Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 211

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
37%
2
5
26%
3
1
5%
4
3
16%
Poniżej 4
3
16%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 paź 2008, 21:38

głównym problemem teraz nie jest kadra, bo JUVE choćby w zeszłym sezonie ze znacznie slabszą kadrą grał nieporównywalnie lepiej. Słabe wyniki wynikają z tego że JUVE się totalnie pogubił. Nie ma taktyki, pomysłu na gre, JUVE jest źle zorganizowany i nerwowy bo nie ma wyników. Do tego piłkarze, którzy w zeszłym sezonie mieli praktycznie same fantastyczne występy i może 1 mecz na 15-20 potyczek słaby teraz grają albo najczęściej słabo albo mocno w kratkę (Camoranesi, Del Piero, Sissoko, Chiellini, Nedved). doliczyć 5 miesięcy przerwy Treze i mamy efekt...

Kadrowo oczywiście JUVE nie jest kompletny, ale to kwestia braku 2 klasowych obrońców i 1 pomocnika. Tak kadra wygląda bardzo dobrze i wzmocnienia z tego okna też wyglądają świetnie, bo Amauri udowadnia że jest świetnym napasnikiem, 3 wychowanków, którzy wrócili do JUVE (De Ceglie, Marchisio i Giovinco) grają albo bardzo często, albo coraz częściej i często wypadają w zespole lepiej niż większość starszych graczy a mają po 21 lat. Mellberg jakieś tam błędy mniejsze popełnia, ale jak na gracza za free to bardzo dużo daje drużynie i tylko porażką okazała się batalia o pomocnika bo Poulsen gra słabo i nie takiego gracza JUVE potrzebuje...

inna sprawa że przyszedł czas na jakiś naprawdę wielki transfer do JUVE, bo o ile wcześniej to było niemożliwe jak JUVE był w Serie B, czy gry był beniaminkiem to teraz już JUVE już pownien szukać właśnie takiego transferu.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 05 paź 2008, 22:16

ossy pisze:No to moze Conte?
maestro pisze:a co zmieni Conte? ja nie chcę kolejnego trenera-prowizorke, który będzie sie na Juve uczył. Chcę trenera z prawdziwego zdarzenia, który naprawdę da nam jakąś gwarancję, który ma doświadczenie, pokazał, że warto mu zaufać. Bardzo lubię Ferrarę ale dla mnie nie będzie on gwarancję sukcesu, a ogromnym ryzykiem, na jakie w tym momencie nie stać Juve.
Jak widzisz, zmieniłem tylko nazwisko. Reszta może zostać...

Trudno mi jednoznacznie wskazać w czym tkwi problem. Kadra niby jest ok ale ta podstawowa (za wyjątkiem ze 2 klasowych obrońcó, jak to napisał Loczkerson, aczkolwiek to już bardzo dużo) ale ławke już mamy taką sobie. Na daną chwilę, jedynie atak i lewa pomoc to pozycje, na które mamy po dwóch równorzędnych graczy. Może jeszcze środek pomocy, jak Zanetti się wyleczy... no właśnie, jak się wyleczy. MM więcej czasu spędza w szpitalu niż na boisku, to samo Zebina, Molinaro to porażka, Tiago wiadomo, Hasan nie gwarantuje takiego poziomu jak Nedved czy Camor, to samo można powiedzieć o pozostałych dublerach (poza napastnikami). Wkurza mnie, że sprowadzono tego Knezevica, zamiast jednego, zajebistego obrońcy, który rozwiązałby problem na lata. Słaba czy kontuzjowana ławka, to nie ławka :P i kiedy któryś w ważnych graczy (np Kielon, Legro, Camor) jest kontuzjowany lub bez formy, to drużyna bardzo to odczuwa, bo rezerwowi zwyczajnie nie dają sobie rady. Rozumiem wprowadzanie młodzieży, De Ceglie, Marchisio czy Giovinco w przyszłości mogą być wielcy ale to daleka przyszłość, nie da się zbudować drużyny bez wydawania pieniędzy, podobnie jak szukając w pierwszej kolejności zawodników za darmo...

Poza tym to, co zostało wcześniej napisane, słaby trener, brak taktyki, pomysłu, dziwne zmiany lub ich zupełny brak, w tym momencie brak też lidera. Kogoś, kto pociągnie zespół, bo Alex jest bez formy, Nedved też nie ten, co w poprzednim sezonie, Camor również słabiej, więc kto?. Można by wymieniać, bo w tym momencie nic nie działa tak jak trzeba. Uważam, że zmiana trenera jest potrzebna, ale jesli zmienimy Ranieriego na Ferrare czy Conte, to podejmiemy kolejne ryzyko, na które już w Juve nie ma miejsca. Chciałbym trenera z prawdziwego zdarzenia, o czym już pisałem. Na chwilę obecną, w środku sezonu, raczej takiego nie znajdziemy. Zawodnicy i Ranieri muszą poważnie ze sobą porozmawiać i pomyśleć gdzie jest problem i co z nim dalej zrobić. Ciężko mi oglądać taki Juventus ale też zdaję sobie sprawę, że młody, niedoświadczony trener na dłuższą metę niczeo nie zmieni. Chyba wolałbym zaczekać na Spalla lub Prandelliego do końca sezonu...

