Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 231

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20039
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 sie 2008, 13:22

Bo on nawet nie pije... Laughing
bo Ferguson powiedzial w jednym z wywiadow ze nie pije to tak jest??a balangowac mozna bez picia


Za Jankulovskiego...Laughing

odpowiedziec na wysokim poziomie

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 sie 2008, 13:48

bo Ferguson powiedzial w jednym z wywiadow ze nie pije to tak jest??a balangowac mozna bez picia
Powiedzieć, że nie pije, to trochę za dużo. Jest jednak wzorem profesjonalisty. Kiedy cała drużyna United dostała wolne za zgrupowaniu w Azji w zeszłym roku, to Ron jako jedyny w klubie silił się jedynie butelką wody mineralnej. Sam niejeden raz podkreślał, że doskonale bawi się bez alkoholu. Trenuje jak wół i wciąż najważniejszy jest dla niego futbol.
a balangowac mozna bez picia
I super. A jakie to ma znaczenia? Póki owe balangi nie wpływają na formę zawodnika i na jego obecność na treningach, to ja nie widzę w tym nic złego. Chłopaki są młodzi, mają kupę wolnego czasu i kasy, więc niech się bawią. Robiłbym i niekiedy robię podobnie ;)
De gustibus non est disputantum. Jedni wolą finezję Villi w ataku, drudzy toporność Toniego i Nistelrooya. Każdy ma swój ulubiony styl.
Tym niemniej jednak nadal będę obstawiał ( tak jak to mówiłem sezon wcześniej ), że potrzeba nam prawego obrońcy. Bez względu na to czy Kamil twierdzisz, że wszystko jest " bzdura " czy też nie.
A co się okaże, zobaczymy w najbliższych spotkaniach. I tyle
A ja tam wolę lokalnego chłopaka, dla którego United jest czymś więcej niż jednym z wielu przystanków w piłkarskiej karierze. Szczególnie, że ów lokalny chłopak gwarantuje wysoki poziom. W tamtym sezonie był niezwykle solidny i wiele zarzucić mu nie można. Na pewno podołał wyzwaniu.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 21 sie 2008, 13:53

mistyk pisze:3 najlepszych prawych obroncow na swiecie to dla mnie : Alves, Ramos, Maicon - kolejnosc przypadkowa.
Niech sobie nawet i tak będą. Lahm jest lewym obrońcą, czy ktoś tego chce czy nie. Mimo, że sam podkreśla, że na prawej stronie radziłby sobie lepiej :wink:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 sie 2008, 14:20

Tym niemniej jednak nadal będę obstawiał ( tak jak to mówiłem sezon wcześniej ), że potrzeba nam prawego obrońcy. Bez względu na to czy Kamil twierdzisz, że wszystko jest " bzdura " czy też nie.
I oby to się skończyło jak w tamtym sezonie. By Wesley w półfinale mógł grać genialne zawody i w finale zaliczyć asystę :)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 22 sie 2008, 8:31

Chyba rzeczywiście Sir Alex Ferguson w obecnym sezonie będzie stawiał na młodych, bo po przenosinach Silvestre do Arsenalu w pierwszym składzie na próżno szukać zmiennika Evry. Niby O'Shea może grać na tej pozycji, ale jakoś nie mam przekonania do Irlandczyka urodzonego w Waterford. Obrońca przeniósł się do Kanonierów za śmieszną kwotę 750 tysięcy funtów, co było zresztą do przewidzenia, bo już w zeszłym sezonie głośno mówiło się o odejściu z United.

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 22 sie 2008, 10:03

Ty nie masz przekonania, ale każdy wie, że Alex je ma ;)

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 25 sie 2008, 23:20

Manchester United wygrał z Portsmounth 1-0 po samobójczym golu Sola Cambella.Obejrzałem cały mecz i jestem w pełni zadowolony z gry naszego zespołu,bardzo dobrze pracowała druga linia na czele ze Schoelsem i Andersonem(jedynie O'Shea padaka,Owen wróć!)Manchester wygrałby wyżej gdyby nie decyzje sędziowskie na niekorzyść.Zdziwiła mnie także pozytywnie postawa Fletchera(nareszcie nie odstawał pod względem motorycznym).Ale gra sie tak jak przeciwnik pozwala,więc dziś Portsmounth zagrało słabo,szczególnie Crouch,ktory powinien popracowac nad wyskokiem
No cóż w piatek walka o kolejny puchar,jestem raczej dobrej mysli,musimy tylko poprawic skuteczność

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 25 sie 2008, 23:40

Portsmouth to obecnie calkowicie bezplciowa druzyna. Nie ma lidera, nie ma napastnika, niczego nie ma. Zalosny mecz dzisiaj w ich wykonaniu, inna sprawa, ze Manchester tego nie wykorzystal - dla mnie nie grali nic wielkiego. Nie wiem tez kiedy trenerzy, ktorzy wystawiaja do skladu zawodnika, ktory ma 2 m wzrostu zrozumieja, ze to nie jest dobry pomysl. Kolejny raz podziwialem swietna taktyke - wrzuc na Croucha, moze cos z tego bedzie.Nie wroze Portsmouth sukcesu w tym sezonie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 sie 2008, 23:54

O'Shea padaka? Radzę oglądnąć mecz jeszcze raz. John pełnił rolę defensywnego pomocnika i wywiązał się z niej jak najbardziej poprawnie. Poza jednym faulem przed polem karnym nie można mieć do niego większych pretensji. Nie tracił piłek, wiele przechwycił - po prostu był solidny.

