Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 wrz 2008, 22:18
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scoooby » 23 wrz 2008, 22:33
Scoooby

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 23 wrz 2008, 23:01
No tak, jeszcze wykradliśmy z Barcelony Ade, Nasriego i Wilshere'arkoeman pisze:widze ze ukradziony wychowanek barcelony juz dwa gole strzelil. ciekawym jak bedzie gral bo zawsze wydawal mi sie wielkim talentem w meczach juniorskich. szkoda ze zmiana przepisow tyle trwa i jeszcze mozna wykradac pilkarzy klubom ktore ich odkryly i wychowaly
zeby nie bylo - to nie jest zadna napinka tylko nazwanie rzeczy po imieniu. te przepisy robia krzywde wszystkim - liga hiszpanska traci pilkarzy. rep anglii traci bo klubu z anglii wola inwestowac w pilkarzy z innych krajow. i kolo sie zamyka
Strzelił 3, dołożył asystę i zobaczymy co z tego wyjdziefieldy pisze:Vela jest w pierwszej drużynie, więc szanse na gre ma zawsze, czy dziś strzeli 3 gole, czy żadnego - wg mnie nic sie nie zmieni.
Logan
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 23 wrz 2008, 23:12
W takim razie nie jest ambitny, bo z tego co mowisz wychodzi, ze bal sie rywalizacji z innymi. Mogl zostac, gdyby byl dobry to by sobie miejsce wywalczyl, jak chociazby Iniesta, Messi czy Busquets.Logan pisze: Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: R.A.B. » 23 wrz 2008, 23:21
po prostu ie jest głupi a nie od razu się bał. skoro pupilka barcy nawet szans wygryźć nie miał to miał czekać z żałożonymi rękami na ławie? a Iniesta i messi to trochę inne pozycje niż cesca więc z nimi by nie walczyłmistyk pisze:W takim razie nie jest ambitny, bo z tego co mowisz wychodzi, ze bal sie rywalizacji z innymi. Mogl zostac, gdyby byl dobry to by sobie miejsce wywalczyl, jak chociazby Iniesta, Messi czy Busquets.Logan pisze: Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
R.A.B.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 23 wrz 2008, 23:40
cesc mial propozycje podpisania profejonalnego konraktu. jednak nie mogl tego uczynic od razu przez przepisy. wypial sie na klub, olal zarzad ktory prosil go o cierpliwosc i odszedl. mial pewnosc ze bedzie gral duzo i ze w koncu zacznie stanowic o sile druzynyCesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
kazdy kto sledzil kariere cesca wiedzial ze ten bedzie gral w pierwszym skladzie. a nie bedzie zmiennikiem lelakow w rezerwach arsenaluCiekawe czy kibice Barcelony rzucaliby te oskarżenia, gdyby dzisiaj Fabregas był zmiennikiem Randalla w rezerwach, a nie gwiazdą Arsenalu
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: art23 » 24 wrz 2008, 0:11
art23
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 wrz 2008, 0:41
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 wrz 2008, 1:29
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 wrz 2008, 2:43
rkoeman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 24 wrz 2008, 10:46
Można rywalizować, jeśli startuje się z tych samych pozycji i ma się równe szanse. Cesc był z góry na przegranej. Był ambitny - chciał grać i rozwijać swój talent, więc odszedł z Barcelony do silnego europejskiego klubu grającego w silnej lidze.mistyk pisze:W takim razie nie jest ambitny, bo z tego co mowisz wychodzi, ze bal sie rywalizacji z innymi. Mogl zostac, gdyby byl dobry to by sobie miejsce wywalczyl, jak chociazby Iniesta, Messi czy Busquets.Logan pisze: Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
Sam nie wierzysz w to co piszesz. 15-letni dzieciak, ma obiecany kontrakt i pewne miejsce w składzie Barcelony (jak twierdzisz)- czołowego europejskiego klubu, a mimo to decyduje się zostawić dom i wyjechać do Anglii zarabiać grosze (tyle zarabiał jak na Angielskie warunki na mocy 1 kontraktu). Chłopak który zawsze podkreśla, że tęskni za domem i kiedyś wróci do Hiszpanii, a każdą chwilę wykorzystuje żeby polecieć do rodziny, dziewczyny. Z takimi rewelacjami to kariera w TVN - Nie do wiary, strefa 11 i te sprawy.rkoeman pisze: cesc mial propozycje podpisania profejonalnego konraktu. jednak nie mogl tego uczynic od razu przez przepisy. wypial sie na klub, olal zarzad ktory prosil go o cierpliwosc i odszedl. mial pewnosc ze bedzie gral duzo i ze w koncu zacznie stanowic o sile druzyny
W składzie na mecze ligowe pojawiają się Jack Wilshere i Mark Randall. Za rok dołączą do nich Gavin Hoyte, Henri Lansbury (kapitan juniorskiej kadry) i Jay Emanuel-Thomas.rkoeman pisze: co widac np doskonale teraz po liczbie wychowankow w skladzie barcelony. zadam wiec jedno pytanie - ilu wychowankow gra w skladzie arsenalu? pilkarzy za ktorych wychowanie klub zaplacil? a nie wykorzystal niesprawiedliwe roznice w prawie pracy?
Logan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 24 wrz 2008, 13:13
Cris7
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 wrz 2008, 19:52
grosze? koles dostal pol miliona funtow za podpisanie samego kontraktu. w barcelonie do 18-tego roku zycia mogl liczyc tylko na ok 10 tys euro miesiecznie. w anglii dostal duzo wiecejSam nie wierzysz w to co piszesz. 15-letni dzieciak, ma obiecany kontrakt i pewne miejsce w składzie Barcelony (jak twierdzisz)- czołowego europejskiego klubu, a mimo to decyduje się zostawić dom i wyjechać do Anglii zarabiać grosze (tyle zarabiał jak na Angielskie warunki na mocy 1 kontraktu). Chłopak który zawsze podkreśla, że tęskni za domem i kiedyś wróci do Hiszpanii, a każdą chwilę wykorzystuje żeby polecieć do rodziny, dziewczyny. Z takimi rewelacjami to kariera w TVN - Nie do wiary, strefa 11 i te sprawy.
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 wrz 2008, 20:15
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 25 wrz 2008, 9:56
Logan
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio