Puchar Ligi Angielskiej (Carabao Cup) - Strona 9

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto sięgnie po trofeum?

Arsenal
2
20%
Bristol
3
30%
Chelsea
1
10%
Manchester City
4
40%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 wrz 2008, 22:18

Właśnie, są takie przepisy, więc nie ma mowy o kradzieży. Nie pisz więc, że został ukradziony, bo nie został.
Podkupiony jak już, nie chodzi o Velę, ale np o Fabregasa, czy Meridę.
Jest sens to znów rozgrzebywać ? Wszyscy już sie okreslili, że tego nie pochwalają, ale skoro przepisy są takie jakie są ... Wenger korzysta.

Awatar użytkownika
Scoooby
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 389
Rejestracja: 20 lut 2005, 17:15
Reputacja: 0

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scoooby » 23 wrz 2008, 22:33

Jebany drwal Pogatezt, otwarte złamanie nogi Possebona.

Gramy ładnie, powinnismy to wygrac.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 23 wrz 2008, 23:01

rkoeman pisze:widze ze ukradziony wychowanek barcelony juz dwa gole strzelil. ciekawym jak bedzie gral bo zawsze wydawal mi sie wielkim talentem w meczach juniorskich. szkoda ze zmiana przepisow tyle trwa i jeszcze mozna wykradac pilkarzy klubom ktore ich odkryly i wychowaly

zeby nie bylo - to nie jest zadna napinka tylko nazwanie rzeczy po imieniu. te przepisy robia krzywde wszystkim - liga hiszpanska traci pilkarzy. rep anglii traci bo klubu z anglii wola inwestowac w pilkarzy z innych krajow. i kolo sie zamyka
No tak, jeszcze wykradliśmy z Barcelony Ade, Nasriego i Wilshere'a :lol:. A Wenger to znany europejski kidnaper ścigany przez Interpol :lol: .

Przepisy przepisami, gdyby nie chcieli odejść to by nie odeszli.

Skoro już o tym mowa, to trzeba uświadomić muchachos (vel "pięknym kawalerom" :lol: ) jak miała się sprawa z Fabregasem.
Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.

Ciekawe czy kibice Barcelony rzucaliby te oskarżenia, gdyby dzisiaj Fabregas był zmiennikiem Randalla w rezerwach, a nie gwiazdą Arsenalu :]

Zasad jest jedna - grają najlepsi. Nie ważne Anglik, Hiszpan czy Fracuz. Czarny czy biały. :)
fieldy pisze:Vela jest w pierwszej drużynie, więc szanse na gre ma zawsze, czy dziś strzeli 3 gole, czy żadnego - wg mnie nic sie nie zmieni.
Strzelił 3, dołożył asystę i zobaczymy co z tego wyjdzie :D

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 23 wrz 2008, 23:12

Logan pisze: Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
W takim razie nie jest ambitny, bo z tego co mowisz wychodzi, ze bal sie rywalizacji z innymi. Mogl zostac, gdyby byl dobry to by sobie miejsce wywalczyl, jak chociazby Iniesta, Messi czy Busquets.

R.A.B.
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 25 sie 2008, 9:41
Reputacja: 0

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: R.A.B. » 23 wrz 2008, 23:21

mistyk pisze:
Logan pisze: Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
W takim razie nie jest ambitny, bo z tego co mowisz wychodzi, ze bal sie rywalizacji z innymi. Mogl zostac, gdyby byl dobry to by sobie miejsce wywalczyl, jak chociazby Iniesta, Messi czy Busquets.
po prostu ie jest głupi a nie od razu się bał. skoro pupilka barcy nawet szans wygryźć nie miał to miał czekać z żałożonymi rękami na ławie? a Iniesta i messi to trochę inne pozycje niż cesca więc z nimi by nie walczył

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 23 wrz 2008, 23:40

Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
cesc mial propozycje podpisania profejonalnego konraktu. jednak nie mogl tego uczynic od razu przez przepisy. wypial sie na klub, olal zarzad ktory prosil go o cierpliwosc i odszedl. mial pewnosc ze bedzie gral duzo i ze w koncu zacznie stanowic o sile druzyny

co widac np doskonale teraz po liczbie wychowankow w skladzie barcelony. zadam wiec jedno pytanie - ilu wychowankow gra w skladzie arsenalu? pilkarzy za ktorych wychowanie klub zaplacil? a nie wykorzystal niesprawiedliwe roznice w prawie pracy?

choc rozumiem ze ty piekny kawalerze wiesz lepiej jak wygladala sytuacja?

klub chcial stawiac na fabregasa ale nie mogl mu zaplacic od razu pewnej sumy pieniedzy bo bylo to niezgodne z prawem. koniec historii

za rok lub dwa cesc wybierze wielka kase w realu madryt i zobaczymy co wtedy wielcy piewcy wengera napisza
Ciekawe czy kibice Barcelony rzucaliby te oskarżenia, gdyby dzisiaj Fabregas był zmiennikiem Randalla w rezerwach, a nie gwiazdą Arsenalu
kazdy kto sledzil kariere cesca wiedzial ze ten bedzie gral w pierwszym skladzie. a nie bedzie zmiennikiem lelakow w rezerwach arsenalu

na szczescie przepisy sie niebawem zmienia bo nie widze powodu dla ktorego socios, klub i wiele innych osob maja placic za wychowanie pilkarzy arsenalu

