[EDIT]
To będzie z zupełnie innej beczki, ale jakoś zapomniałem o tym wspomnieć we wcześniejszych postach.
Wczoraj Samuel Eto'o strzelając dwie bramki dobił do magicznej granicy 100 goli strzelonych dla klubu \o/ To bezsprzecznie wielkie osiągnięcie a jestem przekonany, że jeszcze ten rezultat poprawi co da mu bardzo wysokie miejsce w historii klubu. W samych rozgrywkach La Liga ma tych goli 80 a to oznacza, że jeszcze w tym sezonie (to będzie trudne, ale możliwe) może się znaleźć w trójce najlepszych w historii klubu. Cesara Rodriqueza na pewno nie przeskoczy (195 bramek
To nie koniec tematu Eto'o. Widzieliście wczoraj jego reakcję po bramce Eidura?