Poza tym dziwny traf, że żaden z naszych zawodników nie jest w dobrej, równej formie. Słabiej gra Kielon, Camor, Nedved, Momo, Alex... czyżby złe przygotowanie :>

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 05 paź 2008, 22:32

No to wlasnie o tym pisalem, ze albo mozemy podjac ryzyko jak kilkanascie lat temu, zatrudniajac trenera bez sukcesow, albo czekac az sie ktorys zwolni. W sumie Spall z takimi wynikami, tez niedlugo moze byc bez pracy :lol:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 05 paź 2008, 23:42

maestro pisze:Chyba wolałbym zaczekać na Spalla lub Prandelliego do końca sezonu...
Hola! Hola! Myślę że Spall poleci najpóźniej za miesiąc. Terminarz do tej pory nas rozpieszczał ale zaczynają się schody w lidze :arrow: Inter (d), Udinese (w), Sampdoria (d), Juventus (w) :boje się: W optymistycznym wariancie sami go zwolnicie :P Ja tam po dzisiejszym chodzonym straciłem jakąkolwiek wiarę w cokolwiek i dopadła mnie znieczulica jeśli chodzi o przyszłość Spalla. Chcą to nich go wywalają już dziś :) Pytanie czy wasz zarząd go będzie chciał :think:

PS Pozamykajcie drzwi i okna bo Babel grasuje :rozga:

PS2 Jeszcze Ramos powinien byc niedługo do wzięcia. Choć on poza Hiszpanią to jak granat bez zawleczki :P

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 06 paź 2008, 0:48

Oby Yukasz, oby! Bo do meczu z Romą, to i z Juventusu nic nie zostanie :lol: ale Gigli już zdążył sprowadzić wszystkich na ziemię http://www.channel4.com/sport/football_ ... oct5l.html :P
Ramos, sam nie wiem, przez niemal całą karierę trenerską nie miał nic wspólnego z Italią. W Tottenhamie sobie nie radzi, to też pewnie byłoby ryzyko ale może podchodzę do niego z większym dystansem, ponieważ z ligą hiszpańską mam tyle wspólnego, co on z włoską ;) słabo znam tego trenera ;)

Babel nie groźny. Polej mu kielicha, to będzie potulny jak baranek, zobaczysz. Poza tym w Zaniemyślu wytłumaczył mi, że nie wie jak się wstawia emotki i dlatego jego posty wyglądają tak poważnie, wręcz agresywnie :P Po sukcesach Interu pewnie też uderzyła mu sodówka. Do tego wysokie stanowisko moda i się teraz panoszy... :>

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 paź 2008, 1:37

a ja tam chciałem tylko wtrącić że nasz wychowanek (z tego co mi się wydaje to JUVE ma jego połowę karty) Michele Paolucci, który gra w Catani, strzelił w tym sezonie juz 3 gola :!: I to naprawdę świetnie trafił, bo z za pola karnego w samo okno od poprzeczki! Kto wie jak się będzie rozwijał, warto go poobserwować jak dalej będzie grał w Catani bo u Zengi ma coraz mocniejszą pozycję i wyrasta na pierwszego napastnika Catanii
No i Palladino też zaliczył bramkę, ale nie taką ładną :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 07 paź 2008, 20:14

Duet Juventusu oraz reprezentacji Włoch, Mauro Camoranesi i Gianluigi Buffon (obaj na zdjęciu) wracają do Turynu. Medycy Squadra Azzurra potwierdzili podejrzenia lekarzy Starej Damy, a to oznacza kolejne kontuzje w obozie Bianconerich.

Obaj piłkarze zostali powołani przez Marcello Lippiego na zbliżające się mecze Włochów w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2010. Żaden z nich jednak nie zagra, gdyż obaj zostali odesłani do domu. Buffon i Camoranesi mają problemy z mięśniami, co potwierdziły dzisiejsze poranne testy. Buffona w kadrze zastąpi bramkarz Sieny, Gianluca Curci, natomiast za Camoranesiego najprawdopodobniej nikt już nie będzie powoływany.

