FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 737

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 13 sie 2008, 21:20

PEDRO :OO
takiej niespodzianki nie spodziewalem sie nawet ja fan niespodzianek :oops:

Awatar użytkownika
Bobi_FCB
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 31 maja 2006, 14:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Krosno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobi_FCB » 13 sie 2008, 21:26

Czyli jest tak jak myślalem, zagra Pedro. Szkoda tylko, ze Hleb na lawce rezerwowych bo ostatnio w meczu z NY Red Bulls spisal sie bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 15 sie 2008, 19:50

Cos tu cicho.

Silva podpisal nowy kontrakt i na pewno zostaje w Valencii :/ Czyli mamy teraz 3 mozliwe scenariusze :

- nie kupujemy nikogo i modlimy sie, zeby nikt sie nie polamal
- kupujemy Arshavina
- kupujemy kogos innego

Najbardziej prawdopodobna wydaje mi sie 2 opcja. Zenit podobno gotowy jest obnizyc cene za swojego pilkarza, a my naprawde potrzebujemy kogos na lewa strone. Poza tym mysle, ze gdyby rosjanin chcial przejsc do ekipy Ramosa to juz by tam byl, ale widocznie czekal jak sie zakonczy cala sprawa z Silva.

Alves pauzuje 2 tygodnie, wiec na poczatek sezonu powinien byc gotowy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 sie 2008, 20:20

Jak dla mnie opcja numer 2 jest idealna, ale pozostaję sceptyczny. Mam nadzieję, że nie skończy się na opcji numer 1.

Caceres już zdążył sobie coś urwać, ale to podobno nic groźnego tak więc nie ma jeszcze potrzeby podnosić alarmu.

Alves z Wisłą nie musi grać, ale i tak martwi mnie to, że nie mamy dla niego zmiennika poza Puyolem.

Faucon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 19 maja 2007, 11:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Faucon » 15 sie 2008, 20:27

odszedl Ula i jest problem na prawej :P

a tak na serio, to czy pique nie zdarzało sie grywac przypadkiem na prawej w ManU ?

co do Arshavina to wolalbym Silve, ale Rosjaninem w obecnej sytuacji takze bym nie pogardzil, bo bezprzecznie potrzebujemy kogos kto potrafi zagrac na lewej stronie ataku.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 15 sie 2008, 20:34

Nigdy nie gral w Man U na prawej obronie. W Saragossie grywal jako srodkowy obronca i defensywny pomocnik. Tak sobie ostatnio robilem bilans transferow i wyszlo mi, ze wcale tak duzo nie wydalismy, biorac pod uwage pieniadze ze sprzedazy zawodnikow. Trzeba kogos jeszcze kupic!

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sie 2008, 21:30

W Saragossie zagrał 2 moze 3 spotkania na prawej stronie defensywy. Gdyby Alves wypadl na dłuzszy okres czy w trakcie sezonu byłby to problem. W Krakowie spokojnie Barca sobie poradzi bez Daniego, a w pierwszej kolejce także nie moze zagrać.
Jest Caceres, ktory moze grac na kazdej pozycji, jest Puyol, ktory rozgrywal dobre spotkania na boku, wiec sa alternatywy.

Co do potrzeby jeszcze jednego zakupu i to na lewa strone napadu. To ja specjalnie nie jestem za nim. Wiem, że Henry tam wyglada gorzej niz w środku(choć w Barcelonie wszedzie gdzie by nie zagral to nie spelnia oczekiwań) Iniesta bylby przydatny w środku, Jeffren to mlodzieniaszek. Tylko jest taka sprawa przychodzi ktoś na lewa strone do podstawowego skladu i teraz Henry i Bojan na ławie, Hleb na ławce, Keita na ławce, To troche były problem, wiem ze kontuzje nie omijaja Barcy, ale Barca ma zawodnikow, ktorzy wypadaloby zeby grali, bo po to byli sprowadzeni.

