprzedawal, albo po roku sie nie nadawala. Daze do tego ze Benitez zamiast przemyslec pewne zakupy , bral z rynku wszystko co leci - Voroniny , Kromkampy i inne . Na pewno sie nie zdziwie jesli Degen za rok odejdzie albo sezon przesiedzi na lawce
Voronin i Degen przyszli za darmo, więc Liverpool nic nie stracił sprowadzając ich. Chyba, że ich roczne wynagrodzenie. I jeszcze jedno, jaki multum kasy?!
fieldy pisze:Pytam bo myślałem, że może o innego chodziło, skoro piszesz, że zabrakło kilku milionów do sfinalizowania jego transferu
Liverpool był chyba w stanie zapłacić 3 mln £.
fieldy pisze:Tu raczej nie o cenę chodziło, tylko o to gdzie piłkarz chciał iść.
Pieniądze na pewno odegrały jakąś rolę. Przecież teraz Benitez targuje się z Udinese o jakiś milion funtów.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 lip 2008, 15:04

I o tym wszyscy mówią. Benitez działa tak, a nie inaczej. Kłóci się o 1 mln, chyba nie powiesz ze nie macie tego miliona w kasie ? To nie wina braku funduszy, tylko polityka transferowa Beniteza kuleje.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lip 2008, 15:11

Fieldy, właściciele The Reds naprawdę nie rzucają kasy na lewo i prawo, więc Benitez sam (bo Rick Parry jest kulturalnie mówiąc słabym dyrektorem sportowym) musi sobie radzić, tym bardziej, że nie tylko Dossena jest potrzebny. Co ze skrzydłowymi, rezerwowym bramkarzem i dobrym napastnikiem? Rafa musi kombinować na maksa. Niestety.

A miliony w kasie są, jednak Hicks i Gillett niekoniecznie chcą je dać. :?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 lip 2008, 15:24

A Babel to kto jest ? nie zalicza się ani pod skrzydłowego, ani pod napastnika ? W takim razie po co tyle kasy na niego poszło ? Bo skoro Benitez musi oglądać każdego funta z dwóch stron, zanim go wyda, to przyznasz, ze Babel był drogi.

Wystarczyło za Ramseya dorzucić 2 mln, to nie jest szastanie kasą. Widać nie był potrzebny. Jakby Benitez miał jakieś konkretne nazwiska na myśli, to by sprowadził. A tak sprowadza średniaków [oprócz Torresa], a kasa i tak wypływa.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 04 lip 2008, 15:33

Daaaamian pisze:Też tak robią? Przeciez City i Tottenham mimo, że nie odnoszą żadnych sukcesów (chociaż Tottenham wygrał w poprzednim sezonie CC) wydają bardzo dużo pieniędzy. Może nawet więcej niż Liverpool (ale to tylko może, nie chce mi się liczyć ich ostatnich wydatków).

City wydawać zaczęło dopiero w ostatnim okienku transferowym, zrobilo olbrzymi postęp, zobaczymy jak im pojdzie w tym sezonie. Tottenham jest taka gorsza wersja Liverpoolu. Wydają równie dużo, grają jeszcze słabiej. A ja dalej nie wiem co chciałeś osiągnąc wspominając dwie drużyny które wydają dużo pieniędzy i nie osiągaja sukcesów?

I nie wiem do czego te wirujące oczy na koniec posta. Cos konstruktywnego byś napisał dla odmiany.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lip 2008, 15:47

