dopóki Bojan nie pokazal sie z dobrej strony to tez nie mozna bylo go traktowac powaznie. Krkic na samym poczatku byl wielka niewiadoma, owszem wiadomo bylo, ze jest utalentowany, potrafi strzelac gole, ale nic wiecej, dopiero dobra gra w paru meczach pokazal, ze mozna na niego powaznie stawiac. Podobnie moze bedzie z Jeffrenem i Pedro, ale pewnosci nie ma. Wyobraz sobie sytuacje, ze nagle lamie sie Messi, powiedzmy na 2 miechy i co gramy Pedrito w pierwszym skladzie w La Liga i LM?
Nie twierdze, ze obaj sie nie sprawdza, moze beda nawet rewelacja, ale na chwile obecna takiej gwarancji nie mamy i wizja gry nimi w powaznych meczach nie jest zbyt optymistyczna.
Po tym jak Bojan swietnie wkomponowal do do reszty skladu, większość osob patrzy na reszte wychowankow wlasnie przez jego pryzmat, ze odrazu wejdzie do pierwszej druzyny i bedzie wymiatal, a tak byc wcale nie musi.



