Tour De France - Strona 25

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 13 lip 2008, 18:34

A jak odpowiem mu pytaniem (takim babskim i mam nadzieję że nie usłyszę odpowiedzi :P ) - co jest pasjonującego w bieganiu 22 chłopa za jedną piłką a podczas relacji padnie czasem zero a czasem jedna, dwie lub trzy bramki :?:
Po prostu trzeba w tym czuć bluesa a jak ty Martinho go nie czujesz to i nie zrozumiesz :P

czeher - to też ale sam Eurosport niektóre etapy Giro relacjonował na 'macie, gapcie się i odwalcie się'.


PS1 Kuwa zjebała mi się moja klawiatura i na czymś w co teraz stukam pisać nie umiem :mać:
PS2 rach ciach ciach :smile2:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 13 lip 2008, 18:38

Tam sie cos dzieje pilka przynajmniej lata raz w jedna raz w druga strone, sa akcje, sytuacje podbramkowe, faule itp a w kolarstwie tylko nudna jazda do przodu, ktora trzeba ogladac po kilka godzin. I zauwaz ze nie pytam co takiego nudnego jest w tym sporcie tylko w jego ogladaniu. Za nic nie moge tego zrozumiec, moze podzielicie sie z czeherem wlasnymi pozytywnymi odczuciami podczas ogladania kolarstwa?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 13 lip 2008, 18:39

To samo co w kazdym innym sporcie, zadajesz pytanie typu co bylo pierwsze jajko czy kura....
Takie pytania mozesz zadawac odnosnie kazdego sportu, np. co jest pasjonujacego w F1, jezdza w kolko przez kilka godzin, czasem od bolu ktos kogos wyprzedzi a wszytsko rozstrzyga sie na starcie i pit stopach ... itp
Albo jak mozna patrzec 90min na 22facetow i pilke :badziewie: czy inne tam

Ja koncze z Toba dyskusje bo jest uja warta, jezeli cos sie nie pdooba to nie ogladaj czy tez nie wchodz do tego tematu..

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 13 lip 2008, 18:40

czeher nie mozesz mi po prostu napisac co w tym jest ciekawego tylko gadasz cos o jakis chlopach i formule 1? tutaj czasami jak ktos przyjedzie 158 na mete to i tak ma ten sam czas co zwyciezca tym sie to rozni od f1
czeher pisze:Ja koncze z Toba dyskusje bo jest uja warta
uja warte sa twoje argumenty przemawiajace za tym ze ciekawie sie oglada kolarstwo ktorych tak naprawde nie podales.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 13 lip 2008, 19:13

to samo co w innych sportach rywalizacja, taktyka, wspolpraca miedzy zespolem ... czy reszta ekip... rywalizacja kolarzy z samym soba na gorskich etapach


Wszystko zalezy od etapu, najciekawsze sa etapy gorskie w ktorych zwyczajowo nie brakuje atakow, kontratakow, czy dziwnych zagrywek taktycznych TO NIE JEST WBREW POZORA SPORT INDYWIDUALNY :!:
Na plaskich etapach formuja sie akcje zaczepne w ktorych kilku kolarzy ucieka przed potwornie pedzacym w miare uplywu czasu peletonem - najczescie sa dram,aty uciekajacych kolarzy ktorzy zostaja wchlonecie na kilka km czy nawet metrow przed meta jak Vogondy
oprocz samej rywalizacji "kto pierwszy na macie" jest walka o klasyfikacje pkt jak i gorska, co ubarwia "jechanie do przodu" przez lotne premie
A jazda na czas nie jest az taka ciekawa -


to taka gadka jak babce spalonego wytlumaczyc, nie rkeci cie to to trudno, nie miales nic wspolnego niegdy z rowerem - nie rozumiesz o co chodzi
Jakby to bylo takie nudne to TdF nie mialoby tak ogromnego zainteresowania

Oczywiscie sa etapy na ktorych nic sie nie dzieje jak i mecze pilki noznej na 0:0 - czyli patowy etap