Awatar użytkownika
art23
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 20 lut 2007, 22:57
Reputacja: 0

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: art23 » 24 wrz 2008, 0:11

paskudna kontuzja Possebona, Pogatetz już nie raz udowodnił że jest boiskowym chamem, tym razem przeszedł samego siebie , otwarte złamanie u Brazylijczyka, maska tlenowa na twarzy , wiele krwi i czerwona kartka dla boiskowego bydlaka,brawa dla Arsenalu , najmłodszy skład w historii pewnie i wysoko pokonał Sheffield, cóż za potencjał ;)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 wrz 2008, 0:41

niestety w pilke graja ludzie ktorzy nie powinni w nia grac i pozniej inni przez to cierpia. tyle ze bardzo podobnie zostal wykoszony przez pilkarza arsenalu niejaki sneijder. taki styl gry w anglii. styl ktorego ja osobiscie nie trawie

red85

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 wrz 2008, 1:29

Nie przesadzajmy. Tego typu wślizgi to nie jest rzecz normalna, nawet na tak przeklętych przez Ciebie angielskich boiskach. Zdarza się. Oby tylko ów uraz nie przekreślił świetnie zapowiadającej się kariery Rodrigo. Jedyne co mnie tak zdenerwowało w tej całej sytuacji to zachowanie piłkarzy Boro - jeszcze byli zdziwieni, że sędzia faul odgwizdał. :|

Ae o dziwo zgadzam się z rkoemanem w kwestii podradania młodzików. Już dawno o tym pisałem i podtrzymuje swoje zdanie - kluby powinny sie skupić na promowaniu swoich adeptów z akademii, a nie na podkupywaniu innym.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 wrz 2008, 2:43

dlaczego przekletych? ogladam lige angielska i czestokroc mi sie podoba. niestety takie faule sa tam na porzadku dziennym i sedziowie czesto pozwalaja na taka gre. pozniej wchodze na strone kibicow liverpoolu przed meczem z barca i jaraja sie oni ze w koncu katalonskim pipeczkom ktos polamie nogi. przychodzi do meczu z arsenalem i to samo. do meczu z chelsea i to samo. do meczu z mu i to samo.

lubicie ostra gre to takie rzeczy beda sie trafialy czesciej niz w innych ligach. przeciez dokladnie tak samo pilkarz arsenalu zalatwil sneijdera. a wtedy malo kto plakal ze zrobil zle. cos za cos

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 24 wrz 2008, 10:46

mistyk pisze:
Logan pisze: Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
W takim razie nie jest ambitny, bo z tego co mowisz wychodzi, ze bal sie rywalizacji z innymi. Mogl zostac, gdyby byl dobry to by sobie miejsce wywalczyl, jak chociazby Iniesta, Messi czy Busquets.
Można rywalizować, jeśli startuje się z tych samych pozycji i ma się równe szanse. Cesc był z góry na przegranej. Był ambitny - chciał grać i rozwijać swój talent, więc odszedł z Barcelony do silnego europejskiego klubu grającego w silnej lidze.
Powiedzmy otwarcie, że oprócz tego że Xavi jest pupilem, ikoną Barcelony, jest tez świetnym piłkarzem. I nawet dzisiaj po rozegraniu tylu meczów Cesc nie jest w stanie wygryźć jego pozycji w reprezentacji. I nie róbmy z niego skrzydłowego. Są gracze uniwersalni - mogą grać na boku obrony i w pomocy, czy w ataku i na skrzydle, ale Cesc do typowy środkowy pomocnik, rozgrywający.
Fabregas nie osiągnąłby tyle, nie byłby takim piłkarzem gdyby został w Barcelonie. Być może za 2, 3 lata, będzie lepszy od Xaviego i to on będzie grał w podstawie rep. Hiszpanii.
rkoeman pisze: cesc mial propozycje podpisania profejonalnego konraktu. jednak nie mogl tego uczynic od razu przez przepisy. wypial sie na klub, olal zarzad ktory prosil go o cierpliwosc i odszedl. mial pewnosc ze bedzie gral duzo i ze w koncu zacznie stanowic o sile druzyny
Sam nie wierzysz w to co piszesz. 15-letni dzieciak, ma obiecany kontrakt i pewne miejsce w składzie Barcelony (jak twierdzisz)- czołowego europejskiego klubu, a mimo to decyduje się zostawić dom i wyjechać do Anglii zarabiać grosze (tyle zarabiał jak na Angielskie warunki na mocy 1 kontraktu). Chłopak który zawsze podkreśla, że tęskni za domem i kiedyś wróci do Hiszpanii, a każdą chwilę wykorzystuje żeby polecieć do rodziny, dziewczyny. Z takimi rewelacjami to kariera w TVN - Nie do wiary, strefa 11 i te sprawy.
rkoeman pisze: co widac np doskonale teraz po liczbie wychowankow w skladzie barcelony. zadam wiec jedno pytanie - ilu wychowankow gra w skladzie arsenalu? pilkarzy za ktorych wychowanie klub zaplacil? a nie wykorzystal niesprawiedliwe roznice w prawie pracy?
W składzie na mecze ligowe pojawiają się Jack Wilshere i Mark Randall. Za rok dołączą do nich Gavin Hoyte, Henri Lansbury (kapitan juniorskiej kadry) i Jay Emanuel-Thomas.
Niedawno odszedł Justin Hoyte, nieco wcześniej Fabrice Muamba. Jeszcze wcześniej odeszli David Bentley, Steve Sidwell i Ashley Cole. Przepraszam jeśli kogoś pominąłem.
Nie wiem czy interesujesz się angielska piłką, ale są to znane nazwiska w Anglii. Każdy jest podstawowym graczem swojej drużyny. Wszyscy odeszli bo chcieli rozwijać swoje umiejętności a w Arsenalu nie mieli by za wielu okazji (poza Cole'm). Wenger nie robił przeszkód.
Że się powtórzę, grają najlepsi w opinii Wengera - nie ważne skąd są.