O całej sytuacji wypowiedział się szef sztabu medycznego Azzurrich, Profesor Castellacci: "Obaj piłkarze nie mogą zagrać w żadnym z dwóch meczów. Po porozumieniu z Juve zostaną tu jednak do piątku. Buffon ma pierwszy stopień naderwania mięśni przywodziciela prawej nogi i jego przerwa potrwa przynajmniej 30 dni. Camoranesi ma również problemy mięśniowe prawej nogi. Jego uraz jest jednak mniej poważny i przerwa powinna potrwać ok. trzech tygodni."

W obliczu ostatnich kłopotów Juventusu, ta wiadomość jest wielkim ciosem, gdyż piłkarze najprawdopodobniej opuszczą kluczowe mecze w Serie A i Lidze Mistrzów.
Bez Buffona, Camoranesiego, Treze prawdopodobnie też bez Legrottaglie i może Zanettiego na mecz z Realem :zgon:
Ja mam już tego wszystkiego dosyć...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 07 paź 2008, 21:17

Do tego lekka kontuzja Chiellini'ego i Mellberga (i podobno Zebina). Dochodzi jeszcze Andrade... (taki żarcik sytuacyjny :P ). W meczu ligowym nie zagra także Sissoko. Jeśli gramy piach i przegrywamy najsilniejszym składem to może rezerwy zabłysną :/ chociaż z Realem to jak walka Dawida z Goliatem - pamiętajcie, Dawid wygrał :) generalnie Juve od początku sezonu jest strasznie kontuzjogenne dlatego jeśli nie będzie rotacji w składzie to skończymy ten sezon w środku tabeli...

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4455
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 615
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 07 paź 2008, 21:23

Najbardziej mnie bawi, że zdrowy jest Marchionni. Ciekawe, jak długo?

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 07 paź 2008, 21:53

aż do pierwszego meczu, w którym będziemy go potrzebowali :P

Jak sobie napisałem jak najprawdopodobniej będzie wyglądał nasz zespół w meczu z Napoli i z Realem to tak się przestraszyłem że aż go skasowałem. Jezusićku my mamy na chwilę obecną drużynę na tym poziomie co nasza pozycja w Lidzę! Do czego to doszło że w JUVE grają GRAJĄ! tacy zawodnicy jak Molinaro, Mellberg, Knazevic, Grygera, Poulsen... zawodnikami nie do zastąpienia okazują się Legro i Zanetti a zarząd na dokładkę mówi że kadra jest silna :roll: :angry:

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19217
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2828
Lokalizacja: zza miedzy

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 07 paź 2008, 22:27

(L)oczkerson pisze: zarząd na dokładkę mówi że kadra jest silna :roll: :angry:
a na drugą dokładkę po której można się porzygać mówi:"Dlaczego Juve przegrało? Też zadajemy sobie to pytanie... Odpowiedź jest prosta: może inni po prostu grają lepiej...", co jest najbardziej żenującym cytatem od kiedy interesuje się futbolem :shock:

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 07 paź 2008, 22:32

Tomusmc pisze:chociaż z Realem to jak walka Dawida z Goliatem - pamiętajcie, Dawid wygrał
Sam nie wiem czy lepsze jest zwycięstwo czy porażka, w przypadku ogrania Realu, Ranieri zapuści korzenie jeszcze głębiej :roll:
(L)oczkerson pisze:Do czego to doszło że w JUVE grają GRAJĄ! tacy zawodnicy jak Molinaro, Mellberg, Knazevic, Grygera, Poulsen... zawodnikami nie do zastąpienia okazują się Legro i Zanetti a zarząd na dokładkę mówi że kadra jest silna
Bez wydania dużych pieniędzy nie ma dobrych wzmocnień, niestety. A zarząd wysypał kasy na Amauriego i sądzi, że wystarczy.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7736
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 07 paź 2008, 23:09

Ranieri i tak zostanie do końca sezonu. A w wakacje się z nim pożegnamy. Szczerze to co widzę teraz jest tym czego oczekiwałem w zeszłym sezonie. Juventus Ranieriego jednak zaskoczył mnie dobrą grą z mocnymi zespołami, ryzykiem w meczach z Romą czy efektownymi zwycięstwami. Ranieri zasłużył na kredyt zaufania na kolejny sezon. W tej chwili skład jest teoretycznie szerszy i lepszy niż w zeszłym roku a gra... Ciężko mi powiedzieć co się dzieje, bo nawet jeżeli stwierdzimy że Poulsen jest za słaby na Juventus to przecież i tak Duńczyk wydaje się lepsza opcją od Tiago, Nocerino czy nawet Salihamidzica w środku pomocy. Problem polega na tym, że taki Camoranesi wyłączył kody na których grał w zeszłym sezonie, Sissoko musiał pościć cały miesiąc, Gigi się łamie a Giorgio w przerwami pomiedzy kontuzjami niestety kaleczy. Właśnie te kontuzje...Trochę mi to przypomina sytuację ostatniego sezonu Lippiego u nas (tam też kiedy doświadczeni koledzy grali słabo a pokazywali się młodzi - Maresca, Miccoli - tu De Ceglie, Giovinco), z tym że tam mimo fatalnej niekiedy gry wystarczyło to na 3 miejsce w tabeli i wyjście z grupy LM.