To trzeba czuc, trudno opisac tak samo jak trudno opisac co jest ciekawego w pilce noznej itp

Ps. nikt nie kaze ogladac wyscigow od deski do deski czy absorbowac sie tylko i wylacznie samym wyscigiem
Martinho pisze:utaj czasami jak ktos przyjedzie 158 na mete to i tak ma ten sam czas co zwyciezca tym sie to rozni od f1

:roll: naprawde roznica ogromna,
Kazdy sport musi miec madre przepisy, ciekawe jakbys rozwiazal ten problem gdy w jednym momencie na mete wpada 150kolarzy a roznica pomiedzy 1 a ostatnim to kilka sekund, w dodatku nie wjezdza jeden za drugim tylko gremialnie

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64906
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8640
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lip 2008, 19:14

Ehhhhh, kiedy to było, gdy mialem jeszcze troche wolnego czasu, zeby usiasc w lipcowe popoludnie i gapic sie przez 5 godzin w telewizor i sledzic TdF w Eurosporcie. Teraz juz nawet nie pamietam kiedy ten wyscig jest. Nie znam nazwisk zawodników, nic ku#wa nie znam, no i co wazne, nie ogladam, bo czasu brakuje.

Gdzie te czasy Induraina, Riisa, Virenque'a, Zulle, Ulricha, czy Romingera :P

Z ostatnich lat, z tych wielkich kolarzy pamietam tylko Ivana Basso, Winokourova, Belokiego, Mayo czy Moreau (no i Ulricha, ale on juz dlugo jezdzil). Znam takze wiele sprinterów typu Zabel, McEwen, O'Grady czy Hushovd, ale ... nawet nie wiem czy choc jeden z tych zawodników nadal startuje. I czy ... nie został zdyskwalifikowany za doping. Kiedys to sie oglądało.


Wielki wysiłek.
:rydzyk:

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 13 lip 2008, 23:47

Ten Martinho to jakis dziwny typek jest. :) Trzeba mu tłumaczyć co jest takiego interesujacego w kolarstwie. Jak dla mnie idiotyzm. Ty lubisz sobie ponapinać, my lubimy sobie pooglądac TdF. Ot co :)

Jeszcze taka jedna myśl narodziła mi się w głowie gwoli uzupełnenia. Po co wypowiadac sie na temat czegos, o czym tak naprawde nie mamy pojecia?
Chyba niektórzy maja to ot tak w swojej naturze. :)

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 13 lip 2008, 23:51

arek_ahig pisze:Trzeba mu tłumaczyć co jest takiego interesujacego w kolarstwie
Przeszkadza ci to? Straciles kogos bliskiego? A ogladaj sobie TdF ja nic do tego nie mam, chcialem sie zapytac tylko co w tym takiego ekscytujacego jest a potem taki arek przyjdzie i zacznie typkowac tu do mnie :roll: Czlowieku dyskusja byla zakonczona po co rozpoczynasz ja? Dostalem odpowiedz a ty wpieprzasz sie niepotrzebnie do tematu, nikt cie o zdanie nie prosil. EOT nie pisze juz w tym temacie takze nie pytac sie nic mnie :D
arek_ahig pisze:Po co wypowiadac sie na temat czegos, o czym tak naprawde nie mamy pojecia?
A skad wiesz jakie ja mam pojecie o kolarstwie? Po prostu nie lubie ogladac. A ty jak takim znawca jestes to blysnij swoja wiedza.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 14 lip 2008, 12:51

A skad wiesz jakie ja mam pojecie o kolarstwie? Po prostu nie lubie ogladac.
O przepraszam. A z ciebie to taki maly masochista, tak? Jestem pelen podziwu. Nie lubic czegos, a jednak zmuszac sie, zeby zaplatac tym swoj cenny czas. No chyba, ze on wcale taki cenny nie jest i nie ma sie nic lepszego do roboty. Ewentualnie.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 14 lip 2008, 13:08