Naprawdę chicos dajcie sobie spokój bo i do waszego ogródka można wrzucać podobny kamyk - równie dobrze gdyby nie spryt i pieniądze Barcelony, niejaki Leo Messi byłby dzisiaj gwiazdą Newell's Old Boys albo River Plate.

ps na resztę bredni nie chce mi się odpisywać, szkoda oczu i czasu.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 24 wrz 2008, 13:13

Są dobre wiadomości. Rodrigo nie złamał nogi. Co oczywiście absolutnie nie neguje totalnego debilizmu Pogatetza. Ten człowiek nie pierwszy raz zachowuje się w ten sposób.

Mecz bez historii. Graliśmy stosunkowo dobrze. W drugiej połowie trochę niepotrzebnie oddaliśmy pole gry MIddlesbrough. Ale większych zastrzeżeń nie mam.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 wrz 2008, 19:52

Sam nie wierzysz w to co piszesz. 15-letni dzieciak, ma obiecany kontrakt i pewne miejsce w składzie Barcelony (jak twierdzisz)- czołowego europejskiego klubu, a mimo to decyduje się zostawić dom i wyjechać do Anglii zarabiać grosze (tyle zarabiał jak na Angielskie warunki na mocy 1 kontraktu). Chłopak który zawsze podkreśla, że tęskni za domem i kiedyś wróci do Hiszpanii, a każdą chwilę wykorzystuje żeby polecieć do rodziny, dziewczyny. Z takimi rewelacjami to kariera w TVN - Nie do wiary, strefa 11 i te sprawy.
grosze? koles dostal pol miliona funtow za podpisanie samego kontraktu. w barcelonie do 18-tego roku zycia mogl liczyc tylko na ok 10 tys euro miesiecznie. w anglii dostal duzo wiecej

widze ze smieszny czlowieczku niewiele wiesz o sprawie cesca - dodam ze w gral w jednej druzynie z messim i mial obiecana szybka gre w pierwszym skladzie barcelony - wybral latwiejsza, jego zdaniem, kase i opuscil barcelona bo wydalo mu sie ze nic z nowej druzyny nie bedzie

on teskni za domem? litosci :lol:

koles sam wybral anglie bo moglo szybciej zaczac zarabiac. i podpisac profesjonalny kontrakt. mam dla ciebie rade - nie wiesz jak wyglada sprawa mlodych pilkarzy w hiszpanii to nie pisz. myslisz ze gdzie pilkarz sie lepiej rozwinie? w hiszpanii gdzie szkolenie mlodziezy jest na najwyzszym obecnie poziomie czy w anglii w ktorej hurtowo sciaga sie pilkarzy z innyc krajow bo pozwalaja na to przepisy?

wladnie dlatego kluby angielskie tak boja sie przepisu 6+5. bo wiedza jak to moze wygladac

akurat wysmiewanie faktu ze wychowanek mogl liczyc na gre w barcelonie jest glupie. bo ten klub slynie z gry swoich wychowankow i wprowadzania ich do pierwszego skladu.

dlatego zglos sie do tanca z gwiazdami (skoro tak smiesza cie smieszny czlowieczku tego typu teksty) i nie podejmuj tematow ktore sa dla ciebie obce

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 wrz 2008, 20:15

http://www.2shared.com/file/3979704/f00 ... nited.html

Wczorajszy meczyk (Arsenal - Sheffield), naprawdę warto obejrzeć :]

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 25 wrz 2008, 9:56

@ rkoeman
łehehehehe :lol: uuuu ktoś się zdenerwował i brakuje argumentów :lol: . Ej no dawaj skomentuj sprawę Messiego "piękny kawalerze" :lol: . Ciekawy jestem jaką bajeczkę teraz wymyślisz :D

ps. obiecuję że to mój ostatni tego typu post w tym temacie ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”