Do stosowanego przez Beniteza systemu z jednym napastnikiem na szpicy Babel pasuje bardzo dobrze. Tak więc ten transfer uznaję za bardzo dobry. Wenger też Babela chciał, więc zły na pewno nie jest.
fieldy pisze:Wystarczyło za Ramseya dorzucić 2 mln, to nie jest szastanie kasą. Widać nie był potrzebny. Jakby Benitez miał jakieś konkretne nazwiska na myśli, to by sprowadził. A tak sprowadza średniaków [oprócz Torresa], a kasa i tak wypływa.
Oprócz Torresa, Aggera, Crouch, Aurelio, Skrtela, Mascherano, Babela, Reiny, Sissoko i Lucasa oraz kliku bardzo wartościowych młodzików. Chyba nikogo nie pominąłem. Reszta to zapchajdziury lub półśrodki. Niestety.
John Travolta pisze:City wydawać zaczęło dopiero w ostatnim okienku transferowym, zrobilo olbrzymi postęp, zobaczymy jak im pojdzie w tym sezonie. Tottenham jest taka gorsza wersja Liverpoolu. Wydają równie dużo, grają jeszcze słabiej. A ja dalej nie wiem co chciałeś osiągnąc wspominając dwie drużyny które wydają dużo pieniędzy i nie osiągaja sukcesów?
A Liverpool kiedy zaczął wydawać większe pieniądze? Też od poprzedniego sezonu. Uważasz, że wcześniejsze 6 milionowe wydatki to były duże pieniądze?

A chciałem pokazać, że nawet średnie kluby ze środka tabeli wydają mniej więcej podobne pieniądze co walczący o najwyższe cele Liverpool. :?
John Travolta pisze:I nie wiem do czego te wirujące oczy na koniec posta. Cos konstruktywnego byś napisał dla odmiany.
Na stronie Liverpoolu było wyraźnie pokazane, że autor 'artykułu', do którego link podałeś bardzo często się mylił. Ty zaś tego nie zauważyłeś. Stąd te oczy. I skoro lubisz prowokować to napiszę to co ty - coś konstruktywnego byś napisał dla odmiany.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 04 lip 2008, 16:38

Daaaamian pisze:A Liverpool kiedy zaczął wydawać większe pieniądze? Też od poprzedniego sezonu. Uważasz, że wcześniejsze 6 milionowe wydatki to były duże pieniądze?

Wydaje mi sie ze doszliśmy juz do wniosku ze Liverpool wydaje sporo pieniedzy, tylko kupuje zbyt duzo przeciętnych graczy którzy sie nie spawdzają.
Daaaamian pisze:Na stronie Liverpoolu było wyraźnie pokazane, że autor 'artykułu', do którego link podałeś bardzo często się mylił. Ty zaś tego nie zauważyłeś. Stąd te oczy. I skoro lubisz prowokować to napiszę to co ty - coś konstruktywnego byś napisał dla odmiany.

Wydaje mi się ze słabo czytasz ze zrozumieniem. Cała dyskusja w tym temacie tyczy sie postawionej tezy - Liverpool nie ma pieniędzy / Liverpool nie wydaje dużo na transfery. Nie napisalem zgadzam się z całym artyułem, ale akurat liczby tam zawarte nie kłamią. Liverpool w ostatnich latach miał pieniądze na transfery, a o tym jak je wydał świadczą zdobyte trofea i miejsca w lidze.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lip 2008, 17:24

Czytać ze zrozumieniem potrafię, zapewniam. :P
John Travolta pisze:Nie napisalem zgadzam się z całym artyułem.
A czy ja napisałem, że ty się zgadzasz z całym artykułem? :wink:
Jojn Travolta pisze:Liverpool w ostatnich latach miał pieniądze na transfery, a o tym jak je wydał świadczą zdobyte trofea i miejsca w lidze.
Racja, co tam zwycięstwo w Lidze Mistrzów, co tam finał Ligi Mistrzów, co tam ubiegłoroczny półfinał, co tam zdobycie Superpucharu Europy i Pucharu Anglii. Nie wspominając już o jakieś tam Tarczy Dobroczynności.

Benitez wydawał pieniądze mądrze i z głową. Nie uważasz chyba, że transfery Rafy dokonane przed przejęciem klubu przez Amerykanów (bo chyba od tego momentu Liverpool dostał więcej pieniędzy na transfery, to że z kredytu to inna sprawa, ale ten fakt pominę) są złe. Crouch, Reina, Agger, Aurelio, Sissoko, po części również Kuyt to bardzo dobrzy zawodnicy.

