Sodowka. A moze po prostu chłopak jest pewny siebie, a co bardziej prawdopodobne zaczyna wojne psychologiczna. Jak Mexes czy De Rossi pieprzyli, ze sa pełnoprawnymi mistrzami Italii to byli wporzo i kul. To jest meski sport i jak ktoś zaczyna podobne prowokacje to niech sie nie obrusza na odpowiedzi drugiej strony.dzieciol pisze:Dziwia slowa Balotelliego, ktoremu zaczyna sodowka uderzac do glowy.
Jak czytam te wypowiedzi kibiców Romy, Juve czy Milanu to faktycznie ten Inter jest taki straszny, podły, a one takie bezbronne i cnotliwe, że aż nie warto wychodzic na boisko to tam wszystko ukartowane. Fajnie sie asekurujecie juz przed meczem. A może spodziewaliście się, że Balotelli czy jakikolwiek inny zawodnik Interu przestraszy sie Romy? Nie, podobnie jak nie zlekceważy.