Ziomek ty jestes taki glupi czy tylko takiego udajesz? Gdzie napisalem ze zaprzatam swoj czas ogladaniem kolarstwa? To ze nie ogladam tej dyscypliny bo nie lubie to nie znaczy ze nie orientuje sie w tym sporcie tak mniej wiecej. I nie zmuszam sie wcale do tego, :idzze:

dobry_typ
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 17 cze 2008, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dobry_typ » 14 lip 2008, 13:11

Bez przesady - kolarstwo, jak każdą inną dyscyplinę, da się oglądać;) Najbardziej pasjonująca jest tutaj strategia i praca całego zespołu, ucieczki i "pościgi", zwłaszca podczas etapów górskich.

Nie ma powodu, by udowadniać wyższość jednego sportu nad drugim - wszystko to bardzo indywidualna sprawa (truizm, ale, biorąc pod uwagę powyższą dyskusję, nie zawsze i niekoniecznie;)).

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 14 lip 2008, 13:13

Martinho pisze:Gdzie napisalem ze zaprzatam swoj czas ogladaniem kolarstwa?
hmmm gdzie ja tak napisalem? chyba na starosc wzrok mi sie psuje, bo nic takiego nie potrafie dostrzec.
Martinho pisze:nie znaczy ze nie orientuje sie w tym sporcie tak mniej wiecej. I nie zmuszam sie wcale do tego,
a wiec jednak zaprzatasz sobie nim czas ;)
A tak poza tym rozchmurz sie. Sa wakacje :)

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 14 lip 2008, 13:15

arek_ahig pisze:hmmm gdzie ja tak napisalem?
tutaj
arek_ahig pisze:Nie lubic czegos, a jednak zmuszac sie, zeby zaplatac tym swoj cenny czas. No chyba, ze on wcale taki cenny nie jest i nie ma sie nic lepszego do roboty.
Bo ta pseuddyskusje toczymy o to ze ogladac kolarstwa nie lubie.
arek_ahig pisze:a wiec jednak zaprzatasz sobie nim czas
jednak. Ogranicza sie on do przeczytania jakiegos newsa na necie - kupe czasu mi to zajmuje bo w ramach masochizmu czytam newsy o kolarstwie od tylu.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 14 lip 2008, 13:27

Drogi kolego wszystko rozchodzi sie o te, ze oburzyles sie gdy zwrocilem uwage, ze osoby, ktore maja nikle pojecie o danym sporcie, nie powinni rozwazac nad stopniem ciekawosci tego sportu. A przeciez sam przyznales, ze twoja wiedza o kolarstwie ogranicza sie do przeczytania jakiegos newsa na necie ;)
Bez odbioru.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 14 lip 2008, 15:16

czeher pisze:Ja pierdziele na 10km przed meta jakas burza i stracilem lacznosc z cyfra
Mów do mnie jeszcze. Ja przez te burze nad Śląskiem straciłem neta na prawie cały dzień i dopiero teraz się ze szkodami uporali. Fachowcy od siedmiu boleści :maruda:

Dzisiaj góry, ale pewnie znowu będziemy czekać do ostatniego podjazdu ... o ile w ogóle się doczekamy. Wczoraj liczyłem na Hiszpanów, a ci znowu siedzieli wygodnie w peletonie :roll: Nawet Sylwek coś tam chciał inicjować, ale ostatecznie został w grupie. Jak to mawiają - dzisiaj nie poznamy raczej zwycięzcy, ale możemy dowiedzieć się kto przegrał wyścig.

Martinho - [']


Widzę, że Ci się nudzi w chacie skoro już zaglądasz do tego tematu. Nie interesuje Cię kolarstwo to z łaski swojej nie rób tu śmietnika. Albo dany sport jest dla kogoś interesujący, albo nie. Ty nie czujesz tego czegoś związanego z wyścigiem dookoła Francji, więc przekonywanie Cię, że jest to fajny sport nie ma najmniejszego sensu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”