Obecna sytaucja mi odpowiada, jest Henry, jakos sie go przezyje, mzoe pograć Iniesta, moze Messi i Bojan na prawej. Gdyby nie było kogoś z dwojki Henr/ Bojan to transfer byłby potrzebny i to bardzo, ale tak miec na jedna pozycje 3 grajkow Eto'o, Bojan i Henry to za duzo.

yazzid1991
Skład B
Skład B
Posty: 110
Rejestracja: 05 lut 2005, 15:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sierakowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazzid1991 » 15 sie 2008, 22:14

"Biała Gwiazda" przegrała mecz z Barceloną, ale ostatecznie może go... wygrać. Dlaczego? Otóż w środę na boisku pojawił się Aliaksandr Hleb, którego nazwisko prawdopodobnie nie figurowało w meczowych protokołach. Jeśli potwierdzi się poważne uchybienie władz Barcelony, UEFA może ukarać ich klub walkowerem.
czytaj dalej...
REKLAMA

Nazwiska Hleba zabrakło w składach drużyn, które dostali dziennikarze. Bardzo więc możliwe, że nie było go również w oficjalnym meczowym protokole. Jednak liczba zawodników zasiadających na ławce FC Barcelona zgadzała się z ilością rezerwowych piłkarzy Wisły Kraków. Może się więc okazać, że za zmianę z 84 minuty, kiedy Białorusin wszedł na boisku za Thierry’ego Henry przyjdzie Barcy drogo zapłacić - zauważa portal futbol.pl.

Co ciekawe, od meczu minęło już kilka dni, ale wciąż nie zostały wciąż podane oficjalne składy zespołów z meczu FC Barcelona - Wisła Kraków.

Podobne przypadki dotąd były surowo karane przez UEFA. Nie było litości dla Paris Saint-Germain, który grając w sezonie 1997-98 mecz eliminacji Ligi Mistrzów wystawił nieuprawnionego zawodnika. Rywalem paryżan była w Bukareszcie miejscowa Steaua i mimo że to ona wygrała na boisku 3:2, to UEFA zmieniła wynik orzekając walkower dla Rumunów 3:0.

źródło:dziennik.pl

Faucon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 19 maja 2007, 11:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Faucon » 15 sie 2008, 22:44

niestety sprzedaz Zambro moze okazac sie zbyt pochopną decyzja, podobnie jak bylo w przypadku Bellettiego. Włoch mogl grac z powodzeniem na prawej jak i na lewej stronie defensywy co z pewnoscia bylo jego sporym atutem. Z Danim walke o pierwszy sklad by przegrał, ale juz z Abidalem/Sylwkiem niekoniecznie. Ponadto w razie kontuzji któregos z wymienimych mielibysmy swietnego zmiennika.

A co do lewego napastnika - ja uwazam, ze jednak ktos powinien zostac sprowadzony. Meczy w sezonie jest na tyle duzo, ze kazdy sie nagra nawet jesli jakims cudem ominely nas kontuzje. Sam Henry to zdecydowanie za malo, a takich zawodnikow jak Jeffren czy Pedrito nie mozna narazie traktowac jako pełnowartościowych zmienników. Owszem zawsze na tej pozycji moze grac Iniesta, ale jednak bezpieczniej bedzie jak kogos kupimy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sie 2008, 22:57

Faucon pisze:Sam Henry to zdecydowanie za malo, a takich zawodnikow jak Jeffren czy Pedrito nie mozna narazie traktowac jako pełnowartościowych zmienników. Owszem zawsze na tej pozycji moze grac Iniesta, ale jednak bezpieczniej bedzie jak kogos kupimy.

Obok Henryego jest takze Iniesta czy Messi ktorzy moga tam pograć. Dlaczego nie mozna traktowac Jeffrena czy Pedrito jako pelnowartościowych zmiennikow, ich sytuacja rozni sie od tej jaka mial dos Santos badz Bojan. Nie, jesli beda w kadrze to dlatego, że maja umiejetnosci i moga pomoc Barcelonie. JAk ktos ma umiejetnosci to nie widze argumentu przeciw jego grze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18556
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 sie 2008, 23:01

Messi na lewej to nie jest najlepszy pomysl.

Na lawce musi siedziec tez ktos, dla kogo rola zmiennika w wiekszosci spotkan nie bedzie duzym problemem. Dlatego ktos z rezerw nie jest taka zla opcja. Barca moze, ale nie musi nikogo sprowadzac.

Faucon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 19 maja 2007, 11:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Faucon » 15 sie 2008, 23:04

dopóki Bojan nie pokazal sie z dobrej strony to tez nie mozna bylo go traktowac powaznie. Krkic na samym poczatku byl wielka niewiadoma, owszem wiadomo bylo, ze jest utalentowany, potrafi strzelac gole, ale nic wiecej, dopiero dobra gra w paru meczach pokazal, ze mozna na niego powaznie stawiac. Podobnie moze bedzie z Jeffrenem i Pedro, ale pewnosci nie ma. Wyobraz sobie sytuacje, ze nagle lamie sie Messi, powiedzmy na 2 miechy i co gramy Pedrito w pierwszym skladzie w La Liga i LM?