Mimo padaki, którą teraz odstawiamy mamy tylko 4 pkt straty do liderów, 3 pkt straty do 4 miejsca w Serie A . Panowie :!: Czas się ogarnąć :!:

Sfoltan
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 17 sie 2004, 17:52
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sfoltan » 08 paź 2008, 22:07

przeczytajcie sobie to , solojuve przetlumaczylo to z goal com
genialne i jest tym tez sporo prawdy



Anonimowy dziennikarz zdemaskował dyrektora sportowego Juventusu Turyn Alessio Secco jako szpiega Interu, przysłanego przez Massimo Morattiego by w wyrachowany sposób dokonywał sabotażu w ekipie Bianconerich.

Secco jest postacią bardzo niepopularną wśród kibiców Starej Damy, ze względu na wiele katastrofalnych decyzji transferowych. Tifosi pisali już rozmaite petycje w jego sprawie, wysyłali e-maile z krytyką, a nawet spowodowali wypadek motocyklowy Secco, który miał go zmusić do rezygnacji z pełnionej funkcji, ale jak na razie te zabiegi nie przyniosły zamierzonego efektu. Dyrektor sportowy Bianconerich nie jest jednak tak bezmyślny i niekompetentny jak mogłoby sugerować jego transferowe poczynania. W rzeczywistości jest on szpiegiem mistrzów Włoch Interu Mediolan, wysłanym przez Morattiego do infiltrowania i sabotowania działań jego zaciekłych rywali - Juventusu.
Prawda wyszła na jaw poprzedniej nocy, kiedy Secco został przechytrzony przez anonimowego dziennikarza podającego się za Morattiego. Przebywał on wczoraj w Mediolanie na zakupach za pieniądze Bianconerich, kiedy o 22:15 zadzwonił do niego 'Moratti' z prośbą o spotkanie w siedzibie Telecom Italia. Już na miejscu rzekomy prezydent Interu żartował sobie z ostatniej porażki Starej Damy u siebie z Palermo. "Co za banda przegranych! Nie potrafią nawet zwyciężyć zespołu ubranego na różowo!" Secco odparł: "Tak szefie, naprawdę ich niszczymy, a najzabawniejsze jest to, że oni nie mają o tym zielonego pojęcia. Wszyscy myślą, że jestem głupi, ale nie domyślają się, że ja z premedytacją kupuję słabych piłkarzy. Ściągnąłem już Boumsonga, Tiago, Almiron, Poulsena i Knezevica. Jutro sfinalizuję transfer Titusa Bramble'a, a w przyszłym tygodniu rozpocznę negocjacje z jego bratem Tesfayem, który strzelił dwa razy tyle samobójów, co jego młodszy brat. W styczniu sprzedam Sebastiana Giovinco do Arsenalu i zaoferuję pięcioletni kontrakt Cristiano Molinaro. Fani będą emocjonować się plotkami o tym, że negocjuję z Rafaelem Van Der Vaartem, Diego i Xabim Alonso, a w wakacje kupię kolejnego słabego defensywnego pomocnika. Myślę, że następny będzie Gilberto Silva."
Dziennikarz wyjawił teraz to wszystko prasie, ale zdaje się, że Secco nie będzie groziła sprawa w sądzie. Wręcz przeciwnie, wszystko zostało mu już wybaczone przez zarząd Juventusu. Prezydent Starej Damy powiedział dziś rano: "Popełnił błąd, on o tym wie, ale my w Juventusie bardzo wierzymy w dawanie ludziom drugiej szansy. Ufamy, że Secco ma potencjał, by stać się najlepszym transferowym guru na świecie, dlatego wspieramy go w tym trudnym okresie. Z pewnością będzie miał wielki wkład w klub w ciągu najbliższych 10-20 lat i pomoże nam wielokrotnie zajmować trzecie lub czwarte lokaty w Serie A, a może nawet uda nam się parokrotnie wygrać w Coppa Italia."
Kiedy zapytano Ranieriego o tę sensacyjną historię, wybuchnął on śmiechem i zażartował: "Powinien być kolejnym Jamesem Bondem." Sam Secco niestety nie mógł tego skomentować, jednak spekuluje się, że Inter planuje wycofać koszulkę z numerem 29, by uhonorować jego odwagę i heroiczny wysiłek, który wykonywał przez minione pięć lat.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7736
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 08 paź 2008, 22:53

A co dokładnie masz na myśli, że ,,sporo w tym prawdy"?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”