A Portsmouth widziałem już w tym sezonie czwarty raz i za każdym razem wyglądali żałośnie. Mnie osobiście w zupełności nie dziwiła ich wysoka porażka na SB, bo z tak grającym Jamesem oraz spółką, pewnie każdy z czołówki wygrałby w podobnym stylu.

gilardino
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 28 lip 2006, 21:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino » 26 sie 2008, 10:37

Fanem ManU nie jestem ale z uwaga obserwowałem ten mecz i muszę przyznać że gra była lepsza niż wynik w czym spory udział mieli sędziowie którzy nie uznali prawidłowej bramki Rooneya i nie podyktowali karnego po faulu na nim. Portsmouth nie było wstanie stworzyć sobie sytuacji poza pierwszym kwadransem co wynikało chyba ze zbytniego rozluźnienia piłkarzy Fergusona. Zaskoczyła mnie słaba postawa Teveza. Argentyńczyk nie stworzył sobie żadnej sytuacji, był kompletnie niewidoczny co może troszkę martwić przed meczami z mocniejszymi rywalami.

orech
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 26 sie 2008, 12:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: orech » 26 sie 2008, 13:00

Witam Serdecznie


Oglądając wczorajszy mecz MU byłem zadowolony z gry Andersona. Szukał on gry... widać, że jest w dobrej formie. Miał kilka dobrych podań. Jego zmiennik Rodrigo próbował dać z siebie wszystko, ale wiadomo młody się spalił mimo wszystko miał kilka dobrych zagrań ..:)

Ogólnie widać brak Ronaldo. Każdy może sobie mówić co chce, ale Ronaldo jest główną siłą MU.
Widać również brak Naniego i Gigsa. MU będzie się męczył na początku sezonu, ale forma przyjdzie na grudzień - luty ..:) bo tu się rozstrzygną losy mistrzostwa )

Awatar użytkownika
Scoooby
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 389
Rejestracja: 20 lut 2005, 17:15
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scoooby » 26 sie 2008, 16:26

Ogolnie źle nie graliśmy. Jednak ja zawuważylem brak typowego skrzydłowego, ktoryby minął obrońce i stworzył przewage. Momentami nasza gra wyglądała jak z ubiegłego roku u szczytu formy. Man of the match to dla mnie Tevez. Aż boje się pomyślec, co bedzie jak Carlos dostanie kontuzje, Biega przez całe boisko, probuje rozgrywac, kiwac, strzelac, szuka gry. Dobrze, że wraca Nani.

A co z Carrickiem?. Kiedy wraca?

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 28 sie 2008, 14:28

Już jutro o 20:45 Manchester United spotka się z Zenitem Sankt Petersburg w meczu o Superpuchar Europy.

Kadra Manchesteru United:

Kuszczak, Van der Sar; Brown, Evra, Ferdinand, Neville, O’Shea, Vidic; Anderson, Fletcher, Gibson, Hargreaves, Nani, Park, Possebon, Scholes; Campbell, Rooney, Tevez.

Ciekawe, czy Fergie da pograć młodym. Taki mecz to dla nich fantastyczna okazja by udowodnić, że w tym sezonie warto stawiać na nich. Mnie najbardziej ciekawi linia ataku - czy za któregoś napastnika wejdzie Campbell :wink:

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 28 sie 2008, 17:59

Ciekawi mnie brak Evansa. W końcu jak nie jutro to kiedy ma dostać tą szansę? Myślę, że Fergie da pograć kilku rezerwowym, piłkarzom, którzy potrzebują gry. Ja osobiście nie doszukiwałbym się jakiejś sensacji. Zenit to nie ta drużyna z poprzedniej edycji Pucharu Uefa. United powinno zagrać dobry mecz, na miarę najlepszego europejskiego klubu, bo z Newcastle i Portsmouth wyglądało to nieciekawie. Potrzebny jest zastrzyk optymizmu przed meczami z Liverpoolem i Chelsea. Ferguson o tym dobrze wie. Będzie chciał też szczególnie zdobyć to trofeum, bo 9 lat temu przegrał z Lazio 0-1. Myślę, że mniej więcej takie ustawienie możemy jutro zobaczyć:

Van der Sar
Neville-Ferdinand-Vidic-Evra
Fletcher-Scholes-Hargreaves-Nani
Rooney-Tevez

Z Nevillem i wracającym po kontuzji Owenem i zarazem bez większego ryzyka. Szansę powinien otrzymać również Campbell. Przyda mu się mecz o stawkę. Pewnie w końcówce wejdzie Possebon lub Anderson.

Liczę na to, że w końcu ujrzymy ładnie grającą i skuteczną ekipę United.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 sie 2008, 19:10

Ciekawi mnie brak Evansa.
A mnie jakoś nie ciekawi brak kontuzjowanego zawodnika. Bardziej smuci, bo Jonny mógłby jutro zagrać :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”