Nie twierdze, ze obaj sie nie sprawdza, moze beda nawet rewelacja, ale na chwile obecna takiej gwarancji nie mamy i wizja gry nimi w powaznych meczach nie jest zbyt optymistyczna.

Po tym jak Bojan swietnie wkomponowal do do reszty skladu, większość osob patrzy na reszte wychowankow wlasnie przez jego pryzmat, ze odrazu wejdzie do pierwszej druzyny i bedzie wymiatal, a tak byc wcale nie musi.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18556
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 sie 2008, 23:36

Faucon pisze:Wyobraz sobie sytuacje, ze nagle lamie sie Messi, powiedzmy na 2 miechy i co gramy Pedrito w pierwszym skladzie w La Liga i LM?
Nie. Gracie chociazby Hlebem po prawej stronie.

Na lewej bez zmian.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 sie 2008, 23:50

Messi na lewej ['] Bądźmy poważni. Może się mylę, ale Twoje wypowiedzi Jarzinho zaczynają brzmieć jak usprawiedliwianie klubu w przypadku braku transferu lewego napastnika.

Czemu nagle stwierdzasz, że transfer nie jest potrzebny? Mamy trzy miejsca w ataku. Na lewej może grać Henry, któremu ta pozycja nie odpowiada albo Iniesta, który napastnikiem nigdy nie był i nie będzie. Pozostaje wobec tego Pedro o którym możemy powiedzieć tyle, że zagrał fajnie w kilku sparingach z kelnerami. Na środku jest dobrze bo mamy Eto'o, Bojana i Titiego pod warunkiem, że Francuz nie będzie akurat grał na lewej stronie :roll: Na prawej mamy Leo i wygląda na to, że Hleba (pomocnik), Bojana, który na prawej radzi sobie chyba lepiej niż Henry na lewej i ewentualnie Pedro. Pytanie teraz czy to jest Twoim zdaniem tłok? :lol: Zarówno Iniesta jak i Hleb są pomocnikami i jako pomocnicy powinni być traktowani. Pedro jest fajny, ale czy będzie wartościowym zmiennikiem i do jakiego stopnia to się dopiero okaże i to wcale nie prędko. Jestem za tym, aby zostawić go w szerokiej kadrze pierwszego zespołu, ale traktowanie jako pierwszego zmiennika nie wywołuje już u mnie zbytniego entuzjazmu.

Potrzebujemy lewego napastnika. Bardzo by mi odpowiadał Arszawin. Gdyby udało się go kupić mielibyśmy na lewej stronie właśnie jego oraz w razie potrzeby Henryka i Pedro. Titi nie musi być podstawowym piłkarzem pierwszego składu.

Nie lubię drzewek, ale jak czegoś nie posadzę to nic z tego nie będzie :P

Arszawin/Henry/Pedro-----Eto'o/Henry/Bojan-----Messi/Hleb/Bojan

Jeżeli chcesz liczyć Andresito jako napastnika to kto wtedy będzie grał na pomocy? Toure, Keita, Xavi? Na zmiany kto? Hleb też mi na napastnika nie pasuje. Do środka pola jak najbardziej. Świetny zmiennik dla Iniesty czy Xaviego w niektórych przypadkach.

Nie mamy wcale takiej super kadry jak sobie chyba niektórzy wyobrażają.

Faucon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 19 maja 2007, 11:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Faucon » 16 sie 2008, 10:16

Hleb zostal sprowadzony głownie z mysla, ze bedzie zastepcą Deco. Jest to srodkowy pomocnik, ktory raczej na skrzydle radzi sobie srednio, a zwlaszcza jak boczny napastnik. Owszem od biedy moze tam zagrac, ale nie caly czas.


Jesli nikogo juz nie kupimy to tragedii nie bedzie, ale mysle, ze jeszcze jeden transfer sprawilby, ze nasza kadra bylaby stabilniejsza i ewentualne kontuzje nie bylyby az tak bolesne odczowalne, a wszyscy i tak sie nagraja bo meczy jest sporo. Z reszta rok temu po przyjsciu Henry'ego dyskutowano nad tym, ze mamy zbyt duzo zawodnikow w ofensywie, ze bedzie sie przez to psuc atmosfera - bo gwiazdy beda nie pocieszone, ze nie graja, zastanawiano sie nawet nad zmiana taktyki, na taka która umozl;iwia grac wszystkim crackom w wyjsciowej jedenastce. Okazalo, ze problem sam sie wyeliminowal poprzez kontuzje i duza ilosc meczow do rozegrania podczas calego sezonu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”