Brak trofeów The Reds był powodem słabej gry skrzydłowych lub napastników, a w poprzednim sezonie również bocznych obrońców (bo przecież środek pomocy mamy jeden z lepszych, jak nie najlepszy w Anglii, bramkarz również jest bardzo dobry, środek obrony podobnie, a możliwe, że będzie jeszcze lepszy, bo od nowego sezonu do gry ma wrócić Agger). O ile problem snajperów został już rozwiązany (w końcu jest Torres) to ze skrzydłami nadal są kłopoty. Pennant i Banayoun to nie są gracze dający odpowiednią jakość. Pozostaje jedynie Babel, który ma jednak spore wahania formy. Kiedy nie ma formy gra przeciętnie, kiedy ma z przyjemnością patrzy się na jego grę. A Kuyt, chociaż grał w poprzednim sezonie na prawej pompie, skrzydłowym nie będzie nigdy. Nie ma do tego predyspozycji. Benitez musi sprowadzić jakiegoś prawego i lewego pomocnika. Koniecznie! Co do bocznych obrońców, to problem został po części rozwiązany. Przyjdą Degen i Dossena, ale jest jeden problem - czy dadzą radę? Myślę, że Degen okaże się drugim Kewell'em, bo jest równie podatny na urazy jak Kangur. Liczę zaś na Dossene. Kiedy oglądałem mecze ligi włoskiej nieźle sobie radził na tej lewej stronie. Oby w Anglii było podobnie.

I jeszcze jedno, trochę zmodyfikuje swoją dwie tezę, którą przedstawił John Travolta.

Liverpool nie ma wystarczająco pieniędzy, żeby realnie włączyć się do walki o Mistrza Anglii.

Teraz jest chyba dobrze i wydaje mi się, że większość powinna się z tym zgodzić.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 04 lip 2008, 17:44

Daaaamian pisze:Racja, co tam zwycięstwo w Lidze Mistrzów, co tam finał Ligi Mistrzów, co tam ubiegłoroczny półfinał, co tam zdobycie Superpucharu Europy i Pucharu Anglii. Nie wspominając już o jakieś tam Tarczy Dobroczynności.
Daaaamian pisze:Brak trofeów The Reds był powodem słabej gry skrzydłowych lub napastników

Ok, spoko.

Tak więc Rafa zdobył LM, Superpuchar i PA. W lidze zajął miejsca kolejno 5,3,4,4, I nie zapominajmy o TD.
Daaaamian pisze:Liverpool nie ma wystarczająco pieniędzy, żeby realnie włączyć się do walki o Mistrza Anglii.
A Ty dalej swoje. Wydaje mi się, ze liczby bezsprzecznie mowią iż w ostatnich latach wydaliście więcej pieniędzy niz Arsenal i więcej niz MU, a te dwie drużyny potrafiły sobie poradzic w lidze i w LM. Sukcesów w LM nikt Rafie nie jest w stanie odmówic, ale w lidze radzi sobie jak ostatni patałach.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 lip 2008, 17:58

Pisząc o braku trofeów miałem na myśli ligę, w której równy skład jest konieczny, a my go ostatnio nie posiadaliśmy i właściwie dalej nie posiadamy.

W Lidze Mistrzów jest zupełnie inaczej.
John Travolta pisze:A Ty dalej swoje. Wydaje mi się, ze liczby bezsprzecznie mowią iż w ostatnich latach wydaliście więcej pieniędzy niz Arsenal i więcej niz MU, a te dwie drużyny potrafiły sobie poradzic w lidze i w LM. Sukcesów w LM nikt Rafie nie jest w stanie odmówic, ale w lidze radzi sobie jak ostatni patałach.
Proszę Cię, nie bierz pod uwagę transferów poprzedniego trenera. :roll:

Liczyłeś czy sugerowałeś się tym głupim artykułem? :?

Patałach? Dziadek Ferguson na pierwszy tytuł czekał 7 lat. Nie wspominając o Lidze Mistrzów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”